Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4479
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Śliczna Pianka - tylko jeszcze domek dla niej super. Rzeczywiście na zdjęciach wygląda ekstra, uśmiechnięta całą gębą. Może Pianeczka pomoże odnaleźć Popcorn? Mieszkały razem, może do niej Popcorn by podeszła?
  2. Ona taka sznaucerowata chyba jest? To chyba malawaszkę trzeba powiadomić - ona jest od sznupków...
  3. Ja niestety nie jestem na fb... Baron faktycznie biedniutki, a taki ładny pies.
  4. Śliczna sunieczka, jak można takie cudo do schronu oddać, tak samo jak Mokka - nie szczenior a seniorka... i do schroniska, bo wiek nie ten. Ludzie serc nie mają. Chciałby człowiek pomóc wszystkim, ale niestety się nie da - trzeba liczyć siły na zamiary.
  5. Remik pozdrawia wszystkie ciocie i wujków. Robi się z niego pies domowy - jak tylko drzwi się otworzą, bo wypuszczam lub wołam Azę z pola to Remik jest w domu jeszcze przed nią! Od razu przybiega do mnie lub męża i przytula się, przy okazji lekko podgryzając. Daje się już bez problemu głaskać córce, nawet sam do niej przychodzi. Nie boi się już jak się go przytula - po prostu dopiero po wakacjach i po najeździe rodziny i znajomych Remik zrozumiał,że tu jest jego dom i nikt go stąd nie zabierze. Nie boi się już ludzi,którzy do nas przychodzą bo wie,że on zostanie, że ci ludzie nie przychodzą po niego. Poczuł się w końcu bezpiecznie. Jak jest w domu to kładzie się najczęściej w drzwiach (trzeba go potem przekraczać) i spokojnie śpi... Cudo nie pies, jest bardzo mądry i usłuchany. Na spacerkach ostatnio spuszczam go ze smyczy, biegają razem z Azą ale bardzo się pilnuje. Jak odbiegnie gdzieś dalej to zaraz wraca do nas i potem biegnie znowu. Nie mam jak zrobić zdjęć - padł mi aparat. A szkoda, zdjęcia śpiącego Remika w domu - bezcenne!
  6. Ja też jestem ciekawa relacji Gwiazdy z innymi psami. Gdyby jednak trafiła do mnie to tez będzie z innymi psami - na podwórku jest dwóch psich panów, a w domu jeszcze tymczasowiczka (ale nie wiem jak długo jeszcze). Relacje bardzo potrzebne - ciekawe jesteśmy wszystkie(przypuszczam) - jaka ta Gwiazdka jest w rzeczywistości już nie schroniskowej.
  7. Mnie na kilkanaście tymczasów trafił się ten jeden przypadek, ale TZ się baardzo wtedy wkurzył. Wszystko spadło na nas, jeszcze się nam "oberwało", że pies do schroniska wrócił - taką miałam umowę ze schroniskiem,tak zdecydował kierownik schroniska - ale to dla niektórych nie miało znaczenia, ważniejsze było zrzucić na kogoś odpowiedzialność. Teraz ten psiak i tak jest u mnie - już jako mój własny i tu dożyje swoich dni, a ma już według schroniskowych danych 18 lat w tym roku.
  8. Ale podpisując umowę z hotelikiem biorę niejako Gwiazdę na siebie. Gdyby potem przyszła do mnie na DT to de facto pies jest mój - bo sama z sobą umowy o DT nie podpiszę.
  9. Ja niestety nie podpisze umowy - mój TZ zgadza się na psy na DT ale wtedy, gdy jest konkretna osoba odpowiedzialna za psa. Mieliśmy kilka lat temu sytuację,że w momencie gdy drastycznie zmieniły nam się warunki mieszkaniowe nie miał kto za psiaka wziąć odpowiedzialności i pies wrócił do schroniska - pomimo moich próśb o inny DT. Wolontariuszki ze schronu "wypięły się" na psa i jak to stwierdził mój TZ - pozbyły się psa ze schroniska i zadowolone a ty się człowieku martw co z psem zrobić. Nie mówię,że tak będzie w tej sytuacji, niemniej jednak ja biorąc psy na DT też żądam umowy, żebym potem nie została z psem i problemami sama.
  10. Cudowna sunia - zaczynam żałować, że do mnie nie dojedzie na DT. Z drugiej strony dobrze dla niej,że po wyjściu ze schroniska będzie przez dłuższy czas w jednym miejscu, szybciej zaufa i otworzy się na ludzi. No i mam nadzieję, że jej DS wypali zgodnie z planami. A jak nie to jednak ją poznam :)
  11. Pychol piegowaty a reszta jak biedronka w czarne kropki - super śliczna dziewczynka. Wszystkie psiaki - oprócz strachulca Popcorn - zadowolone minki mają. A za chwilkę doczekamy sie takiego uśmiechu na pysiu Popcorn !
  12. Bardzo się cieszę z domku dla Sherry. To kolejna duża sunia ,która mi zapadła w pamięć po Gwiazdce i Yodzie. A Yoda gdzie jedzie - do fundacji?
  13. Godzina odbioru koszmarna jak dla mnie, ale najważniejsze,że psy maja szansę na swoje własne domki i nie będą siedziały w schronisku!
  14. Bardzo Ci dziękujemy w imieniu Gwiazdy papryko!!! Myślę,że tak będzie dla niej najlepiej i dość dobrze ją poznamy, jak będzie przez dłuższy czas w jednym miejscu. Jeżeli p.Alina zrezygnuje z adopcji to Gwiazda może do mnie przyjeżdżać.
  15. A ja tak z innej strony - czy nie uważacie, że fundujemy Gwiaździe za dużo stresu? Robione jest wszystko na szybko i chyba troche za mało myślimy o psie. Bo chcemy mu zafundować nie tylko wyjście ze schroniska, ale praktycznie co miesięczną zmianę miejsca pobytu. - po pierwsze Gwiazda wyjeżdża ze schroniska - które wiadomo, jakie jest, ale ona je zna - jedzie do papryczki - poznaje nowe miejsce, nowych ludzi, nowe psy. Ledwie się zaaklimatyzuje - zmiana - przyjeżdża po miesiącu do mnie i "powtórka z rozrywki" - nowe miejsce, nowi ludzie, nowe psy. Po półtora miesiąca - jedzie do DS - według planu, o ile wypali. Żeby było jasne od początku - nie rezygnuję z dania psu DT, ale pomyślcie trochę czy to na pewno będzie dobre rozwiązanie. Według mnie dwa inne wyjścia były by lepsze - o ile wyciągamy sunię ze schronu na 100% 1. Sunia jedzie teraz do papryczki i zostaje tam do Świąt Wielkanocnych, potem idzie do DS, jeżeli plany się zmienią i DS zrezygnuje Gwiazda przyjeżdża do mnie 2. Sunia jedzie za miesiąc do mnie i potem do DS. Gdyby nie było planów DS, to takie rozwiąznie jakie proponuje się teraz było by ok. Ale ja uważam, że za dużo zmian chcemy dla tego psa, a nie wiemy jaki jest, możemy "przedobrzyć". Zwłaszcza, jeżeli Gwiazda ma słabą psychikę to takie przerzucanie jej z miejsca na miejsce wcale jej nie pomoże a wręcz zaszkodzi. Przemyślmy sprawę bardzo dokładnie.
  16. 10 kg karmy to mało - dobra karma to 30 dg na psa o wadze 30 kg. Tyle jadają moi tymczasowicze - pies wielkości ONka, ale drobniejszy i sunia podobna do border coli(ponieważ dużo biega to trochę więcej jada). Ja daję im Ariona - bardzo go lubią i taką karmę kupują im osoby za psy odpowiedzialne. Jeżeli Gwiazda jest większa to wyjdzie ok.12-15 kg karmy. Na początku mniej, ale potem jak się rozrusza to może jeść więcej.
  17. Muszę wiedzieć jaka duża jest Gwiazda, zanim się ją wyciągnie ze schroniska. Mam tylko jedną budę, na psa wielkości ONka, mam nadzieję, że będzie dobra dla Gwiazdy. Jednak lepiej sprawdzić wcześniej. Nie pisałam o tym, bo były plany przejęcia Gwiazdy przez fundację.
  18. Pisałam na wątku Gwiazdki - Gwiazdkę ja mogę wziąść na DT , ze wspomożeniem na karmę. Jak wcześniej trafi do domku to inną dużą sunię będę mogła wziąść, ale dopiero po połowie lutego.
  19. Ja na ten transport jeszcze się nie piszę - wyjeżdżam na ferie początkiem lutego i zostawiam TZa z całą menażerią, co mu się niezbyt podoba. Ale potem jakąś biedę na DT wezmę, Gwiazdkę albo inną dużą sunię.
  20. Pysiu napisz do ocelot - ona jest z Tomaszowa i z fundacji Amicus Canis, może coś pomoże. Ja też niedaleko, ale nie mam miejsca.
  21. Biedna Lawa - a to przecież bardzo ładny pies...
×
×
  • Create New...