Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='MaDi']Zapomniałam napisać,że Yoko jest u mnie a Mimi zwiedza świat z E-S, dziwewczynki jadą w piątek do Warszawy, zamieszkają tam w DT.[/QUOTE] Zapytam - czy znajdzie się jeszcze jedno miejsce w piątek? Kto będzie jechał?
  2. Wstawić można, nie będzie przeklejony tylko na informacyjny.
  3. Raaja w sobotę jedzie do hotelu.
  4. [quote name='evel']O, jakieś nowe ręce widzę - czyje to? :evil_lol:[/QUOTE] No przeca, że Grzyba :lol:
  5. Kilka fotek: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TaMlsNfgIBI/AAAAAAAADvg/ybcMcb1X0hQ/s512/P4050232.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TaMlsZ7PJxI/AAAAAAAADvk/jKwjhEQNCVs/s512/P4050233.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TaMltOdgabI/AAAAAAAADvo/oHtGHXR17Vw/s512/P4050237.JPG[/IMG]
  6. Płacimy na szkoły? No chyba, że na prywatne, albo że kupą kasy nazywasz składkę na komitet rodzicielski raz w semestrze... Nie wiem też, z jakimi szkołami miałas do czynienia, skoro trzeba każdą bzdurę prostować, bo w znanych mi szkołach takie bzdury zdarzają się baaardzo rzadko. W powyższej sytuacji natomiast to jest wina dogoterapeutki - albo zabrakło jej wiedzy, albo wyobraźni.
  7. [quote name='Żunia']Chcę znależć DS dla tej spanielo-jamnikowatej z pierwszego boksu kwarantanny. Będę prosiła o sterylkę, bo domek mam na oku ino szczegóły muszę dogadać.[/QUOTE] Chodzi o tą taką beżową sunię? Raaja w sobotę jedzie do hotelu, Dotka jutro ma wizytę przedadopcyjną. Prosimy o wsparcie finansowe dla Raaji, a także dla Czekoladki, która będzie sterylizowana.
  8. Jutro wizyta po południu, trzymajcie kciuki ;)
  9. LadyS

    brak

    effeltrich, szkoda psa, a jest wielka możliwość, że to właśnie odrobaczenie go zabiło - szczeniętom nigdy nie podaje się normalnych dawek odrobaczania, a szczególnie szczeniakom z takich miejsc. Moja tymczaska też chorowała i też miała małe szanse na przeżycie, na szczęście, udało się. Tylko ona jest ze schroniska. Co do Twoich wypowiedzi natomiast, odnośnie rodowodów, kundelków ze schronisk - kupić psa z pseudo to jak kupić gówno w złotku - z wierzchu i na początku wygląda jak smaczny cukierek, a potem zaczyna cuchnąć. Czytając Twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku, że jesteś egoistą i nie powinieneś mieć żadnych zwierząt.
  10. [quote name='sacred PIRANHA']i tu się z pania zgadzam!!! bo ja to sie ciebie czasem boje, mimo że sama jestem bez zasad i beszczelna to ciebie beszczelnej sie bojam:-)[/QUOTE] Łee, myślałam, że o mnie, a Ty tak po chamsku :lol:
  11. [quote name='chi23']Ciekawe co tam takiego naskrobała..:siara:[/QUOTE] Hihi, a różne takie, że jestem nienormalna i niedorobiona, bo yorki od zawsze należą do grupy psów ozdobnych, że rodowód to niepotrzebny papierek ("a pani ma rodowód? nie ma pani, a nikt nie nazywa pani kundlem"), żebym sie sama wysterylizowała (na wspomnienie o sterylizacji), że cierpiące w schronach psy to nie jej wina, bo ona psów nie oddaje byle komu (no nie oddaje, sprzedaje :lol:), że każdy pies ze schroniska jest chory psychicznie, a na koniec, że powinni mnie zamknąć, bo mam chorą chęć zabijania małych piesków.
  12. [quote name='chi23']Dziewczyny a wiecie co ja słyszałam?:razz::razz: Że jorusienieczki były od zawsze psami arystokracji:mdleje:Patrzcie jaka ja naiwna - zawsze myślałam że to terriery:hmmmm:[/QUOTE] Jak napisałam jednej pani z allegro w sprawie jej pseudo yorkusia, że sprzedaje nie yorki, a podróbki, a do tego nie zna historii psa, bo yorki najpierw polowały przecież na szczury, to mało co na zawał chyba nie padła, bp mi takiego maila wysmarowała, że miałam ubaw po pachy ;)
  13. Dodam tylko - rozumiem, że miska stoi cały czas? Pies w tym wieku powinien być już karmiony 2 razy dziennie - po wizycie u weta, jeśli nie bedzie dodatkowych wskazań, karm ją jedynie jednym typem pokarmu, najlepiej wysoko zbilansowaną i łatwostrawną karmą suchą - miskę wystawiaj na 15 minut - jak nie zje, zabieraj.
  14. [quote name='as_ko']Teresz chodzi o to że myślałyśmy że DT które znalazła jest DT aż do znalezienia DS, a tu się okazuje że wystrachany pies, po paru dniach musi jechać w inne miejsce i aklimatyzować się od nowa.[/QUOTE] Uwierz mi, że młodemu, wystrachanemu psu zmiany miejsca pobytu zrobią wiecej dobrego, niż złego. Wiem po Rozi.
  15. Pies miał robione jakieś badania krwi? Może jest po prostu na coś chory? Ubranko na chłodniejsze dni to dobry pomysł, radziłabym też pójść do weterynarza i poprosić o jakieś środki na podniesienie odporności.
  16. LadyS

    brak

    Taa, dużo TOZ zrobi - jeśli psy nie są widocznie zagłodzone ani zaniedbane, a mają w miskach wodę, a w książeczkach szczepienia, to nic nie zrobią.
  17. Jagoda1, wklej proszę sunię zgodnie z szablonem z pierwszej strony.
  18. Na trawniki wychodź jedynie tam, gdzie masz pewność, że nie chodzą inne psy - też wychodziłam wszędzie z jedną z moich tymczasek, która w efekcie niestety zmarła na parwo. Psiak może poznawać świat zewnętrzny u Ciebie na rękach, nie ma co ryzykować, szczególnie, ze to maluszek. Doradzałabym też nieco rozmaczać suchą karmę. To jest malutki szczeniaczek, który powinien być jeszcze z matką - nic dziwnego, że piszczy w nocy, chce się bawić - psy mają nieco inny cykl życia niż my ;) Gdy u nas na tymczasie jest takie maleństwo, staramy się je zmęczyć zabawą tuż przed pójściem spać. Jeśli nie chcesz z psem spać w łóżku, nie łam się i nie bierz go do niego - zrób mu w pokoju ciepły (np. z termoforem), miękki kącik, np. w budce kociej, takiej materiałowej. Jak piszczy, olewaj, nie dawaj mu ręki, nie reaguje wcale - jeśli pies piszczy długo, a Ty po długim czasie się łamiesz i do niego wstajesz, to następnym razem pies będzie jęczał jeszcze dłużej, bo wie, że to daje efekt. Jak pisze evel - jeśli ma nie wchodzić na łóżko, niech nie wchodzi wcale. Te metody są sprawdzone na moich tymczasach, zwykle młodziutkich, ale nie działają od razu - trzeba cierpliwości. Nie dziw się, że psiak piszczy w nocy, skoro wzięłaś takiego szkraba.
  19. Szykują się Dotce widoki na domek ;)
  20. Dziewczyny - szukam kogoś do wizyty przedadopcyjnej dla mojej tymczaski w Warszawie, ul Dobiszewskiego. Ktoś da radę?
  21. Poszukuję kogoś, kto będzie w stanie w najbliższym czasie, dość szybko, zrobić wizytę przedadopcyjną w domu w Warszawie, przy ul. Dobiszewskiego. Znacie kogoś?
  22. Masz problem - ja nie mam własnych psów, mam tylko tymczasy. Dyskutować z Tobą też nie zamierzam, bo nadal widzę, że jednak ani nie czytasz mnie dokładnie, ani nie rozumiesz - ale to już od początku wątku było jasne.
  23. Hihi, do mnie w sprawie tymczaski zadzwonił o 7 rano w niedzielę pan, który stwierdził, że właśnie jest na mieście i może wpaść po szczeniaczka, bo wczoraj poprzedniego psa rozjechał samochód "bo pies był głupi i wbiegł na ulicę", no i teraz dzieci płaczą. Był oburzony, że odpowiadałam mu niemile, bo przecież on chcial mnie pozbawić problemu... No cóż, widać nie chciałam być pozbawiona tego problemu, a i czasem potrzebuję się wyspać :evil_lol:
  24. PZP - wydaje mi się, że Ty nie czytasz tego, co napisałam. Nie napisałam, jaki CM jest w stosunku do szczeniaków, tylko - że dom stwierdził, że będzie pracował takimi metodami, jak z psami pracuje CM. A z tego, co wiem, to w odcinkach pokazywane są w przeważającej większości psy problemowe, a nie szczeniaki na wychowaniu.
  25. Nie zamierzam z tym domem dyskutować o tym, co mają na myśli, bo są też inne względy, z powodu których nie dostaną psa. Poza tym - jeśli wydaję psa do nowego domu, muszę mieć do tego domu 100% zaufania - jeśli tylko mam wątpliwosci, nie wydaję podopiecznego.
×
×
  • Create New...