-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Zapomniałam napisać,że Yoko jest u mnie a Mimi zwiedza świat z E-S, dziwewczynki jadą w piątek do Warszawy, zamieszkają tam w DT.[/QUOTE] Zapytam - czy znajdzie się jeszcze jedno miejsce w piątek? Kto będzie jechał? -
Raaja w sobotę jedzie do hotelu.
-
Bielutki szczeniaczek - przepiękna, kochana DOTKA już w domu stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='evel']O, jakieś nowe ręce widzę - czyje to? :evil_lol:[/QUOTE] No przeca, że Grzyba :lol: -
Bielutki szczeniaczek - przepiękna, kochana DOTKA już w domu stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Kilka fotek: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TaMlsNfgIBI/AAAAAAAADvg/ybcMcb1X0hQ/s512/P4050232.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TaMlsZ7PJxI/AAAAAAAADvk/jKwjhEQNCVs/s512/P4050233.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TaMltOdgabI/AAAAAAAADvo/oHtGHXR17Vw/s512/P4050237.JPG[/IMG] -
Płacimy na szkoły? No chyba, że na prywatne, albo że kupą kasy nazywasz składkę na komitet rodzicielski raz w semestrze... Nie wiem też, z jakimi szkołami miałas do czynienia, skoro trzeba każdą bzdurę prostować, bo w znanych mi szkołach takie bzdury zdarzają się baaardzo rzadko. W powyższej sytuacji natomiast to jest wina dogoterapeutki - albo zabrakło jej wiedzy, albo wyobraźni.
-
[quote name='Żunia']Chcę znależć DS dla tej spanielo-jamnikowatej z pierwszego boksu kwarantanny. Będę prosiła o sterylkę, bo domek mam na oku ino szczegóły muszę dogadać.[/QUOTE] Chodzi o tą taką beżową sunię? Raaja w sobotę jedzie do hotelu, Dotka jutro ma wizytę przedadopcyjną. Prosimy o wsparcie finansowe dla Raaji, a także dla Czekoladki, która będzie sterylizowana.
-
Bielutki szczeniaczek - przepiękna, kochana DOTKA już w domu stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Jutro wizyta po południu, trzymajcie kciuki ;) -
effeltrich, szkoda psa, a jest wielka możliwość, że to właśnie odrobaczenie go zabiło - szczeniętom nigdy nie podaje się normalnych dawek odrobaczania, a szczególnie szczeniakom z takich miejsc. Moja tymczaska też chorowała i też miała małe szanse na przeżycie, na szczęście, udało się. Tylko ona jest ze schroniska. Co do Twoich wypowiedzi natomiast, odnośnie rodowodów, kundelków ze schronisk - kupić psa z pseudo to jak kupić gówno w złotku - z wierzchu i na początku wygląda jak smaczny cukierek, a potem zaczyna cuchnąć. Czytając Twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku, że jesteś egoistą i nie powinieneś mieć żadnych zwierząt.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='sacred PIRANHA']i tu się z pania zgadzam!!! bo ja to sie ciebie czasem boje, mimo że sama jestem bez zasad i beszczelna to ciebie beszczelnej sie bojam:-)[/QUOTE] Łee, myślałam, że o mnie, a Ty tak po chamsku :lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='chi23']Ciekawe co tam takiego naskrobała..:siara:[/QUOTE] Hihi, a różne takie, że jestem nienormalna i niedorobiona, bo yorki od zawsze należą do grupy psów ozdobnych, że rodowód to niepotrzebny papierek ("a pani ma rodowód? nie ma pani, a nikt nie nazywa pani kundlem"), żebym sie sama wysterylizowała (na wspomnienie o sterylizacji), że cierpiące w schronach psy to nie jej wina, bo ona psów nie oddaje byle komu (no nie oddaje, sprzedaje :lol:), że każdy pies ze schroniska jest chory psychicznie, a na koniec, że powinni mnie zamknąć, bo mam chorą chęć zabijania małych piesków. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='chi23']Dziewczyny a wiecie co ja słyszałam?:razz::razz: Że jorusienieczki były od zawsze psami arystokracji:mdleje:Patrzcie jaka ja naiwna - zawsze myślałam że to terriery:hmmmm:[/QUOTE] Jak napisałam jednej pani z allegro w sprawie jej pseudo yorkusia, że sprzedaje nie yorki, a podróbki, a do tego nie zna historii psa, bo yorki najpierw polowały przecież na szczury, to mało co na zawał chyba nie padła, bp mi takiego maila wysmarowała, że miałam ubaw po pachy ;) -
Dodam tylko - rozumiem, że miska stoi cały czas? Pies w tym wieku powinien być już karmiony 2 razy dziennie - po wizycie u weta, jeśli nie bedzie dodatkowych wskazań, karm ją jedynie jednym typem pokarmu, najlepiej wysoko zbilansowaną i łatwostrawną karmą suchą - miskę wystawiaj na 15 minut - jak nie zje, zabieraj.
-
[quote name='as_ko']Teresz chodzi o to że myślałyśmy że DT które znalazła jest DT aż do znalezienia DS, a tu się okazuje że wystrachany pies, po paru dniach musi jechać w inne miejsce i aklimatyzować się od nowa.[/QUOTE] Uwierz mi, że młodemu, wystrachanemu psu zmiany miejsca pobytu zrobią wiecej dobrego, niż złego. Wiem po Rozi.
-
Pies miał robione jakieś badania krwi? Może jest po prostu na coś chory? Ubranko na chłodniejsze dni to dobry pomysł, radziłabym też pójść do weterynarza i poprosić o jakieś środki na podniesienie odporności.
-
Taa, dużo TOZ zrobi - jeśli psy nie są widocznie zagłodzone ani zaniedbane, a mają w miskach wodę, a w książeczkach szczepienia, to nic nie zrobią.
-
Na trawniki wychodź jedynie tam, gdzie masz pewność, że nie chodzą inne psy - też wychodziłam wszędzie z jedną z moich tymczasek, która w efekcie niestety zmarła na parwo. Psiak może poznawać świat zewnętrzny u Ciebie na rękach, nie ma co ryzykować, szczególnie, ze to maluszek. Doradzałabym też nieco rozmaczać suchą karmę. To jest malutki szczeniaczek, który powinien być jeszcze z matką - nic dziwnego, że piszczy w nocy, chce się bawić - psy mają nieco inny cykl życia niż my ;) Gdy u nas na tymczasie jest takie maleństwo, staramy się je zmęczyć zabawą tuż przed pójściem spać. Jeśli nie chcesz z psem spać w łóżku, nie łam się i nie bierz go do niego - zrób mu w pokoju ciepły (np. z termoforem), miękki kącik, np. w budce kociej, takiej materiałowej. Jak piszczy, olewaj, nie dawaj mu ręki, nie reaguje wcale - jeśli pies piszczy długo, a Ty po długim czasie się łamiesz i do niego wstajesz, to następnym razem pies będzie jęczał jeszcze dłużej, bo wie, że to daje efekt. Jak pisze evel - jeśli ma nie wchodzić na łóżko, niech nie wchodzi wcale. Te metody są sprawdzone na moich tymczasach, zwykle młodziutkich, ale nie działają od razu - trzeba cierpliwości. Nie dziw się, że psiak piszczy w nocy, skoro wzięłaś takiego szkraba.
-
Bielutki szczeniaczek - przepiękna, kochana DOTKA już w domu stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Szykują się Dotce widoki na domek ;) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
LadyS replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny - szukam kogoś do wizyty przedadopcyjnej dla mojej tymczaski w Warszawie, ul Dobiszewskiego. Ktoś da radę? -
Masz problem - ja nie mam własnych psów, mam tylko tymczasy. Dyskutować z Tobą też nie zamierzam, bo nadal widzę, że jednak ani nie czytasz mnie dokładnie, ani nie rozumiesz - ale to już od początku wątku było jasne.
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
LadyS replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Hihi, do mnie w sprawie tymczaski zadzwonił o 7 rano w niedzielę pan, który stwierdził, że właśnie jest na mieście i może wpaść po szczeniaczka, bo wczoraj poprzedniego psa rozjechał samochód "bo pies był głupi i wbiegł na ulicę", no i teraz dzieci płaczą. Był oburzony, że odpowiadałam mu niemile, bo przecież on chcial mnie pozbawić problemu... No cóż, widać nie chciałam być pozbawiona tego problemu, a i czasem potrzebuję się wyspać :evil_lol: -
PZP - wydaje mi się, że Ty nie czytasz tego, co napisałam. Nie napisałam, jaki CM jest w stosunku do szczeniaków, tylko - że dom stwierdził, że będzie pracował takimi metodami, jak z psami pracuje CM. A z tego, co wiem, to w odcinkach pokazywane są w przeważającej większości psy problemowe, a nie szczeniaki na wychowaniu.
-
Nie zamierzam z tym domem dyskutować o tym, co mają na myśli, bo są też inne względy, z powodu których nie dostaną psa. Poza tym - jeśli wydaję psa do nowego domu, muszę mieć do tego domu 100% zaufania - jeśli tylko mam wątpliwosci, nie wydaję podopiecznego.