Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='Zosia123']Gosi pasuje każda godzina. Mnie w zasadzie też - co prawda wolałabym może nie samym świtem, ale jak trzeba będzie to przyjadę :)[/QUOTE] Mnie też obojętne - aby tak, żeby jeździły w jedną i drugą stronę autobusy, czyli nie późno i nie jakoś bardzo rano. Dostosuję się :)
  2. [quote name='zaginiona sara']Ja bym przesadzała, od kupującego się wymaga, żeby na wszystkie możliwe ewentualności był przygotowany, a z hodowli kolejny raz widzę po szczeniakach/kociakach już nie nadające się poreprodukcyjne zwierzęta i miłosierny właściciel twierdzi, że zasługują na dobry dom/ręce do głaskania. Zwierzę traktowane przedmiotowo dopóki rodzi to jest w hodowli, później żegnaj Gienia świat się zmienia. Narzekamy na pseudo, a ile hodowli oddaje 6-8letnie zwierzęta bo nie mogą mieć potomstwa? Biznes jest biznesem. Co innego jak ktoś oddaje bo sobie nie radzi z psem, źle się pies u niego czuje, co innego jak dziwny zbieg okoliczności już nie nadaje się do płodzenia szczeniąt i sayonara piesku.[/QUOTE] A widziałaś, do jakiego konkretnie aspektu sprawy się odniosłam? Czy po prostu napisałaś, bo chciałaś wyrazić swoje zdanie, koniecznie przeciwne mojemu?
  3. [quote name='Poker']a co to ????[/QUOTE] Żywienie pokarmami nieprzetworzonymi - w przypadku tego kawalera yorka to surowe skrzydełka z kurczaka, podroby drobiowe, szyje indycze, mięso mielone wieprzowo-wołowe i warzywa + owoce :)
  4. [quote name='Poker']Chyba faktycznie najlepiej iść do Hali targowej.Z Rynku idź w stronę Katedry , wtedy musisz trafić na Halę na ul. Piaskowej u zbiegu z Nowym Targiem(Urząd Miejski) A co to znaczy pies barfujący ?:crazyeye:[/QUOTE] Znaczy się, żywiony BARFem :)
  5. [quote name='yuki']Ladyswallaw ja tak jeszcze off na temat szyj z indyka: - ul. Komandorska na bazarku, plus sklepik ze świeżymi rybami, niepatroszonymi śledziami :) - ul. Komandorska Centrum handlowe arena(w zasadzie to ogromny blaszak)- tu nie tylko szyje, wszystko dla barfującego psa znajdziesz, włącznie z kośćmi cielęcymi;) - w większości sklepików osiedlowych. Smacznego.[/QUOTE] Dzięki bardzo - w osiedlowych u mnie nie ma, ale to pewnie dlatego, że to Rynek ;) Cielęcych kości mi nie trzeba, bo mój podopieczny to york, więc nie zgryzie - zresztą, jest u mnie jedynie na półtora miesiąca :)
  6. [quote name='Nikaragua']niedaleko, od Nowego Targu idziesz w kierunku mostu Piaskowego i po prawej stornie jest Hala[/QUOTE] Okej, dziękuję i już nie śmiecę :)
  7. [quote name='Korenia']Na Hali targowej powinny być :)[/QUOTE] Tutaj przy placu Nowy Targ?
  8. Jeszcze pytanie do mieszkańców Wrocławia - gdzie znajdę w mięsnym szyje indycze? Potrzebuje ich bardzo pilnie, bo mam barfującego psa u siebie, a nigdzie (w Biedronkach, Carrefourze, Feniksie, mięsnych) w okolicy Rynku nie ma szyi...
  9. [quote name='Zosia123']Słuchajcie, czy ktoś będzie w niedzielę w schronie? Fochu i ja chciałybyśmy porobić foty niektórym zwierzom, ale potrzeba nam przewodnika :)[/QUOTE] O, to i ja chętnie bym się dołączyła do wycieczki, o ile oczywiscie można.
  10. No nie wiem - jeśli czyimś jedynym zajęciem jest prowadzenie hotelu dla psów, a w hotelu rzeczywiście wszystko się rozwija, a do tego jest indywidualna praca z psem dająca efekty, a nie pokazówka, to ja bym była skłonna zapłacić więcej za taki hotel niż mniej za taki, w którym nic się z psem nie robi, za to jest kochany, bo tańszy :roll: Poza tym - to tak samo, jak mieć pretensje do murarza czy lekarza, że bierze dużo za prywatne usługi -w końcu z czegoś musi żyć...
  11. [quote name='sunia2000']Ja jeżdże z samego rana komunikacją miejską, więc z dojazdem nie pomoge, ale jak już uda ci się dojechać do schronu to dzwoń (509277122), oprowadzę,zaznajomię itp. Jestem tak od 7 do 12, od pon do pt. Z Rynku musisz dojechać na legnicką(przystanek Kwiska), stamtąd co godzinę, 30 minut po każdej pelnej masz autobus 140 pod samo schronisko, ale jak z rynku dojechać to nie wiem:([/QUOTE] Dzięki - postaram się jutro, ale jak mi się nie uda, to dopiero w poniedziałek, bo jestem sama w mieście i muszę załatwić trochę spraw :)
  12. Ja bardzo chętnie - tylko chciałabym, żeby pierwszy raz pojechał ze mną ktoś, kto już w schronisku był. Ja nie mam samochodu, więc trzeba mi wytłumaczyć jasno, jak dojechać od przystanku Rynek do schroniska :lol: Mogę wziąć aparat i porobić foty dowolnym psom. Swoją drogą- jak jest w schronisku, tzn. chodzi mi o kierownictwo?
  13. [quote name='sachma']ja wypróbowałam na sobie - każdy powinien tak zrobić - chcę kupić pudla, idę do hodowli na herbatkę i sprawdzam, czy pudle mnie uczulają ;) itd ;) Ja przy ani jednym pudlu czy rodowodowym yorku nie miałam objawów.[/QUOTE] Wiesz, ja kiedyś zgarnęłam ze śmietnika kotkę, a mam masakryczne uczulenie na koty. Przez pierwsze kilka miesięcy nie uczuliła mnie wcale - a po jakimś pół roku zaczęła mnie uczulać tak, że byłam stale na lekach - i nadal muszę je brać, jak tylko jadę do rodziców, gdzie kota mieszka.
  14. Nina_Brzeg, wysłałam wiadomość - jestem już we Wrocławiu.
  15. [quote name='Patik']zalane wodą przegotowaną , czy mam to ugotować i ostudzić ??/[/QUOTE] Tak, jak pisałam wyżej - woda przegotowana, letnia.
  16. [quote name='jostel5']Nie jestem księgową Pysia,psiak nie jest pod moją opieką,ale...jest z "mojego" schronu i strasznie mi go żal...Jako,że na razie cała jego sytuacja jest naprawdę paskudna,niestety-udostępnię nr mojego konta dla wpłat na rzecz psiaka.[B]Robię to awaryjnie,tak samo jak awaryjnie zabezpieczyłam mu "tymczas" na czas operacji i miesiąc po...[/B] Uważam bowiem za porażkę nas,dogomaniaków, fakt,że najpierw daje się biednemu psu szansę,a później mu się ją odbiera.Pies niczemu nie jest winien,więcej-wszyscy tutaj ,na tym wątku,deklarowali wolę pomagania temu nieszczęśnikowi,a teraz? Teraz mamy pat! Jest Pysiek,jest dt,który robi,co może ,by psu pomóc (choć nikt praktycznie nie interesuje się,jakie są potrzeby....),a nie ma osób [B]odpowiedzialnych za tego psa[/B]!!! Sytuacja jak z horroru![/QUOTE] Jostel, niestety, często tak jest - dlatego porażką jest zaczynanie jakiegokolwiek wątku bez ustalenia, kto jest osobą odpowiedzialną za danego psa...
  17. [quote name='daria_zet']A co myślicie o metodach i sposobie myślenia Cesara Millana? Ponawiam pytanie, bo odpowiedzi nie zauważyłam, na wcześniej zadane przez kogoś innego. Jeśli było. Najmocniej przepraszam :)[/QUOTE] Przeszukaj forum, na ten temat jest osobny wątek ;)
  18. [quote name='Patik']na szczęście mu się poprawiło, nie wymiotuje trochę się wypróżnił je ,pije i wszystko jest ok prawie.[/QUOTE] Ale przy takim wieku osłonowo możesz dodawać mu rozrobione siemię do jedzenia, nie zaszkodzi mu.
  19. Jutro zjeżdżam do Wrocławia, jeśli byłabym przydatna w czymś (np. wyjazd do schroniska, porobienie fot, zrobienie bazarku z dostarczonych fantów) to będę do dyspozycji.
  20. [quote name='Murka']Już robię rozliczenie, bo dzisiaj akurat mija dokładnie 30 dni od przyjazdu Zojki; karmy starczyło na 22 dni. [B]Koszty:[/B] 316 zł hotelowanie (8 dni 12zł/doba = 96 zł + 22 dni 10zł/doba = 220 zł) 40 zł transport z Zamościa 3,70 zł sesja foto [B]Razem: 359,70 zł[/B] [COLOR=red][B]Stan konta na 26 lipca wynosi -359,70 zł.[/B][/COLOR] Wczoraj był u nas pan oglądać psiaki i Zoja mu się spodobała ;) Ale niewiele wiedział o tej rasie... uświadomiłam mu, że to trudna rasa, która może sprawiać spore problemy, wymaga dużo ruchu itd. Trochę go chyba zniechęciłam...[/QUOTE] Lepiej, żeby się zniechęcił, niż miałby adoptować, a potem oddać, bo jednak jest za trudna dla niego... ;) Dzięki za rozliczenie, wstawiam w pierwszy post i będę płacić dziś bądź jutro.
  21. Jestem na wątku na zaproszenie paulinken, fajna sunia - widziałam ją na facebooku.
  22. Fura, potwierdź, jak dojdzie Ci ten nieszczęsny przelew za hotel. Czy Cinek w końcu miał wycinane jajka? Zaraz odnowię chłopakowi ogłoszenia. Nie stoimy dobrze finansowo, ja na razie nie dam rady w żaden sposób pomóc, bo jestem po przeprowadzce - trochę kasy na pewno będzie z bazarków Grupy Alternatywy, ale na pewno nie tak, żeby zapłacić za lipiec i dalsze miesiace...
  23. Murko, napisz mi proszę, ile za tę sesję mamy zapłacić, to doliczę do hotelikowania - czy jeszcze jakieś koszty doszły? Ile wyjdzie za ten miesiąc, bo chyba Zoja nie miała cały czas karmy, moi rodzice dowozili parę dni później?
  24. Bernardynka jest przesympatyczna, zaczyna przybierać na masie i już troszkę lepiej wygląda. Z charakteru bardzo fajna, jak może, zachowuje czystość - załatwiła się dziś na smyczy. Cieszyła się jak głupia do nas i do kierownika, obwąchała wszystko dookoła i chciała być we wszystkich miejscach na raz. Niedługo jedzie do domu stałego: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wZTMujgpxlA/Ti61mtbxMCI/AAAAAAAAGD0/ySGLMSREfo8/P7260197.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5PQdbBJvCG4/Ti61nYE7zTI/AAAAAAAAGD4/ze3BEZ9cUZQ/s512/P7260199.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sV9kDLYikRo/Ti61pJBFT0I/AAAAAAAAGEI/uMNHsdmOIZ4/P7260207.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-TsJkvC5fwjk/Ti61p5k7vkI/AAAAAAAAGEQ/OC8JVY6AwgI/s512/P7260213.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yrpkuPLOrkM/Ti61pbNuupI/AAAAAAAAGEM/myx6IQnrmEo/s512/P7260212.JPG[/IMG]
  25. A co mówi na ten temat weterynarz prowadzący ciążę suki oraz Twoje - zapewne - wieloletnie doswiadczenie hodowcy?
×
×
  • Create New...