-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
LadyS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']Tak Murka powinna pojechac,jezeli suczka zna ja i przychodzila na zawolanie to wierze ,ze przyjdzie. przeciez psami i dzieckiem moze sie jej maz zajac albo babcia. Moze na miejse pozbycia sie psa postawic jedzenie.Piesek wraca czesto po sladach do miejsca wyrzucenia.Co za wredni ludzie ,brak slow.[/QUOTE] Myślę, że planowanie komuś dnia i mówienie, kto co mógłby zrobić, jest co najmniej nie na miejscu. Dusje ma rację poniekąd, że gdyby był to ktoś z dogo - tylko z tamtych regionów mało kto jest, a i nikt nie zrobi w hotelu wszystkiego tak, jak Murka. Myślę, że suka teraz jest na tyle wystarszona, że i do Murki nie podejdzie - już lepiej ją łowić na jedzenie. -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='aldira']szkoda ze nie ma strony internetowej bylo by latwiej oglaszac pieski do adopcji ,moze znajdzie sie jakis sponsor i zalozy strone dla tych biedakow... zastanawiam sie czemu kobieta ktora opiekuje sie tymi pieskami nie wystapi do gminy o dotacje i pomoc dla niej , pomozcie jej napisać pismo do gminy o pomoc na pewno by pomogli ale kiedy nikt nie zgłaszał to nie wiedza o tym...trzeba próbować a nóż sie uda...[/QUOTE] Aldira, błagam Cię - przeczytaj wątek, a potem syp radami z rękawa... -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Aldira, Ty jak coś powiesz, to ręce opadają - przeczytaj z łaski swojej wątek. -
Czy ktoś obeznany z działaniem Photoshopa itd mógłby pomóc mi w usunięciu kosmetycznym daty ze zdjęcia? Tata ustawił sobie datę w aparacie, zrobił mi fajne zdjecie i data teraz zasłania mi pół twarzy...
-
Poker, krótki kurs na YouTube: - logujesz się do serwisu - u góry po prawej stronie, w rogu masz nazwę użytkownika swoją - tuż obok masz niebieski napis "prześlij film" - klikasz - z lewej strony masz białe okno, a w nim żółty napis "prześlij film video" - klikasz - pokazuje Ci się okno wyboru - wybierasz ten film, który chcesz wgrać, ze swojego komputera - klikasz na niego i potem "otwórz" - filmik się ładuje na pasku, potem się przetwarza - jak się przetworzy, pokazuje Ci się link - klikasz w link i jesteś na stronie swojego nagranego filmiku ;) W razie czego pisz na PW, wyjaśnię na screenach.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
O Boże, fura podmieniła psa :lol: -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Pocahontas, dzięki za pomoc :) Podaj proszę swój nr na PW, piranha wyśle go pani, u której masz robić wizytę, żeby wiedziała, że dzwonisz w jej sprawie. -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
LadyS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='waldi481']----------------- A oco Tobie chodzi? Uważam,że dając psu adresówkę jestem w porządku.Ty uwazasz inaczej-nie powinno się dawac?Bo nie rozumiem. Waldek[/QUOTE] Uważam, ze powinno się dawać, oczywiscie - tylko mówię o tym, że to, ze my damy adresówkę nic nie zmieni, jeśli do danego domu pójdzie pies z problemami, z którymi dom sobie nie poradzi, bądź dom zostanie źle sprawdzony. -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
LadyS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='waldi481']Ale to znaczy,że ze swojej strony dopełniono wszelkich starań,by zabezpieczyć psa. Waldemar[/QUOTE] Co tak naprawdę nadal niczego nie zmienia ;) -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
LadyS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
To, że wydamy psa z adresówką nie znaczy, że właściciele będą go z nią prowadzać... -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
LadyS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']Nie wierzę, że państwo uśpili. Przecież była możliwość oddania suni. Sunia się znajdzie... A Tobie ladySwallow wszystkiego dobrego na nowej drodze życia, może będzie spokojniej u nas ;)[/QUOTE] Tak, ale uśpić łatwiej - podobnie, jak oddać na wieś i powiedzieć, że zginęła... Różni ludzie bywają... Nie martw się, w Zamościu będę działać tak, jak dawniej - poza tym, zostaje moja siostra, piranha :) [quote name='sacred PIRANHA']:-):-):-):-) co do Frajdy, ja nadal uważam, że dobrze byłoby się zorganizować i pojechać do Lublina z plakatami, rozleźć się w powiedzmy 20osob jednocześcnie po całym Lublinie i porozwieszac plakaty, zaczepiac ludzi na ulicach, rozdawac ulotki, zrobić wielką akcje poszukiwawczą żeby przechodnie na ulicach dowiedzieli sie ze ktos szuka takiego psa - jeden powie drugiemu, drugi trzeciemu i sie rozniesie, im wiecej ludzi wie, tym wieksza szansa ze ktos ją zobaczy i skojarzy sprawe...[/QUOTE] To jest najlepszy pomysł - zrobić większą akcję, rozejść się po okolicach. Na dobrą sprawę sunia może być kilometr od miejsca zaginięcia, jak i wiele kilometrów, ale bez przeczesania terenu nikt się tego nie dowie... -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
LadyS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Lekarze (znam kilku) nie usypiają bez powodu... Żeby po kilku czy kilkunastu dniach puszczać ze smyczy? zabrakło wyobraźni ......delikatnie rzecz ujmując:shake:[/QUOTE] To, ze kilku nie usypia bez powodu, nie znaczy, że któryś nie uśpi dla pieniędzy, niestety. Choć oczywiscie nic mi o tym nie wiadomo, ale o takich procederach zwykle nie wiadomo. W obliczu takiej opcji możliwość ucieczki jest raczej lepsze... -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
LadyS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wchodzę, byłam na wakacjach, jak się dowiedziałam. Niestety, ja już w Lublinie od kilku tygodni nie mieszkam - przeprowadziłam się do Wrocławia. Czy Państwo są chętni do współpracy? Z tego, co czytałam, średnio - na pewno sunia uciekła, a nie została np. oddana gdzieś? -
Pies z wyrokiem? Nie! Maleńka Lodzia już w domku stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Super, że mała w domu - wracam z urlopu, a tu takie wieści :) -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Jakieś wieści z frontu? :cool3: Zoja się zaczyna trochę zaokrąglać. Nadal nie sprawia problemów, nie próbuje uciekać, nie niszczy itd. Jedynie odczuwa silny pociąg do wszystkiego co małe i w ruchu ;) Sprawy koopkowe się unormowały. Karma niestety się już kończy... Mam pytanko; w przyszły weekend będzie u nas prawdopodobnie muzzy; czy robić sesję zdjęciową Zoi? Liczymy, że ok. 15 psiaków będzie do obfocenia, więc koszty wyjdą groszowe na "sztukę" (70 zł dojazd).[/QUOTE] Myślę, że może robić - my Murko z piranhą może też jakoś przyjedziemy i porobimy foty, ale to już będziemy do Ciebie dzwonić i się umawiać :) Jeśli oczywiście nie bedziemy przeszkadzać :) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wróciłam do domu - rozliczenia zaktualizuję dziś, najpóżniej jutro, jak się ogarnę. Niestety, miałam obronę, przeprowadzkę i tak to się wszystko nawarstwiło. -
Pies z wyrokiem? Nie! Maleńka Lodzia już w domku stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Żunia']Szelki dotarły. Niestety też za duze, jutro pokombinujemy jak je zmniejszyć. Lodzia uwielbia być noszona na rękach, tuli się do człowieka ( chwilami żałuję, że nie noszę miseczki D).[/QUOTE] A może szelki z bandaża elastycznego? Głośno myślę :lol: Ale takie myki już robiliśmy -
Pies z wyrokiem? Nie! Maleńka Lodzia już w domku stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Żunia']Tak też robię- niemniej jego chrupke ( suchą ) pochłonęła. Qpa śliczniutka, wymiotów nie ma. Ona niczego się nie boi. Zasuwa po alejkach jak mały meserszmit, włazi w każdy kąt. Nie mam sumienia trzymać jej w pudle, a ponieważ już dawno stwierdziłam, że moim dywanom nic nie jest w stanie zaszkodzić, Szymon i TZ biegają po mieszkaniu i ścierają to, co malutka po sobie zostawia. Pod nogi tylko trzeba uważać, bo mała układa się do snu w najdziwniejszych miejscach. Chyba kuwetę jej kupię, bo podkładu za nic nie chce skojarzyć z miejscem do siusiania. Dziś przyjadą z Wawy szelki dla kota i przestanę bać się, że lodzia zginie mi w buszu traw, które bujnie i wysoko rosną na zamojskich Plantach.[/QUOTE] Ja miałam kocie szelki, ale one naprawdę duże, jak na maine coona po zmniejszeniu :lol: -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']A która? :) Jakby było coś pewnego już to dawajcie znać, bo mamy psiaczka do zawiezienia do Warszawy, DS już się nie może doczekać:) Zawsze to dwa psy: koszty na pół.[/QUOTE] Na razie ta w Aleksandrowie, ale to Lidka nad wszystkim czuwa. -
Pies z wyrokiem? Nie! Maleńka Lodzia już w domku stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wystawię małej allegro dziś. Żuniu, słyszałam, że mała je tylko od Lorika - spróbuj dać do jego miski Royala dla malców + kurczaka (Royal najlepiej rozmoczony) i polej odrobiną siemienia i olejem - wymieszaj na papkę. -
Dziewczyny, załóżcie sobie może nowy wątek, co? I tak poprosce moda, żeby przekleił posty.
-
Pies z wyrokiem? Nie! Maleńka Lodzia już w domku stałym!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Podniosę maluszka - z tego, co wiem, biegunka minęła :) -
[quote name='MaDi']Zuzia w domu jest super, spacery odbywają się tylko bardzo rano i późnym wieczorem. Jest coraz lepiej! Jutro idę w odwiedziny:)[/QUOTE] Super :) Rozumiem, że pomoc Lili się na coś zdała :)
-
[quote name='zadra']Powyzszy pies byl konsultowany u lek.wet D.Pfeifera i wasze wypowiedzi to jawne naruszenie dóbr osobistych.[/QUOTE] A to dobrze wiedzieć, bo - jak napisałam wcześniej - nie bylam bezpośrednio przy rozmowie i nikt mi nie mówił ani mnie to nie interesowało, jaki to wet - ale miło że piszesz. Co nie zmienia faktu, że oskarżasz mnie na wyrost o coś, czego nie zrobiłam - zastanów się nad tym, czy działasz na rzecz psów, czy chcesz dążyć do konfiktu. Mnie konflikt nie interesuje - interesuje mnie jedynie zdrowie psa. [quote name='Liwia8']chętnie i na cito zasponsoruję test na parwo - zwłaszcza w dt nie ma miejsca na gdybanie czy to ta zaraza czy nie. Swoją droga szczeniak nie wygląda na chorego ale ostrożności nigdy zbyt wiele.[/QUOTE] Dzięki kochana, jeśli będzie taka potrzeba, to damy znać - póki co szczeniak nie ma już biegunki, jest na diecie, chętnie pije wodę i jest bardzo wesoły.