Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='Jean']Oczywiście, że chce - dowodem jest to, że ma dwa msc a umie już siadać, kłaść się i dawać łapkę :) A ja nie powiedziałam że to głupie, złe czy niepotrzebne :) I spróbuje, w opcjach kiedy będziemy w domu będzie dostawać na 10 minut. Aczkolwiek obawiam się, czy nie będzie wtedy za mało jadać.. Apropo jedzenia jeszcze, jakie owoce i warzywa dajecie/dawaliście 2 msc szczeniakom?[/QUOTE] Przez pierwsze 2-3 dni będzie na pewno zdziwiona i może powziąć protest i jeść mniej, potem jej przejdzie - to szczyl jeszcze ;) Z warzywami i owocami, jeśli sunia je suchą karmę, to bym w tym wieku jeszcze nie eksperymentowała, skoro na ryż z kurczakiem zareagowała luźniejszą kupą.
  2. [quote name='Jean']Luna jest moim trzecim psem i jakoś nigdy żadnemu nie była zabierana miska. U nas tak jak wspominałam taki sposób nie wchodzi w grę, bo nie ma nas między 9 a 17, zatem miska stoi i kiedy zje, wtedy zje. Myślę, że od tego nie umrze ;)[/QUOTE] Nie umrze, ale potem będziesz szukać sposobów, co zrobić, żeby jadła. Nie rozumiem też, jaki ma na to wpływ to, że Was nie ma - jeśli chcecie dać jej karmę, to zróbcie to w sposób wymagający od niej nieco zaangażowania, np. w kongu. A miskę wystawiajcie o stałych porach na 10 minut i już. Mówię z doświadczenia, wychowałam już kilkanaście szczeniąt.
  3. [quote name='gops']miałam taką obrożę i zwyczajnie wyglądało to brzydko , nie normalnie nawet ;) ja kupując obroże czy cokolwiek dla psa chcę by było mocne a przy okazji ładne i jest wiele takich firm więc dlaczego mamy kupować coś co jest mocne a brzydsze :lol: skoro mamy taki wybór dobrych mocnych i ładnych rzeczy . myślę że dla nowej osoby która chcę zacząć robić obrożę liczy się zadowolenie klienta w 100% , są inne sposoby na mocne obrożę , nie odejmujące wyglądowi[/QUOTE] Oczywiście, dla osoby, która widzi w tym biznes - tak. Ja natomiast wypowiadam się jako właściciel - widziałam tego rodzaju obroże, na psach również, dla mnie wyglądały normalnie - kwestia gustu. No ale mówię to jako osoba, której pies ma dwie obroże i jedną smycz, więc może moje zdanie jest mniej cenne :lol:
  4. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eMVb72o26vU/TuY7xY-wijI/AAAAAAAABp4/px6tJ6A73q8/s500/DSC01284_zmie%2525C5%252584%252520nazw%2525C4%252599.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-pj-JH6oRvkc/TuY7yNu1lQI/AAAAAAAABp8/i7j19TRA2f4/s500/DSC01285_zmie%2525C5%252584%252520nazw%2525C4%252599.JPG[/IMG]
  5. [quote name='magenka1']Anetka wszystko napisze spokojnie, dom bardzo odpowiedzialny, możecie dogadywać transport, ja Czarusia kiedyś odwiedzę w Olsztynie[/QUOTE] Dzięki za wstępne dobre wieści, czekam więc na szczegółową opinię Anety :)
  6. [quote name='gops']i brzydko wygląda bo odstaję ciągle ;) teraz jest tyle ładnych i mocnych rzeczy że takie coś by się raczej nie przyjęło mimo że mocne to mogą być mocne i ładne ;)[/QUOTE] Pisałam wyżej, że wygląda dosyć topornie - szczerze mówiąc, nie jestem specjalnie przewrażliwiona na punkcie psiego wyglądu, na wyglądać po prostu normalnie, a mogę poświęcić wygląd kosztem bezpieczeństwa.
  7. [quote name='vege*']Taks robi takie obroże właśnie dla psów, które niespodziewanie mogą pociągnąć lub są ciągnikami, wg mnie to bardzo dobry pomysł takie zabezpieczenie :-)[/QUOTE] Możliwe, że to własnie taksówki widziałam - moim zdaniem świetne wyjście.
  8. [quote name='Corse']ciach 4. Pytanie do właścicieli psów wybitnie pociągowych :evil_lol: - co najczęściej było słabym punktem w obrożach, które udało się zniszczyć Waszym psom? Wydaje mi się, że wymieniacie zatrzaski jako słaby punkt...Jeśli tak, to informuję, że będą dostępne zatrzaski metalowe (w całości) - myślę, że sprawdzą się przy "parowozach" :roll:[/QUOTE] Kiedyś widziałam obroże, które miały zabezpieczenie takie, jak w szelkach, tzn. zatrzask, a smycz przypinana była na dwa kółka, o tak: [IMG]http://www.marketpupila.pl/media//th/produkt_super_duzy.532c2a89cfa51ba9.v1/ateleo/domains/marketpupila.pl/static/media/upl/trixie-szelki-dla-psa-pr_20594.jpg.thumb.jpg[/IMG] Mimo, że wygląda to bardziej, nie wiem, topornie? To jednak bezpieczeństwo jest ważniejsze.
  9. Trochę późno, ale piszę w końcu - kończymy właśnie worek 2,26 kg TOTW Pacifi Stream i objawy alergiczne ustąpiły (tzn. pies się tak nie drapie, sierść stała się błyszcząca, przybrał na wadze, uregulował wypróżnienia, zarasta sierścią tam, gdzie wyłysiał). Nie było problemu z przejściem na karmę, nie było biegunek ani zatwardzeń, ani razu tez nie miał gazów - wiec jest super. Właśnie zamówiliśmy we free-dogu kolejny worek, tym razem 6,8 kg.
  10. [quote name='Tusia&NN']Kiedyś tak właśnie odpowiadałam ludziom, ale słyszałam tylko "jak głupi..." :shake: teraz omijam takich ludzi z daleka.[/QUOTE] Na szczęście do mnie w okolicach spacerowych przestali się odzywać miejscowi "mędrcy", bo chyba zauważyli, że nie jestem dobrym materiałem na ucznia...
  11. [quote name='Korenia'][B]Corse[/B] fajnie by było żeby testy były przeprowadzone na na prawdę ciągnącym sporym psie/takim który ma mocne zrywy i waży więcej niż 10 kg ;) Bo tak jak tu dziewczyny piszą mój nie ciągnie (nie ma zrywów) to średnie to testy, mało miarodajne ;) [B]Pies, który nie waży 10 kg wiadomo, że nie zerwie zatrzasku/materiału,[/B] ale taka Miśka gops, co nawet mocne smycze czy tam obroże zrywa to już niestety może zerwać.[/QUOTE] Oooo przepraszam bardzo, mój 5kg JRT tak ciągnął, że zerwał zatrzask, tzn. zatrzask zwyczajnie pękł :evil_lol:
  12. [quote name='Tusia&NN']Ja słyszałam wersję, że jak pies poleci gdzieś sam i się zgubi, to potem będzie miał nauczkę i będzie się bardziej pilnować. No może i tak, jednak ja tej metody nie spróbuję :shake:[/QUOTE] Ta, szczególnie skutkuje, jak pies będzie pogryziony albo trzaśnie go samochód - faktycznie będzie miał nauczkę, czasem na całe życie - bo ostatnią w życiu.
  13. [quote name='ulvhedinn']Ja nie lubie smyczy, bo mi się po łapach plącze. No i spróbuj wyjść z 5-8 psami na smyczach ;)[/QUOTE] No to akurat jasne - u nas tego problemu nie ma ;)
  14. [quote name='Jean']Wiesz, u nas dawanie na 10 minut nie wchodzi w grę. Rano jak wstaje to ja jej daje o 7.00 potem mąż dokłada i zostawia suche o 9. Potem dostaje o 17, 19 i 21. [B]Nie zawsze zjada od razu.[/B] Generalnie nie grymasi, aczkolwiek chcieliśmy wprowadzić jakąś odmianę i ugotowałam jej pierś z kurczaka z ryżem. Niestety dziś miała rzadszą kupkę niż zwykle, więc chyba nowe danie się nie sprawdzi. Jak będziemy u weta na drugim szczepieniu to muszę się zapytać co innego można jej dawać. My jesteśmy z Gdyni :) Pozdrawiamy![/QUOTE] I właśnie po to, żeby pies zjadał od razu, wystawia się miskę na 10 minut - to już jest grymaszenie.
  15. [quote name='ulvhedinn']O ile oczywiście po tych paru ucieczkach będziemy jeszcze mieli psa ;) [/QUOTE] A wtedy będziemy mieli pretensje do całego świata, nie? :lol: [quote name='ulvhedinn']No nie powiem, osobiście smyczy używam w mniejszym zakresie niż większość ludzi, ale jak któryś drań ma ochote nawiewać, to chodzi na lince i koniec.[/QUOTE] No u nas jest smycz albo linka, ale pies po spacerze na lince pada i śpi przez pół dnia, więc chyba nie jest tak źle - i linka będzie, póki się nie ogarnie (albo póki go nie wykastrujemy).
  16. [quote name='ulvhedinn']Przecież luzem puszczona linka daje psu "wolność".... pięęęknieee.... ;) Swoja drogą, mi się zdarzało puszczać dwa psy na dwóch linkach i w najgorszym razie wyplątywałam któremus linkę z chaszczy.[/QUOTE] Nie znasz się zupełnie, psy mają biegać luzem (bez smyczy, linki itd) za kotami, ptaszkami, sarenkami, bo to insynkt, i pies, który sobie pary razy pobiegnie, potem będzie robił to mniej chętnie, bo się znudzi - towarzystwo jak widać o zachowaniu samonagradzającym nie słyszało :evil_lol: Poczułam się tam tak odmóżdżona, że musiałam zrezygnować z forum :lol:
  17. [quote name='Beatrx']komentarz nie tyczy się mojego psa, ale miał z nim jakiś związek: idziemy sobie ulicą, z daleka widzę, ze jakiś chłopak stoi z kolegami i z psem. psisko tak na oko ma 4 miesiące i 2 metry smyczy do dyspozycji. piesek jak to szczeniak zaczepia ludzi, liże coś na ziemi a chłopak zagadany nic sobie z tego nie robi. idziemy dalej, juz jesteśmy na ich wysokości, szczeniur nas zobaczył i do nas podchodzi. psy się wąchają, chłopak nadal nie zwraca na nas uwagi, dopiero mu kolega powiedział, ze jego pies się z jakimś wita. szczeniur jak to szczeniur, chce się bawić więc na długość smyczy zaczął sobie odbiegać i przybiegać radośnie. nagle skoczył na mojego, oczywiście zabawowo a chłopak na to: - Kenzo, zabiję Cię ty cioto i razem z kolegami zaczęli się śmiać i dalej sobie komentować, jakie to psy nie są zboczone, do tego żarciki na temat homoseksualistów na poziomie gimnazjum:roll: a [B]chłopy ponad 20 lat mieli jak nic[/B][/QUOTE] Bo chłopy wolniej dorastają i u nich czas gimnazjalny trwa tak do 25 roku życia :evil_lol:
  18. Koperek, ja ostatnio usłyszałam, że jak pies biega na lince, to się tylko męczy i trzeba mu dawać wolność, bo bez tego terier nie może aportować - usłyszałam to od hodowców :evil_lol: I zaprzeczam temu na każdym dłuższym spacerze z moim psem, który biega na lince właśnie, bo dorasta i "głuchnie" ;)
  19. [quote name='modliszka84']wszystkie info które posiadamy, wraz z kontaktem znajduje się w pierwszym poście...[/QUOTE] Potrzebuje wagi, bez tego na mikropsy nie wstawię niestety ;)
  20. No no no, ciekawe yorki :roll: Dajcie mi więcej info o nich, kontakt, dokładną wagę - wstawię na mikropsy na FB.
  21. [quote name='sachma']ja myślę to samo co o szczeniaku - psa ze schroniska też trzeba wychować, nie ważne w jakim jest wieku...[/QUOTE] A nawet - w ciąży - pies ze schroniska może być gorszy do wychowania, bo ma już konkretne nawyki, które nieraz ciężko jest wykorzenić. Jak już - dorosły pies ze sprawdzonego DT z malutkimi dziećmi.
  22. :diabloti: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rHPSJ8cES5s/TuO14EotGAI/AAAAAAAAHrU/YnJ00PpyetY/s640/DSCN9041.JPG[/IMG]
  23. Szkoda, że nie skorzystano z oferty DT w Warszawie. Do Wrocławia - tak jak pisałam - najtaniej i najszybciej (organizacyjnie) jest pojechać pociągiem.
  24. [quote name='Dogo07']Ja wiem, że zaniedbane kudełki trzeba ściąć bo najczęściej nić się z tym nie da zrobić, a potem już rośnie ładny zdrowy włos. Ale ludzie lubią właśnie takie ładnie wyfryzowane kudłatki ;). Czyli jutro wieczorem już będzie wiadomo czy piesek ma domek.[/QUOTE] Tak, jutro dziewczyny dadzą znać, jak poszło - jeśli domek będzie odpowiedni, to czeka jeszcze nas szukanie transportu do Olsztyna, a więc nie lada wyzwanie. Jak nie - szukamy dalej :) Nadzieja jest, bo potencjalny DS śledzi historię Czarka od początku na FB.
  25. [quote name='Dogo07']Ja osobiście wolę kudłate kudłaczki, ale tutaj Czaruś naprawdę fajnie wygląda :). W porównaniu z tym co było na początku to zmiana wielka.[/QUOTE] Czaruś kudłaty będzie - jak odrośnie, niestety ścięcie sierści było konieczne :)
×
×
  • Create New...