-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
9 miesięczna suczka husky po wypadku - DT/DS albo ... ?
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Parę osób mi pisało, że wysłało po 50 zł. Przekazałam też araman kontakt do Pani, która chciała coś wpłacić za pomocą Western Union. -
9 miesięczna suczka husky po wypadku - DT/DS albo ... ?
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Sunia przebywa pod opieką Fundacji Adopcje Malamutów. Wszelkie wplaty prosimy kierować na poniższy nr konta, koniecznie z dopiskiem: DAROWIZNA - CODA numer konta 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Kredyt Bank SA I Oddział KB SA w Poznaniu Dla przelewów zagranicznych: (IBAN) PL 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 (BIC) KRDBPLPW Kredyt Bank SA I O/Poznań al. Niepodległości 22 61-714 Poznań -
Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych (SWKiPR)?
LadyS replied to Daria_13's topic in Stowarzyszenia
[quote name='bezag']Czy niemożnaby jakoś walczyć z takimi oszustami?[/QUOTE] Według prawa, są zupełnie czyści. -
[quote name='Orzełek']Czyli mamy zupełnie inne wyobrażenie interakcji człowieka ze zwierzęciem. Porównując sytuację do akwarystyki ja jestem zwolennikiem akwarium biotopowego, a Ty złotej rybki w kuli :) Moje akwarium będzie pewnie brzydsze, ale rybki w nim żyjące będą bliżej natury. Twoje śliczne, z kolorowym żwirkiem, ale nawet rybka w nim nie będzie do końca prawdziwa... :)[/QUOTE] Trafiłes jak kulą w płot, bo mam akwarium biotopowe wlaśnie, a złotych rybek nie lubię, tak jak kolorowego żwirku :lol: Ja po prostu uważam, że to człowiek angażuje i planuje psu czas, a nie on sam sobie. I tym się głównie różnimy.
-
[quote name='Orzełek']Twoje prawo mieć takie zdanie :) Moim jednak zdaniem pies jako ZWIERZĘ lepiej się czuje na świeżym powietrzu niż w małym, przegrzanym mieszkaniu. Zakładając, że dziś ludzie pracują po 10 - 12 godzin, później zakupy itp, dzieci po szkole na korki itd... to pies skazany jest na samotność, której nie jest w stanie wynagrodzić mu nawet intensywny spacer. Na działce natomiast pies ma mnóstwo bodźców - inne zwierzęta, ludzi, naturę. Czytam artykuły jakichś pseudofachowców, którzy piszą, że pies świetnie sobie radzi z samotnością w mieszkaniu, kiedy właściciele są np. w pracy i po prostu przesypia ten czas. Ale co to za życie?? Zakładając, że śpimy 8 godzin, 8 pracujemy, a 4 zajmujemy różnymi sprawunkami, psu zostają CZTERY godziny życia, kiedy możemy się nim zająć![/QUOTE] Ja jestem ciągle w domu, bo w nim pracuję. Mój pies przesypia większość dnia, budząc się na spacery i ćwiczenie - nie wygląda na pokrzywdzonego. Tak samo zachowują się psy moich znajomych - zarówno te, które mieszkają w bloku, jak i te w domach jednorodzinnych. Z tą różnicą, że te ostatnie leżą sobie na podwórku, czy deszcz, czy śnieg, czy słońce. Czym się więc to różni? Jeśli pies biega wokół ogrodzenia i szczeka na przechodzących ludzi/przejeżdżające auta, to mogę zaryzykować dwa stwierdzenia - jest znudzony i niewychowany, albo niewychowany i sfrustrowany; dla mnie to oznaka oczywistego wieśniactwa, jak pies lata przy ogrodzenie i oszczekuje sobie ludzi, a właściciel jest zachwycony, bo piesek się spełnia :roll:
-
Nie traktuję Cię jako dręczyciela czy ignoranta, tylko jako osobę subiektywną i uważającą, że "twoja racja jest najtwojsza", a to różnica ;)
-
[quote name='dog193']Wiedziałam, że to się tak skończy, gdy tylko zobaczyła to w wiadomościach. Jak usłyszałam, że te zwierzęta nie mają trafiać do schronisk, tylko funkcjonariusze Straży dla zwierząt mają się nimi opiekować i znajdować domy, to pierwsza moja myśl "ciekawe, za ile dni to okno zamkną z powodu braku miejsc". Dziwne, że o tym nie pomyśleli. Nie mam dobrego zdania o SdZ i według mnie oni doskonale wiedzieli, że tak to się skończy - po prostu to kolejny rozgłos, znów o nich głośno, a teraz walczy się o 1%... [quote name='gameta']Pomysł z "oknem życia" zasługuje na miano najgłupszego pomysłu roku - choć mamy marzec, nie sadzę, by ktoś go przebił. Przyzwolenie na porzucenie swojego zwierzęcia, bez ponoszenia za to konsekwencji, powinno być publicznie piętnowane, jako rodziaj okrucieństwa a nie wychwalane w ogólnopolskich mediach. To, że taki będzie finał tej akcji przewidział chyba każdy, kto ma odrobinę pojęcia o skali bezdomności zwierząt w Polsce i jej przyczynach... Dokładnie tak.
-
[quote name='Orzełek']Co się tyczy cen to przecież takie są fakty. Rodowodowe psy są 5 - 10 razy droższe niż te bez rodowodu. A co do rottków to uważasz, że na 40 m2 są szczęśliwsze niż w ogrodzie? Że wolą patrzeć w TV niż biegać wzdłuż ogrodzenia za listonoszem, ganiać ptaki itd.? Mój pies mieszkał w dostosowanej do jego rozmiarów, ocieplonej budzie, w zadaszonym i utwardzonym kojcu, a do dyspozycji mial ponad tysiąc m2 ogrodu. Kiedy był w domu to już po chwili zaczynał się wiercić i szukać ucieczki na zewnątrz. Nikt mi nie wmówi, że zwierzę takie jak pies (oczywiście o odpowiedniej sierści i podszerstku) będzie miał lepiej w mieszkaniu niż w ogrodzie. A jeśli jakiś hodowca by tak twierdził to sam wolałbym zrezygnować z zakupu od takiego osobnika :smile: A wracając do meritum to nie mogę znaleźć żadnego tańszego psiaka z rodowodem, z ras które mnie interesują. Ale mam jeszcze czas - postanowiłem zrobić nową budę oraz przenieść kojec[/QUOTE] Oj bredzisz, bredzisz. Owszem, są rasy (np. CAO, kaukaz), które wolą być w ogrodzie i stróżować. Ale jeśli porównasz dom z ogrodem, gdzie pies może "biegać wzdłuż ogrodzenia za listonoszem, ganiać ptaki" :roll: do domu z 40m2, gdzie pies będzie miał szkolenie i trzy porządne spacery dziennie, łączące się z wysiłkiem fizycznym i psychicznym - no to Twoje bieganie i gonienie ptaków zostaje trochę z tyłu. Jednak hodowcy (dobrzy hodowcy) znają się o wiele bardziej na rasie niż ktoś, kto miał jednego jej przedstawiciela czy po prostu o niej czytał. Tańszego psa z rodowodem zawsze da się znaleźc, trzeba tylko pytać, pytać i jeszcze raz pytać. Jak wyrobisz sobie kontakty z hodowcami i oni uznają Ciebie za dobrego właściciela, to sami dadzą Ci cynk o tańszych szczylach.
-
Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych (SWKiPR)?
LadyS replied to Daria_13's topic in Stowarzyszenia
[quote name='bezag']Aha. Czyli to stworzyszenie pseudohodowców?[/QUOTE] Dokładnie tak. -
A dla mnie to bardzo zły pomysł w polskich realiach.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']Jeśli mogę coś powiedzieć na temat tytułu.... Zmieniłabym na bardziej optymistyczny , bo kreowanie , że nikt go nie chce moim skromnym zdaniem załatwia Cineczka. Tytuł w stylu adoptując Cinka zyskasz super przyjaciela i wielkie szczęście. Nuda i zastój za jego sprawą nie zajrzy do Twojego domu. Jamniś, który tryska żywiołością i radością odmieni Twoje życie .... itp. itd. Pomyślcie kobitki, należałoby go promować pozytywnie. Sorry jeśli kogoś uraziłam, ale z doświadczenia wiem, że narzekanie jest gorsze i daje kiepskie wibracje, odstrasza. Wystarczy popatrzeć właśnie na jego fotki, dla mnie on jest cudowny :) Poza tym wydaje mi się, że najlepszym domkiem dla Cinulka byłby domek już zapsiony (żeby miał toarzystowo) a wtedy łatwiej zaadaptuje sytuację zmiany miejsca.[/QUOTE] Cinek był promowany pozytywnie przez długi czas, a nikt nie będzie go utrzymywał w hotelu w nieskończoność. Ja nie jestem optymistką ;) Dla mnie też jest cudowny, ale ja mu domu nie dam, więc nic z mojego jego podziwiania nie wynika ;) Może mieć dom z psami, ale nie możemy ryzykować dania go do obcego samca - dlatego jedyne psy w jego przypadku to suczki, najlepiej mniejsze. Zapłaciłam następną część za Cinka, potem uzupełnie pierwszy post. Jak dostanę foty, to porobię ogłoszenia - fura, pamiętaj o zdjęciach z kotami. -
[quote name='Tepes'][COLOR="blue"]Jest śliczny na zdjęciach i [B]śliczny jak posiada go ktoś inny[/B]:evil_lol::loveu:[/COLOR] [COLOR="blue"]po za tym Ewcik czemu te pionowe są takie małe?[/COLOR][/QUOTE] To zupełnie jak mój Jax :diabloti:
-
Ma Jupi to coś w sobie, śliczny jest!
-
[quote name='Orzełek']No tak, ale biorąc psa ze schroniska albo bierzemy kota w worku (szczeniaka, z którego nie wiadomo co wyrośnie) albo wyrośniętego psa po przejściach, który może sprawiać kłopoty A skoro tak sobie rozmawiamy to może wyjaśnicie mi, człekowi nieobytemu z psimi sprawami, dlaczego z taką niechęcią patrzycie na niezarejestrowane hodowle, z których pieska można nabyć za 20% ceny psa rodowodowego?[/QUOTE] Bo te psy nie są rasowe. Z yorków wyrastają 10 kg potworki np. albo małe, straszne, roztelepane jazgoty. Rodzina TŻta ma CCta z pseudo - no wygląda jak pomieszanie doga niemieckiego z DC, na pewno nie jak CC.
-
No niestety, teraz "niedzielni spacerowicze" wyłażą z domów, i to nawet z klatek obok - co oni z tymi psami robili w zimie, do kuwety przyuczali?
-
9 miesięczna suczka husky po wypadku - DT/DS albo ... ?
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Suńka dostała imię Coda. Suńka dziś: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-U0R6Zb_cn1c/T2drumXjGHI/AAAAAAAAAmo/RWuL7TCYJis/s500/DSCF1448_zmie%25C5%2584%2520nazw%25C4%2599.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-xgtSnylCrNE/T2drvNkuYII/AAAAAAAAAm0/m4hPqVdhZls/s500/DSCF1453_zmie%25C5%2584%2520nazw%25C4%2599.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-uzFx9Yk699U/T2drv2nxvmI/AAAAAAAAAm4/WUD4WDEv4YI/s500/DSCF1454_zmie%25C5%2584%2520nazw%25C4%2599.JPG[/img] Niestety próbuje się podnosić, przez co obciąża nogi, a to nie powinno się dziać - nie ma jednak opcji, żeby ktoś z nią siedział non stop... Trzeba było dziś poprawiać opatrunek. Ma kupioną całą wyprawkę: obroże, szelki, szampon (bo trzeba ją codziennie myć), lek na odrobaczanie (na później) i Frontline. Wet ma przygotować dane medyczne. -
[quote name='sonia71']w canisie jest ogłoszenie o zaginionym yorku chyba z ul.Waryńskiego z niebieskimi szelaczkami i kontakt 609816025 , 6972064-może to on?[/QUOTE] Właściciele już odebrali psiaka, opisali go dokładnie, a i obie strony oszalały z radości na swój widok :)
-
9 miesięczna suczka husky po wypadku - DT/DS albo ... ?
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']pojawila sie chetna do adopcji suni na Facebooku , pochodzi z Pulaw, zajrzyjcie dziewczyny[/QUOTE] Widziałam, piranha się musi wypowiedzieć - mnie trochę martwi brak dobrego weta na miejscu/brak możliwości dojazdu, ale to ona z dziewczyną, która znalazła psa, podejmują decyzję. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='bdom']Z czarnym podpalanym kundelkiem z zieloną obrożą, który na widok Jaxa rozpłaszczył się na ziemi :D[/QUOTE] Tak własnie myślałam, że to Wy - fajne małe macie :lol: Ale psiak po chwili, jak Jax zaczął merdać, to trochę był odważniejszy i wąchanie poszło na całego :) Często tam bywacie? Bo my zwykle co tydzień, to możemy się umawiać. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='bdom']o! Mijaliśmy się chyba wczoraj w Szytnickim :) Jax jest świetny.:D Pozdrawiam.[/QUOTE] Taaak? A z "czym" byliście? :) Edit: To z Wami mijaliśmy się tam na skrzyżowaniu przy stawie? -
9 miesięczna suczka husky po wypadku - DT/DS albo ... ?
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Suczka jedzie do hotelu do Krakowa, pod opiekę Fundacji Adopcje Malamutów. Bardzo prosimy o dołożenie się do hotelowania, które wyniesie 450 zł/msc. Tutaj wszystkie niezbędne dane: [url]http://www.adopcjemalamutow.pl/doku.php?id=pl:fundacja[/url] -
U nas jedynie przy podobnych objawach wet zabronił dawać cokolwiek do jedzenia i picia, nawet wodę - szczylek dostawał wszystko w kroplówkach, bo w takim stanie wymioty tylko pogarszają sprawę.
-
[quote name='Mokka']A ja się zastanawiam, w jak różny sposób można opisać pewne sytuacje. Ktoś powie, że psa trzeba izolować, bo się za bardzo nakręca. Brzmi to, jakby pies siedział za karę w klatce, bo się nie potrafi opanować, To tak, jakby karny żółwik miał rozwiązać problemy. A ja takie sytuacje postrzegam nieco inaczej. Psy sportowe, biorące udział w zawodach, mają przez przewodnika zapewniony komfort odpoczynku w swojej klatce, która stanowi namiastkę domu, własnego kąta. W szatni, namiocie, czy innym miejscu (w pewnym oddaleniu od centrum wydarzeń) stoi jego własny domek i tu pies sobie odpoczywa, relaksuje się, wycisza emocje. I dodam jeszcze - pies jest tego nauczony. Wie, że teraz jest czas odpoczynku, a gdy będzie czas pracy, to przewodnik go o tym poinformuje. Psy po występie bardzo chętnie wchodzą do klatki i spokojnie oddają się relaksowi. Być może nie wszystkie, bez wyjątku - ale to są przypadki, gdy przewodnik nie dopracował pewnych zachowań. Zapewnianie psu warunków do odpoczynku, fizycznego i psychicznego, jest nieodłączną częścią uprawiania sportu z psem. Nawet psy spokojniejsze, które pracują w mniejszych pobudzeniach, mają prawo do odrobiny spokoju i samotności w trakcie zawodów. I każdy rozsądny przewodnik powinien swojemu pupilowi takie warunki zapewnić. A pies pracujący na maksimum możliwości i w mocnych popędach potrafi się doskonale wyciszyć, gdy wie, że jest po zawodach i idziemy do klatki.[/QUOTE] A ja się zastanawiam, jak bardzo można przedstawiać własne zdanie, nie widząc sytuacji. Owszem, obie suki mają zapewniony odpoczynek w klatce - to prawda. Natomiast są to zupełnie dwie różne sytuacje: komfort odpoczynku w klatce czy konieczność przerwania treningu.
-
9 miesięczna suczka husky po wypadku - DT/DS albo ... ?
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
My wiemy, że nie jest końcem świata - nawet sa finanse na DT, tylko nie ma DT... -
[quote name='Hova']Uważam, że powinnaś dobrze się zastanowić, obejrzeć psa i warunki, w których dotychczas mieszkał. Dziwi mnie to, że pies pozostał w hodowli tak długo. Porozmawiaj z właścicielem/właścicielką i dowiedz się jak najwięcej o psiaku :) Pozdrawiam[/QUOTE] Czy ja wiem, czy to takie dziwne - chyba zależy od rasy. Sama kupiłam psa z hodowli w wieku 6miesięcy.