Jump to content
Dogomania

nika28

Members
  • Posts

    11499
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nika28

  1. [quote name='Dora']Nika jezeli cos uda ci sie zdzialac to mamy hotelik dla suki na podlasiu u dziewczyny ktora cale swoje zycie poswiecila psowm polnocy , koszt pobytu 300 zł ,. mysle ze wspolnymi silami damy rade ja tam utrzymac[/QUOTE] Ok, jak będę w przytulisku w ten weekend, porozmawiam z kierowniczką. Dzięki.
  2. Do Pani z niemowlakiem chyba bardziej nadaje się jakiś "sprawdzony" psiak, z DT. Martaipieski, masz zdjęcia collie ?
  3. [quote name='Dora']Info o tej suni jest na forum hasiorow....chcielismy ja wyciagnac na DT ale sie troche posypaly nasze plany :roll: generalnie przytulisko chce dosc duza kwote za adopcje, co tez troche utrudnia sprawe[/QUOTE] Proszę o szczegóły na PW, jeśli mogę.
  4. Mocno trzymam kciuki ! :) Oby to był TEN dom :)
  5. [quote name='Bluebayou']Owszem :) Za bardzo się zadomowił, żeby teraz go gdzieś oddawać :)[/QUOTE] Bardzo, bardzo się cieszę :) :) :)
  6. Madziek, to nie Twoja wina :( I tak robisz dużo dla innych psiaków...
  7. [quote name='Borówka16']Może by mu oddzielny wątek założyć ?[/QUOTE] Borówka, na razie nic o nim nie wiem, nie mam nawet jego zdjęć :( No może to jedno gdzie widać kawałek jego futra... Nie wiem czy jest sens zakładać wątek... Usuń proszę z pierwszych postów Czarną Sonię (nie jest do adopcji...) i Węgielka który już jest w DS :) Usuń też to z pierwszego postu : [quote name='Borówka16'] [B]SONIA-SZCZENIACZEK-super sunia ,jeden z największych tulasów w przytuliska. Bardzo chce kochać i sama być kochana. Potrzebuje fajnego domku ,który otworzy serce na jej miłość. [/B][/QUOTE] :( Ostatnio nie widziałam też w przytulisku Pixi, muszę dopytać co się stało.
  8. [quote name='Borówka16']To cudo to chyba Lisek ?[/QUOTE] Tak, to Lisek. Na stronie trochę inaczej wygląda, więc mogłaś go nie poznać. Dla niego potrzebny jakiś domowy DT, który go trochę z socjalizuje...
  9. A takie cudo siedzi cały czas w budzie :( Jak tylko przechodzę koło jego boksu i mnie zauważy, natychmiast się chowa :( [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/249/ociaknaurodziny9925.jpg[/IMG]
  10. To zdjęcia autorstwa Romki, Romka musi wyrazić zgodę żebym je tu wstawiła :) (jakoś nie lubię wstawiać cudzych zdjęć, wiadomości meili na publiczne forum, bez zgody ich autorów).
  11. Wielka szkoda psiaka :( Już będziesz szczęśliwy... [*] :(
  12. Collaka już nie ma w schronisku pewnie ? Anpipo, a jak inne psiaki ? Jeździsz tam często ?
  13. A ja dopiero teraz przeczytałam :oops: Gapa ze mnie. Bardzo się cieszę :) Bądź szczęśliwy Parówku w swoim domku ! :)
  14. [quote name='Dogo07'] Ile waży Yogi ?[/QUOTE] Ok. 15 kg. [quote name='Renata5']czy tam daja psy na dt,czy trzeba go wyadoptować,jak to wygląda,no i przede wszystkim kto bierze formalną odpowiedzialnośc za Yogusia?[/QUOTE] Tak, tam wydają psy na DT. Ja nie podejmuje się wzięcia formalnej odpowiedzialności za Puszka, musiałby się zgłosić ktoś chętny... I czekam nadal na tekst do ogłoszeń od koss, bo widzę że coś chyba nie wypali z tym hotelikiem :(
  15. [quote name='Romka']Nika czy dostałas moje zdjęcia z przytuliska?[/QUOTE] Witaj Romka. Właśnie przed chwilą spojrzałam jeszcze raz na pocztę i mam Twoje zdjęcia, wcześniej ich nie zauważyłam, nie wiem jakim cudem :oops: Dzięki :) Są śliczne. Mogę wykorzystać do ogłoszeń ? Ja zdjęć Derby nie mam, w ogóle Debra brzydko wychodzi na zdjęciach i to zniechęca ludzi, a w rzeczywistości jest cudna :)
  16. [quote name='Borówka16']Lady jest strasznie wylniała w okolicach brzucha ,to pewnie jakieś skórne cholerstwo :shake:[/QUOTE] Nie, to nie Lady, to Dejzi.
  17. [quote name='kinia098']A ja się tak urwę z choinki :lol: Co u Daffiego? :) I Wiktorka? :)[/QUOTE] Daffi ostatnio wyszedł z budy, ale zaraz do niej wrócił, więc nie robiłam zdjęć, bo wyszłyby takie same :( A Wiktorek trochę poszczekał na mnie :) I jest strasznie skołtuniony... Przydałby mu się dom...
  18. Mshume, mamanabank, dziękuję !!! Reniu, bądź szczęśliwa w nowym domku :)
  19. Czekam na tekst do ogłoszeń od [B]koss[/B] :) Tylko na kogo kontakt ? Ja już nie udźwignę następnego psa...
  20. Wiesz w jakim on jest wieku ? Strasznie mi przypomina mojego poprzedniego tymczasa, który był ze mną 11 miesięcy i później pojechał do domku... Stąd sentyment do biało-burych :oops:
  21. [quote name='salibinka'] Ale mam pytanie - co dalej z Yogim? Madallena go jednak nie wyciagnie, wiec kto?[/QUOTE] Jeśli będzie coś wiadomo, do którego hoteliku Puszek/Yogi jednak jedzie, i znajdzie się transport, to ja jestem w stanie go wyciągnąć. Tylko że na razie nic nie jest wiadomo... :roll:
  22. O, a ja TUTAJ nie napisałam że Zibi już w domku :oops: Nadrabiam i kopiuję z miau : [quote name='"nika28 (12.04.2010)"'] Nie pisałam, bo nie chciałam zapeszać i bałam się że znowu się nie uda, bo już tyle razy ludzie z Zibiego rezygnowali że już zupełnie straciłam nadzieję że on w końcu znajdzie domek... Dom w Katowicach okazał się być najwspanialszym domkiem pod słońcem :loveu: Ale od początku... Pani Dorota dowiedziała się o Zibim z Metra, zakochała się w nim od razu, bo bardzo przypominał jej starszego kota który w wieku 19-nastu lat musiał zostać uśpiony, bo był bardzo chory.... Napisała do mnie meila. Byłam prawie pewna że Zibi pojedzie do Warszawy, bo z Panią byłam naprawdę długo w kontakcie, więc odpisałam Pani z Katowic że to raczej już nieaktualne, ale jeszcze się odezwę, jakby coś było nie tak. Tego samego dnia napisałam do Pani z Warszawy czy jest nadal zainteresowana. Byłam trochę zdziwiona gdy po kilku dniach nadal nie odpisała... :? Na szczęście Pani Dorota była nadal zainteresowana, ale Zibi mógł do niej pojechać dopiero po Świętach, bo miała na tymczasie kotkę, a 5 kotów (byłoby z Zibim) to trochę za dużo w mieszkaniu :wink:. Po Świętach moja znajoma kociara która tymczasowała już kilka moich znajdek :oops: zgodziła się pojechać do Katowic za zwrot kosztów. Pani Dorota wzięła wszystkie koszty na siebie. Niestety ja się rozłożyłam kilka dni przed wyjazdem, leżałam z temperaturą i bólem gardła w łóżku i nie mogłam pojechać, ale byłam spokojna, bo Pani która transportowała Zibiego to spec od domków :wink: więc jakby coś było nie tak, to na pewno Zibi by tam nie został. Pojechali niestety dopiero po południu, bo Pani musiała pojechać jeszcze do Piotrkowa Tryb. gdzie pewien Pan strasznie zaniedbał dwa Owczarki Niemieckie które prawie umierają i pewnie na dniach będziemy musiały je odebrać, bo powiedział że jeśli ich nie zabierzemy to je uśpi... No i w końcu pojechali w drogę do domku. Zibi najpierw miauczał, ale później się uspokoił i było ok., spał sobie w dużym koszyku na kocyku. Po kilku godzinach wreszcie dojechali do domku. Uff... Zibi wyszedł z koszyka i mimo że Pani ma trzy swoje koty (teraz już cztery :mrgreen: ) i psa, Zibi nie fuknął ani razu (u nas po przyjeździe fukał na psa i kota i się jeżył) i zaczął zwiedzać mieszkanie. Nie był przestraszony czy zaniepokojony, on już chyba czuł że tu będzie mu dobrze, i że tu jest jego DOM. A przypominam że poprzednie domki bardzo skutecznie odstraszał bardzo mocno gryząc i za nic nie chciał zmienić mieszkania, i jak tylko ktoś obcy chciał go wziąć na ręce Zibi warczał i fukał i robił straszną awanturę :wink:. Każdy prawie domek też odstraszało to, że Zibi potrafi czasami znienacka rzucić się na rękę podczas głaskania i że to taki koci indywidualista który nie lubi brania na ręce. Panią Dorotę to nie odstraszyło. Zibi będzie mógł wychodzić do ogródka przed blokiem, zdecydowałyśmy że to będzie najlepsze rozwiązanie, bo on kocha siedzieć na dworze, a okolica jest bardzo spokojna, w około domki jednorodzinne, Zibi będzie akurat mieszkał na parterze a od strony balkonu jest ogródek. Zibi będzie miał do towarzystwa trzy panienki (wszystkie wysterylizowane) i pieska. Jedna z kotek ma astmę i wymaga notorycznego leczenia... Wszystkie koty są zadbane, piękne i cudne, Pani jest wielką miłośniczką kotów. Tak długie szukanie domu w końcu się opłaciło... Nadal nie wierzę, że Zibiemu trafił się TAKI domek – taki jaki sobie dla niego wymarzyłam. Zibi będzie tam szczęśliwy, to jego dom... Pani obiecała przysyłać zdjęcia i wieści, pewnie za jakiś czas go odwiedzimy :wink:. A teraz - :cry: :cry: :cry: - to ze szczęścia.[/quote] [quote name='"nika28 (20.04.2010)"']Mam trochę wieści z domku :) [I]Witam serdecznie. Zibi jest bardzo fajnym kotem, lubi jak się go głaszcze, ale nie lubi jak się go nosi. Z kotkami powoli zaczynają się przyjaźnić i już się gonią po mieszkaniu. Jak na razie jest bardzo łagodnym kotem, który obecnie przytył [...] Pozdrawiam serdecznie.[/I] Zibi przytył :-o :) :) [SIZE=1]Wieści mało, bo telefonicznie już wszystko obgadane, niedługo może będą jakieś zdjęcia[/SIZE] ;)[/quote]
  23. Jaki bidulek... :( Jemu najpierw przydałby się domek tymczasowy, ludzie wolą brać koty z DT niż z ulicy... :(
  24. [quote name='Madallena']Czemu Melba w boksie?[/QUOTE] Nie wiem, nawet nie zdążyłam zapytać. Zwolnił się boks po Benku, i ona tam siedzi razem z inną sunią.
×
×
  • Create New...