Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. I na nocny spacerek! Bo w dzień to nie ze mną. U was też taka duchota?
  2. Ja tam mam w podpisie stary banerek Kolejarki, Irysku. Banerek banerkiem, ale trzeba by imię jej zmienić. Może Kola? Ale to już sprawa nowej pańci.
  3. No, nie będę się nad wami znęcać. Powiem tylko, że Bafek jest bardzo zadowolony i otrząsa się z meczowych emocji na balkonie cały w kwiatkach. Straszna duchota u nas. I ani kropli deszczu!
  4. Bafuś nie będzie wznosił żadnych nacjonalistycznych haseł. Woli piłkę w wydaniu niemieckim, ale jako prawdziwy kibic (a nie kibol :eviltong:) mówi: "Niech wygra lepszy." Oj, dziewczyny...
  5. Grażyna, to może przywieź suńkę. TŻ jest tak zarobiony, że nie mam serca go prosić. Niech sobie chłop odpocznie i spokojnie obejrzy finał ME. Sobota czy niedziela - wszystko jedno. Jeśli chodzi o kąpiel, musisz sama zdecydować - nie ulega wątpliwości, że z wykąpanym pieskiem milej się podróżuje, zwłaszcza w taki gorąc (znam te schroniskowe zapaszki). Dziewczyny, na temat finansów na razie się nie wypowiadam - wszystko zależy od tego, ile będzie kosztować leczenie. Zrobimy badania, zobaczymy. Myślałam też o jakiejś specjalnej karmie dla psów ze schorzeniami reumatologicznymi. Fakt, kosztuje sporo. Poczekajmy, co powie wetka. Ale pieniążki odkładajcie, na pewno się przydadzą jakiejś bidzie. Jak już będę całkiem goła, dam znać.
  6. Właśnie jestem i zależy mi na dobrych stosunkach z sąsiadami. A co ja mam do Turcji?!
  7. Po naszym trupie! Turcy w finale - też coś!
  8. Ja myślę, że ta buda to sprawa tymczasowa - trochę zaskoczyłam dziewczynę (no i te kocięta). Jest jeszcze ta przyczepa - na lato może być. Trudno, na razie tylko tyle udało mi się znaleźć. Może znajdziemy lepszy domek? Ja myślę, że sunia przy człowieku odżyje i zapomni o swoich dolegliwościach. Poza tym będziemy ją leczyć. Do zimy daleko - nie sądzę, żeby Kaśka trzymała jakiekolwiek zwierzę na mrozie. W sprawie transportu pogadam z TŻ. Pięknie się do niego uśmiechnę, może coś zdziałam. Zobaczymy, ile wart jest mój uśmiech. ;)
  9. No więc jest taki oto domek dla Kolejarki: przedmieście Łodzi, duża działka, koty, kozy, pańcia do rany przyłóż. Pytanie1: czy Kolejarka może mieszkać na zewnątrz, w budzie (rzecz jasna, że nie na łańcuchu)? Bo w domu - przynajmniej na razie - raczej nie (Kaśka ma aktualnie 4 kocięta, a domek nie jest zbyt duży). Ewentualnie (ach, ten reumatyzm!) w przyczepie kempingowej z pańcią, która na czas letni wyniosła się z domu, żeby mieć trochę spokoju (w domu - oprócz 4 kociąt - 2 panienki w wieku powszechnie uznawanym za trudny). Pytanie2: "jak Kolejarka reaguje na koty?" nie ma sensu, bo z tego, co piszecie wynika, że sunia nie reaguje na nic, a poza tym nie ma jak sprawdzić. Ja się o koty nie boję (Kolejarka na pewno nie jest "kotobójczynią", a dobry kot poradzi sobie z każdym psem), ale Kaśka pytała, więc powtarzam. Myślę, że z kotami damy sobie radę. Ona jest w dość trudnej sytuacji finansowej, więc karmę specjalistyczną i leczenie wzięłabym na siebie, o ile nie przekroczy to moich możliwości. Nie mam pojęcia, ile będzie kosztować leczenie - pomożecie w razie czego? To tyle. Co wy na to? Jak macie jakieś wątpliwości - pytajcie.
  10. Nie martw się, ecci, Baf jest w dobrych rękach. Nasz Kloszardzik szykuje się na mecz. Jasne, że nie postawi na Turków.
  11. Chodź, Czarcisko, skoczymy przed meczem na spacerek.
  12. Właściwie niewiele psów jest prawdziwymi "kotobójcami". Pogonić kota to i owszem, ale jak dochodzi do spotkania nos w nos, największy pies robi się taki malutki. Kot potrafi ustawić psa. W domu, gdzie jest pies i kot, przeważnie kot rządzi. Dinku, ale na wszelki wypadek nie goń koteczków, dobrze?
  13. Yoguśku, najpierw zbiorę cię na spacerek, a potem będę się modlić do psiego Pana Boga o ten domek. Na wszelki wypadek zacisnę też kciuki, odpukam w niemalowane i splunę 3 razy przez lewe.
  14. Pamiętam, Synku....
  15. Tak się cieszę, Simsonku! Zazdroszczę ci tego Krakowa.
  16. Poproszę o nr konta. Trzymaj się, maleńki.
  17. A dzisiaj Betka polowała na zająca, ale nawet ona nie dała rady. Wróciła bardzo niezadowolona - wstrętny zając wywiódł ją w pole, a ona tego nie lubi.
  18. Jednak zaproponuję. Nie odmówisz, prawda?
  19. Kongo czekoladowy, to niemożliwe, żeby ktoś się w tobie nie zakochał.
  20. [quote name='wiewiora1']Ej,,,,puchata maskotka nie jest i na rekach do autobusu wsadzic sie nie da!!!!:angryy:[/quote] To chyba oczywiste, że Mister Hop będzie jeździć limuzyną z osobistym kierowcą, sekretarzem, specjalistą od PR i masażystą. Guzki? Jakie guzki? Każdy ma jakieś guzki. Nie wiem, jak wy, ale ja mam kilka. Powtarzam za mądrym rabinem - Irysek, Hop to nie jest problem, to jest wyzwanie.
  21. Jśli o nią chodzi - wszystko jest możliwe. Betka to pies zdecydowanie myśliwski - pięknie wystawia jeże. Dzięki niej jesteśmy w stanie określić stan liczebny tych ssaków w naszym rewirze - część płd-zach - 4 sztuki (w tym 1 mamojeż z 1 jeżyniątkiem). Jutro przeczeszemy część płn-wsch. Spis ewidencyjny jeży robimy w nocy. Za dnia Betka bada podziemny świat nornikowatych. Znaczących sukcesów jeszcze nie osiągnęła, ale odciągnąć jej od tematu nie sposób. Pozdrawiamy.
×
×
  • Create New...