Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Wiaro, nie opuszczaj Majqi! Mozart, biegniemy na spacerek.
  2. A my, Kozaczku, śmigniemy sobie na spacerek.
  3. Kongo, na nocny spacerek biegiem marsz!
  4. E tam, po prostu przypomniałam sobie o Kaśce. To ona jest wielka. Nie mogę doczekać się jutra - chyba nie zasnę. Tylko żebym z wrażenia aparatu nie zapomniała!
  5. Ale ta brązowa dba o ciebie, Hopie! Pora się odwdzięczyć i bryknąć do domku.
  6. Gumisiu, śliczny wyżełku, tak się cieszę! :multi::multi::multi: Będzie mi ciebie brakowało, pieseczku.
  7. [quote name='Figa Bez Maku']Agato:loveu: To jest to co każdy wyżeł ma wypisane na herbie:cool3::evil_lol: w[/quote] Miało się kilka wyżłów w życiu.
  8. Cud się zdarzy, kiedy napiszę, że Kolejarka się uśmiecha, macha ogonem i biega na spacerki. A na razie to nie cud tylko domek się zdarzył. I tak dużo.
  9. Kot - wiadomo, niebezpieczna bestia. Moje psy (duże) nawet przed szczurkiem na baczność stawały, a i tak z ich nosów i łap krew się lała.
  10. Kurczę, ale ci się współlokatorzy trafili! Bafik im pokaże! A koniec remontu już blisko?
  11. [quote name='diuna_wro']Agata - czy ja mogę ten wierszyk na ulotkę dla p. Heńka wrzucić, oczywiście z podpisem, że Twojego autorstwa, obok zdjęć łyżwa? Koperek - a kontakt w sprawie adopcji? Twój numer?[/quote] Wrzucaj, gdzie chcesz. Nawet bez podpisu. Byle pomogło.
  12. Choroby skóry zawsze paskudnie wyglądają. Tofik jest śliczniutki nawet z tą nużycą. Będzie dobrze. Na pewno szybko znajdzie domek.
  13. Znów ten sąsiad? Pimek kudłaty? Nic nie rozumiem.
  14. Rozmawiałam z Grażyną. Jadą jutro skoro świt. Kolejarka powinna być w Łodzi koło 9.
  15. Ja też jestem zdania, że to Dino jest w niebezpieczeństwie, nie kotki.
  16. A ganiaj sobie po łące ze swym myśliwym zające. Wystawiaj kuropatwy - zawszeć będzie ci łatwiej na łące niźli w schronie. Przecież ty tęsknisz do niej - z dna schronowych mąk wzdychasz co dnia do łąk. Wszak wyżła stworzył Bóg, by po nich ganiać mógł. Jeśli jakiś myśliwy uczyni cię szczęśliwym, to jestem cała za, by jemu oddać psa.
  17. I tak trzymaj, Pimeczku.
  18. Majqa, my chciałyśmy tylko dla Łodzi, prawda? Kurka, wszędzie nawałnice a u nas sucho jak w ... pieprzu. Jejku, jak ja bym chciała wreszcie przemoknąć! A jak w Rzeszowie?
×
×
  • Create New...