Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='iwa77']A w schronie ostatnio nie byłam u Gumisia - zdrowie nie pozwala :shake:[/quote] Ciotka Agata z całą psią ferajną zdrówka życzy z całego serca.
  2. [IMG]http://images33.fotosik.pl/132/4f3c66fe2f711d39med.png[/IMG] Kto ma takie oczy jak ja? No powiedz, kto? Czy one naprawdę muszą patrzeć na świat zza krat? Idziemy na spacer, Edi. Tam, gdzie nie ma krat.
  3. A któż to wie, Kaju. Ale cuda się zdarzają - wiem coś o tym.
  4. Dogadałeś się? Ja myślę. W nagrodę spacerek.
  5. Oj, chyba się nie ustawiały. No cóż, poczekam.
  6. Oj, Czarteczku, nikt nie chce zobaczyć, jaki jesteś słodki? No to sami biegniemy szukać domku.
  7. Oj, Cyganku, znów ta wstrętna ciotka wyciąga cię po nocy na spacer.
  8. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/298/ed205194cdfe6607.jpg[/IMG][/URL] Tak będę hasał po łąkach ze swoim Człowiekiem. Może nawet coś mu upoluję.
  9. Och, jaki byłem dziś dzielny! Bunia była tak miła i nie kazała mnie wsadzać na ten wstrętny stół zabiegowy, tylko wyszła do mnie przed lecznicę i cała operacja zdejmowania szwów odbyła się przed lecznicą, na ławeczce. Bardzo się starałem i tylko raz cichutko zapiszczałem. Ciotka trzymała mnie na kolanach, miły pan czule do mnie przemawiał (nazywa mnie ufoludkiem), a równie miła pani trzymała mi łapkę. Zdejmowania szwów na brzuszku (gdzie jesteście, moje jajeczka?!) prawie nie zauważyłem. Muszę jeszcze pochodzić w tym kloszu, bo jak tylko ciotka go zdejmuje (żebym mógł zjeść albo napić się wody), natychmiast zaczynam wylizywać rany. Taki jestem niewdzięczny! Staram się, ale nie mogę się powstrzymać. Dziwicie się? To tak potwornie swędzi! Za tydzień znów jadę do Buni - chyba już ostatni raz. Do czwartku mam brać jakieś paskudne lekarstwa, ale da się je przełknąć - ciotka chowa je w pysznej kiełbasce. Myśli, głupia, że o tym nie wiem i jest taka dumna, że znów jej się udało mnie oszukać. Niech jej będzie! Zresztą, kiełbaska jest pyszna. Pozdrawiam wszystkie cioteczki. Ecci, czy sypialnia już gotowa? :buzi:
  10. Och, jak wychlastam jęzorkiem Człowieka, który da mi dom!
  11. Bić nie będę Nochala - sumienie nie pozwala. A w ogłoszonku w Metrze domek dla wyżła wietrzę. I modlę się do Bozi, by dłużej psa nie zwodził.
  12. Dopiero teraz zauważyłam zmianę tytułu. Protestuję - nie dzięki Agacie51, tylko dzięki Kaśce! Bardzo was proszę, dziewczyny. :oops:
  13. Pewnie - całą miłość przeleje na ciebie. No, odrobineczkę zostawi dla ciotki Agaty. On ma takie serducho, że dla każdego starczy tej miłości.
  14. Chyba mnie w końcu znielubi - tyle strasznych rzeczy spotyka go z mojej strony - narkoza, ciachania, wyrwane ząbki, przemywanie ran, smarowanie, klosz. Chociaż klosz chyba polubił - sam nadstawia łepek, kiedy trzeba go, po krótkiej przerwie, znów założyć. I patrzy na mnie z taką ufnością, że łza w oku się kręci. Nie da się ukryć, kocha mnie nad życie. :eviltong:
  15. Byłoby fantastycznie - kochane jesteście, dziewczyny. Ja, choć nie-tyszanka, też coś dorzucę. Zajrzałam na allegro - bud od groma, ceny różniaste. Dzięki. :loveu:
  16. Przehulać, ecci - należy ci się. A ty nic nie dokładaj - damy radę. Kola ma już swój dom i ciotkę Agatę. Krzywda jej się nie stanie. Dorzucisz innej, bardziej potrzebującej bidzie.
  17. Zdjęcia będą. TŻ coś tam pstrykał - ja głowy nie miałam. Córka dziś wstawi. I pewnie Grażyna coś ma w aparacie.
  18. Dzięki, ecci. Przejrzę z TŻ wieczorkiem. Chciało by się dla Koli budę-pałac, a tu kieszeń taka płytka, cholera. Chociaż wciąz mam nadzieję, że Kola w domu zamieszka. Tam jest jeszcze taki stary, niezamieszkany budynek. Może dało by się Koli jakiś pokoik wyremontować. Rozejrzę się dokładnie, jak tam będę. Buda zawsze się przyda (na płatny tymczasik na przykład). Pomyślimy.
  19. Trzeba jej znaleźć inny sens. Może jakieś hobby? Znaczki, origami, szydełkowanie?
  20. A niech tam - tyle jego, co sobie pogada.
  21. Życzę szczęścia, Dabulku. Oby na drugi miesiąc pieniądze już nie były potrzebne. Znajdziesz domek, prawda?
  22. Jejku, jeszcze jeden cudny kudłacz! A trzeba go strzyc? Harry, tylko nie pozwól zrobić z siebie sznaucerka!
  23. Wyżeł, jak rany Boga, ja już z tobą nie mogę! Uciekaj mi zza tych krat, bo wezmę do ręki bat i pupsko ci przetrzepię - tak chyba będzie najlepiej!
  24. Przelałam 50zł. Przepraszam, że dopiero dzisiaj. Cierpliwości, maleńki, znajdziesz domek.
  25. [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/6373/nosek7wv2.jpg[/IMG] A przecież taki piękny pies ze mnie! Domku, przybywaj!
×
×
  • Create New...