[quote name='becia66']Czy to Egidka z rzeszowskiego Kundelka co była przywiązana do przystanku autobusowego i miała łapkę pokiereszowaną ? :roll: Cudna jest...:loveu:[/quote]
Tak, to ona. Chodź, Dżeki, Betka zaprasza na spacerek.
Może uda mi się namówić TŻ na wycieczkę do Tych. Ale to dopiero w przyszły weekend byłoby możliwe. Ewentualnie.
Ja wiem, że te stawy zależą od pogody. Kaśka mówiła, że Majka już całkiem dobrze chodziła, nawet kota goniła. Ostatnio deszczowo i burzowo u nas - musiało się pogorszyć. Oby te leki i zastrzyki pomogły.
Dzisiaj wstawię zdjęcia. Przez te burze bałam się włączać kompa.
[quote name='ewatr']Ciotka daleko jestes a nas rozgryzłas :evil_lol:....jak TY to robisz ?:loveu:[/quote]
Hippiesów wyczuwam na 500 km. :loveu:
Poza tym nie zapominaj, że mam Edkę/Betkę w domu. Wystarczy pobyć z nią 5 min.
Kajku, oderwij się wreszcie od ciotczynych kolan i do domku brykaj!
O, przepraszam, ja nigdy tak o nim nie myślałam!
Hopaku, psie przecudnej urody i kryształowego charakteru, biegniemy na spacer. Brązowa przez kości, a ja przez skórę czuję, że Hop już niedługo wyląduje w ramionach Człowieka, wyjątkowego jak on sam.
Przepraszam, dziewczyny, trochę się rozkleiłam. Bafek podchodzi czasem, wtula mordkę w moje kolana i patrzy z taką miłością i ufnością. Czuję się wtedy jak ostatnia świnia. Ale jestem już grzeczna i przestaję się rozczulać nad sobą. Bafuś będzie miał u ecci tak dobrze, że szybko mi wybaczy i zapomni o moim istnieniu. Oby.
Nie zapomniałam o tobie, pieseczku, tylko takie burze przewalały się nad Łodzią, że strach było komputer włączyć. Ale dzisiaj już biegniemy na spacerek.
A poza tym jest piękna, kochana, czarne futrzysko miękkie jak jedwab i ani jednego siwego włoska! 9 lat? Niemożliwe! Wpatrzona w Kaśkę, pokuśtykałaby za nią na koniec świata. I tak ślicznie domaga się miziania.
Cudna jest i szczęśliwa.