Betka bez słowa sprzeciwu poddaje się masażom, ale nie stosuje się do zaleceń - jakżeby inaczej! Ale poprawa jest! Coraz częściej używa łapki, a idąc na smyczy, potrafi już przebierać łapkami - jak zapomni, żeby zrobić pańci na złość. A gdybyście widziały, jaki dół wczoraj wykopała (znów wyczuła jakieś zwierzę)! Obie łapki pracowały równo przez ponad 10 minut!