Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Sto lat temu miałam psa. Dostawał żartko w misce, ale wiadomo było, że ostatni kęs mojej kanapki był jego. Kiedy umarł, długo jeszcze zostawałam z tym ostatnim kęsem a palcach i nie wiedziałam, co z nim zrobić. Przecież nie mogłam go zjeść. Do tej pory to mam - ostatnie kęsy są dla moich psów. I już nigdy nie zjem ostatniego kęsa. Tradycja!!!
  2. Wiem, że zniosłeś to dzielnie, Hopaku. A molo to pryszcz (nigdy go nie lubiłam), grunt, że Hotel Grand ocalał!
  3. Dzisiaj tylko pałąk mojego ukochanego koszyka na grzyby zeżarła (dobrze, że sezon się skończył, do następnego złość mi przejdzie). Byłam na nią bardzo zła, więc, żebym sobie nie myślała, na spacerku zniknęła na pół godziny (Mixer wrócił nieco wcześniej)! Podejrzewam, że zapuściły się do tego domu z kotami. Nie wiem, czy skutecznie. Pan nie gonił nas z siekierą, więc zakładam, że uszczelnił ogrodzenie, a piesy buszowały po lasku. Chociaż wróciły z bardzo niewyraźnymi minami. Już nie wiem, gdzie mam z nią chodzić. Chyba jednak wybiorę tereny wokół Domu Kombatanta. Tam jeszcze nie mamy wrogów. No i jest nadzieja, że w końcu utknie gdzieś w ogródkowym labiryncie i, skruszona, na kolanach będzie błagać o ratunek. Urocza Becia pozdrawia wszystkie cioteczki :loveu:
  4. Lena, dzięki, że jesteś z Dżiną. Wiem, jak ci ciężko. To takie łatwe - być z psem młodym, zdrowym i pięknym. Dać mu mu wikt, opierunek, spacerki, mizianko. Ale być z nim, kiedy jest stary, chory i cierpiący - to dopiero jest miłość. Być z nim do końca, trzymać go za łapę, swoją położyć na jego umęczonym łbie i pomóc mu przejść przez ten cholerny most, co tęczowym się zwie. To wielkie wyzwanie, ból i płacz, ale i wielki zaszczyt. Nie pomogę ci, kiedyś sama do tego dojdziesz. Może Dżina trafiła do ciebie, żebyś mogła dostąpić tego zaszczytu. Mam nadzieję, że jeszcze nie teraz, ale kiedyś to się stanie. Na poczatek szepnij jej do ucha: "Obiecuję, że będę z tobą." Pomoże. I jej, i tobie. Pewnie głupio to zabrzmi, ale jestem z tobą. Bo z Dżiną jesteś ty. :loveu:
  5. No, konto już jest - teraz nic tylko groszem sypać! :eviltong:
  6. Staram się. Ale nie ma zmiłuj - na spacerek wyjść trzeba. A w okolicy same stare drzewa. Piękne, ale nikt o nie nie dba. Daguniu, słyszałam, że w niedzielę ma wrócić złota, polska jesień. :multi:
  7. Na czym stoimy, bo już się pogubiłam?
  8. Póki co biegniemy! Zasługujesz na coś więcej niż balkobuda!
  9. Oooooooo, kochanie moje najsłodsze! Złotości najsłodsze :loveu: Dzięki, ecciulku!
  10. [quote name='supergoga']Ja tak jak pisałam, mogę dać 100 zł na sunię z maluszkami.[/quote] Jednorazowo czy miesięcznie? :eviltong: Ktoś musi zająć się finansami - użyczyć konta, zbierać kasę, robić przelewy do DT. "Czy leci z nami księgowa?" :evil_lol:
  11. Fotki są też na 1 str. O ile wiem, innych nie ma, ale dla pewności przekopię się wieczorem przez wątek.
  12. U Donki 15zł doba + karma. Sunia mieszkałaby w ogrzewanej piwnicy z oknami.
  13. [quote name='eloise']poproszę o wskazówki, gdzie szukać zdjęć Marcelego do ogłoszeń :cool3: ruszam z masówką ;) tekst juz mam :) z adopcje.org, chyba, ze ktoś pokusi się o jakis wyciskacz łez- chętnie skorzystam :razz: a w miedzy czasie zapraszam na bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/szal-kartkowy-szal-na-brawurke-mielec-do-25-10-g-20-00-a-148912/[/URL][/quote] Są na str. 72-73 i 87. Dzięki! :loveu: Znalazłam jeszcze kilka na str 100. I na 108, 113, ale zamazane - Marcelek w ruchu!
  14. Biedny Skrytek, wciąż się coś zmienia w jego krótkim życiu! Nic dziwnego, że jest nieco oszołomiony. Najpierw myślał, że lecznica jest jego domem, potem zadomowił się u Donki, a teraz znów go wywieźli w nieznane! Będzie dobrze - niech no tylko poczuje ciepełko nowego łóżeczka! :evil_lol:
  15. Donka5 przyjmie sunię z maluchami. Cioteczki, do roboty, kasę trzeba zbierać! I o transporcie pomyśleć. Koszt pobytu poznamy niedługo. asik007, wielkie dzięki :loveu:
  16. Ja płacę za wyróżnienia 12zł. Ale lepiej, żeby Selenga się wypowiedziała. Cioteczki, zajrzyjcie, proszę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/czasu-niewiele-jest-hotelik-potrzebne-deklaracje-147873/[/URL] Przepraszam, Kamysiu.
  17. Cioteczki, zajrzyjcie, proszę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/czasu-niewiele-jest-hotelik-potrzebne-deklaracje-147873/[/URL]
  18. Betka bardzo się zdziwiła, kiedy wczoraj poczuła śnieg pod łapkami. Zapomniała czy co? :evil_lol: A potem była już bardzo grzeczna i nie oddalała się za bardzo. Może dlatego, że straszno było - wichura, zamieć, gałęzie łamały się z trzaskiem nad głową. Nawet ja czułam się nieswojo. Za to w ostatnią sobotę znów coś wytropiła i uganiałam się za nią po okolicy. W końcu Mixer ją znalazł - stała za ogrodzeniem, taka biedna i bezradna, wyraźnie miała dosyć. I znów musiałam ją przeciągać przez pręty - na te pogrodzone działki nie da się wejść - dobrze, że nieduża jest i wąska w ramionach. Ale pupsko ledwo się przecisnęło. Chyba muszę ją odchudzić, bo kiedyś mi utknie. Przy okazji, proszę, zajrzyjcie w wolnej chwili: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/czasu-niewiele-jest-hotelik-potrzebne-deklaracje-147873/[/URL] Przesłodka jest! Nie ma drugiej takiej jagdterierki na całym świecie!
  19. Cioteczki, zajrzyjcie! http://www.dogomania.pl/forum/f1166/czasu-niewiele-jest-hotelik-potrzebne-deklaracje-147873/ Dagusiu, nie gniewasz się, prawda?
  20. piechcia, wysyłam dziś kaskę na wyróżnienie. Bumku, niech cię ktoś w końcu pokocha!
×
×
  • Create New...