Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='mari23']tak chciałabym móc napisać: chodź do mnie już na zawsze.....[/QUOTE] Każdy by chciał...
  2. Matko, gdzie są te cholerne słuchawki?! Nie wytrzymam do rana.
  3. [quote name='marysia55']:crazyeye::crazyeye: do jakiej mamusi?? coś wiesz Agatko na ten temat ?? Proszę zdradź sekrety alkowy :-)[/QUOTE] No.... żółta musiała być. nie mogę wysłuchać youtube!!! pobudzę wszystkich!
  4. [quote name='__Lara']Przyszła wpłata na wyróżnienie allegro :) Wyróżniaj, Lareńko, tak pięknie to robisz :loveu: A te 0,60zł sumuj skrzętnie - wyobrażasz sobie te odsetki pod koniec roku ?
  5. [quote name='ewatr']Bosz Agato to sie chyba nazywaja wakacje ekstremale ??;) Ja tu swinia jestem wiem:eviltong:...smieje sie bo super o tym piszesz ale zdaje sobie sprawe z tego ze ten nasz Edziuch to miał wielkiego fuksa w zyciu ze na Was trafił :roll: bo kto inny toby zostawił ja na tych działkach i nawet sie nie oglądał za siebie ...[/QUOTE] A ja myślę, że mogła lepiej trafić. Do jakiegoś myśliwego (byłaby najszczęśliwsza!) albo chociaż do domku z wielkim ogrodem (szczelnie ogrodzonym!!!!!) Teraz już przepadło, ale wciąż mam wyrzuty sumienia. Dobrze, że przynajmniej są te myszki. Jak sobie pokopie z godzinkę i coś upoluje (wczoraj cały miot jej się trafił! bleeeeee...), to taka spełniona wraca do domu. Po pierwsze CHCE wracać. Dzisiaj nic nie upolowała (myszki już się zwiedziały, że Betka z wakacji wróciła!) i powrót do domu trwał 45 minut. Miałam ochotę zabić!!!! Do zdjęć przymierzamy się jak pies do jeża (widać, że autor tego powiedzonka ani Betki, ani Mixera nie znał!) - ja to w ogóle nie potrafię, a Natka po kilku nieudanych próbach zupełnie się zniechęciła. Tegorocznych mamy niewiele (pogoda kiepska, a TŻ, zamiast sesją zdjęciową się zająć, ogrodzenie uszczelniał; ). Ale trochę się uzbierało. Spróbuję namówić Natkę do podjęcia jeszcze jednej próby. Jak się nie uda, prześlę cały albumik którejś z cioteczek - niech się męczy. A 11 maja stuknęła 2 rocznica! No proszę, to już dwa lata jesteśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/13/13_4_3.gif[/IMG]
  6. [quote name='danka4u1'];)No to, nie wiem;);) Mówił, że ma na imie PATOS.. i poszliśmy sobie:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Czyżby Patos jednak coś zmajstrował? Mamy Patosa Jr.? Nawet podobny. Do mamusi.
  7. Albert, nie wąchaj mleczów! I podobno majowa trawka też niewskazana! Ale do twarzy ci w tej jajecznicy ze szczypiorkiem!
  8. Rufiku, może spośród tej "drobnej stówki" chociaż jedno dobre serducho cię wypatrzy!
  9. No nie, one znów balują! Jedna Freya przytomna i pamięta, żeby Patoska na spacerek zabrać!
  10. Hopku, do końca świata będę z tobą biegać.
  11. [quote name='gosiulaa']Super że wróciłaś bo nie wyrabiam... :D[/QUOTE] gosiulku, masz u mnie 2 tygodnie free.
  12. Hopaku, biegniemy....................
  13. [quote name='magda222']Możemy zamienić ;) Wedle życzenia ;)] A dałabyś spokój z tym wedle życzenia. Ot, propozycja to była nieśmiała...
  14. Rozmawiałam z Morią. Ciachać na razie Kamyka nie będziemy. Ojcem raczej nie zostanie (ani ochoty, ani okazji), dla mnie to jest stuprocentowy singiel. A teorię o zbawiennym wpływie ciachania na okiełznanie temperamentu tudzież chuci można między bajki włożyć.
  15. [quote name='bico']napisałam pw do Tola z prośbą o objaśnienie mi "arkanów" ogłaszania psiaka w "Mój Pies" lub "Przyjaciel Pies" - jak już się dowiem, to dam Wam znać co i jak:roll:[/QUOTE] bico, czy ja już ci mówiłam, że cię kocham?
  16. [quote name='irenaka']Ależ Ty masz dar przekonywania Agatko:evil_lol:. Jesteś nawet gorsza niż ja, w życiu nie straszyłam nikogo patelnią ( może powinnam napisać : jeszcze nie straszyłam;)). Przelew sprawdziłam, [B]Iza twierdzi, że nie może być inaczej jak 50,00.[/B] Przepraszam. Poprawię ostatnie rozliczenie jak wrócę, bo idę w Twoje ślady. Kilka dni odpoczynku spada mi jak z nieba. Nawet sponsor się znalazł;)[/QUOTE] Nie może być inaczej, bo do głowy by mi nie przyszło, żeby 15zł Patosowi wysłać. Owszem, zdarzają mi się deklaracje mniejsze (coraz mniejsze, niestety), ale lubię (tak już mam) okrągłe liczby. Ciotki, litości - wystarczy nie być u Patosa kilka dni, a człowiek wypada z obiegu! Normalnie, przestaje istnieć. Gdzież mnie za wami nadążyć? A noce, eh, coraz krótsze....
  17. [quote name='Macho']A dalej żadnego telefonu w jej sprawie.... :( Teraz taki "martwy okres".... mało kto dzwoni i pyta o psiaki...[/QUOTE] U nas to przeważnie "martwe okresy" są. Albo przed czymś, albo po czymś, albo w trakcie. Na rozum nie razbieriosz - szczęścia jeszcze trzeba.
  18. Bafku, te lasy bez ciebie to już nie są TE lasy, a wczasy z tobą to był raj. Chcesz zobaczyć, jak wyglądała moja dziesięciodniowa majówka? Zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/100642-Przywiazali-na-przystanku-ze-złamana-łapą-Rzeszów-(-JUZ-W-SWOIM-DOMU-)))/page118[/URL] Zgroza!!! Ty nigdy byś mi czegoś takiego nie zrobił!
  19. Zobaczyłam to cudo w podpisie Jaagi i miałam nie wejść, choć nie powinnam? Poproszę o nr konta. Jaaga, wolisz deklarcję stałą czy jednorazową? Pozdrowienia od Betki. Dałam się zwieść/uwieść jej urokowi. Uroku ma aż nadto, ale po pewnym czasie w z niej to i owo [URL]http://www.dogomania.pl/threads/100642-Przywiazali-na-przystanku-ze-złamana-łapą-Rzeszów-(-JUZ-W-SWOIM-DOMU-)))/page65[/URL] Jedna uwaga a propos kontaktu z dziećmi - Betka, żywioł, wulkan energii (ktoś tu wspominał o zmęczeniu jagdteriera - wolne żarty - to musiałoby być polowanie na dzika), ping pong? raczej piłka rakietowa uderzona ręką Sereny Williams - ta Betka staje się aniołem spokoju, kiedy w moich drzwiach staje wnusia (jeszcze do niedawna się kładła - bywa u mnie od urodzenia). Tak czułej, delikatnej i opiekuńczej istoty wcześniej nie znałam. No tak, ale Betka to suka, z facetami może być różnie.
×
×
  • Create New...