Jump to content
Dogomania

Wet-siostra

Deleted
  • Posts

    4847
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wet-siostra

  1. Cioteczki,ja dopiero raczkuję na DOGO:bye:,ale wiem,że organizujecie jakieś aukcje na allegro itd.Może w ten sposób udałoby się uzbierać na ten transport???
  2. Króweczko,skacz na pierwszą stronę!!!!Może ktoś Cię wypatrzy i nie będziesz musiała iść do schroniska...:loveu:
  3. Myślę o DT dla tego psiunia.Dowiedzcie się,jeśli macie jak,czy jego serduszko wytrzyma stres,wynikający z transportu(w jego wieku to bardzo ważne,głupio by było,gdyby odszedł w drodze na tymczas...).Czy doszczekuje się z innymi psami???
  4. Przyznam się,że myślałam o tym staruszku.Na tych zdjęciach nie wygląda na zbyt dużego...I pewnie nikt go nie zaadoptuje...:placz:Przeczytam o nim jeszcze raz.A co do kosztów apteczki,trudno mi powiedzieć.Kiedyś tam ją mieli,jakieś 10lat temu...Pewnie się rozsypała ze starości...Szafkę można byłoby zbić samemu z desek lub kupić w lamusie.Najważniejszym sprzętem na pewno byłby termometr,do tego bandaże,środki odkażające(spirytus salicylowy,denaturat),woda utleniona,rivanol...W hurtowni weterynaryjnej jest dużo przeróżnych środków,w różnych cenach.Nie wiem,może 100zł.wystarczyłoby na te najważniejsze...Tylko,czy ktoś ich sobie nie "pożyczy"???Nie jestem w stanie być w schronisku codziennie...:shake:A teraz pytanie z innej beczki.Jak to zrobić,by na końcu mego tekstu pojawiały się te-jak im tam-banerki???Jestem świeżo upieczoną posiadaczką laptopa i nie mam pojęcia o technice... :comp26:
  5. Czy to pewne z tym schroniskiem???Na pewno będzie mu tam lepiej,niż na ulicy,ale z drugiej strony tęsknota za dawną właścicielką połączona ze stresem w nowym miejscu to mieszanka wybuchowa...Trzymaj się,piesku!!!!!:loveu:
  6. Witam z rana!!!Mąż już narzeka,że nie ma żony,a ja dopiero się rozkręcam...Faktycznie,pomoc zwierzakom wciąga.Nie zauważa się uciekającego czasu...I tak łatwo wpaść w DOGOHOLIZM...:evil_lol:Ale jak tu nie przeżywać,skoro tyle psich nieszczęść wokół nas...:placz:Taka Króweczka,dajmy na to...Jeszcze dobrze nie urosła,a już...Dobrze,że jest taka DIF,ale sama nie da rady...Ile można mieć zwierzaczków???Swoją drogą,najpierw ten psiunio z worka,teraz Krówka...Ile można wytrzymać,by serce nie pękło???Kochani,rozejrzyjmy się po znajomych...Może ktoś zechce to słodkie maleństwo...A Ty.droga Przyjaciółko,TRZYMAJ SIĘ!!!!Jesteś nam wszystkim potrzebna!!!!:loveu:
  7. Tyle psiaków,a każdy potrzebuje pomocy...:placz::placz:Jak bym nie zdecydowała,bedzie niedosyt i dylemat,że może jednak trzeba było pomóc innemu psiakowi...No i te pretensje,że dlaczego biorę psy na DT z innych miast,skoro mam pod nosem Orzechowce???Może i racja,ale z drugiej strony mam je na co dzień.Zawsze mogę tam pojechać i pomóc.Jak ostatnio,gdy asystowałam przy ponownym zszywaniu suki po sterylizacji...A swoją drogą tam jest naprawdę tragedia.Nawet patrząc z weterynaryjnego punktu widzenia.Nie ma porządnego stołu zabiegowego,nawet zwykłego termometru nie ma...Zauważyłam osowiałą suczkę,chciałam zmierzyć jej temperaturę i usłyszałam,że...NIE MA TERMOMETRU!!!!!!!!:shake:Wyobrażacie to sobie???Schronisko bez podstawowego sprzętu????Gdybym miała kasę sama bym im kupiła podstawową apteczkę...Ale nie mam...A wracając do tematu DT-sama nie wiem...Kapselek na mur-beton,obiecałam,więc się nie wycofam.A ten drugi wybraniec???:roll:Jejku,nie wiem...:placz:
  8. Wszystkie prezentowane przez Was psy chwytają za serce,wpadają w oczka i aż się proszą o pomoc...:loveu:Niestety,oprócz Kapselka,którego biorę na DT na 1000000% mogę wziąść jeszcze tylko JEDNEGO MAŁEGO zwierzaczka...:placz:Na dokładkę nie może to być piesek młody,bo moja sunia takowych nie toleruje.No i musi umieć doszczekać się z innymi psami...Czyli z Tyrsą i z Kolim...:roll:
  9. Bary to bardzo ładny pies.Na pewno coś się dla niego znajdzie...Na kleszcze bardzo dobry jest FRONT-LINE,niestety,to dość drogi preparat.W zależności od wagi psa kosztuje od 20zł wzwyż.Działa trzy miesiące.Inne środki też są dobre,ale działają krócej,np.taki exspot tylko miesiąc...
  10. Niestety,moja Tyrsa nie toleruje młodych psów...:shake:Będę mieć na tymczasie Kapselka.I jeszcze jednego małego pieska/suczkę,tyle,że trudny wybór...Mogę wziąść dwa małe pieski,a tyle potrzebujących psiaków...:placz:
  11. Dobry wieczór.Właśnie zaczynam wieczorny pobyt na DOGO i postanowiłam go rozpocząć od Krówki.A to dlatego,że jedna Dogomaniaczka(nie powiem,która:eviltong:)powiedziała mi,że chyba się wycofa z działalności,przynajmniej na jakis czas...:placz:A co wtedy sie stanie z Krówką???:shake:Droga Przyjaciółko-zmniejsz tempo,ale nie rezygnuj...:nono:OAMY RADĘ!!!!!
  12. No pewnie,że mam już neta i mam zamiar jak najwięcej pisać!!!:loveu:A Nelsonik to jeden z mych ulubionych psiaków!!!
  13. Witam.Jeśli pozwolicie,popiszę trochę na tym wątku.;)Czekam na Kapselka,a tymczasem inne psiaki też potrzebują pomocy.Co prawda dopiero raczkuję na DOGO,ale myślę,że mi pomożecie pomagać...:loveu:
  14. No,tak...Radzę sobie....A ten komp się ze mnie śmieje...Taka stara baba,a małego pudełka nie potrafi rozpracować...A figa!!!Nie dam mu się!!!!:mad:A tak na poważnie,to jest SUPERASTY!!!:crazyeye:
  15. Witam!!!!!:loveu:Jak transport?Gotowy?Miejsce już czeka,tylko posłań nie mam,ale wiem,że dla DOGOMANIAKÓW nie ma rzeczy niemożl:Dog_run:iwych...Mam tylko dylemat,którego psiaka wybrać jako towarzysza dla Kapselka...Na pewno musi być mały no i dogadywać się z innymi zwierzakami.W domu na stałe mam Tyrsę i Koliego,a na tymczasie dwa gołębie i ich jajka...:cool3::cool3:.No i mąż,który jest trochę wystraszony,czy damy radę...Wpadła mi w oko ta sunia z nietypowym uchem.Muszę o niej trochę więcej poczytać... Serdeczne pozdrowienia dla DIF!!! A ten laptop to na razie jest totalna niewiadoma,oswajam się z nim z wielkim oporem...:comp26:Ciekawe,kto wygra???Już trzy razy nacisnęłam coś,nie wiem co,ale to coś od razu zamknęło mi neta...TECHNIKA....:diabloti:
  16. Jejku!!!Kolejny trójłapek będzie miał domek!!!:multi:Bardzo się cieszę!Nelsoniku,psia mordko ukochana,POWODZENIA!!!!!:-D:bye:
  17. :lol:Witajcie!!!Właśnie testuję laptopa,którego wczoraj dostałam.Jasteście WIELCY!!!:loveu:Trochę wody upłynie,zanim opanuję to cudeńko,na razie jest dzikie i nieokiełzane...:razz:Koli na tapecie jest jak żywy.Bardzo Wam dziękuję.A teraz idę na inne wątki i biorę się do pracy.;)
  18. Hej,to ja ,ewentualny DT...:loveu:Pewnie,że poczekam!!!Ale coś mi w duszy pika,że KAPSELEK znajdzie DOM NA STAŁE!!!:loveu:
  19. Popieram,NELSONIKU,trzymaj się!!!Na razie nikt się Tobą nie zainteresował,ale NAPEWNO znajdziesz domek!!!:loveu:
  20. Popieram,NELSONIKU,trzymaj się!!!Na razie nikt się Tobą nie zainteresował,ale NAPEWNO znajdziesz domek!!!:loveu:
  21. Nelsoniku,kochany,jak się masz???Nadal ZERO reakcji na ogłoszenia...Jedyne,co teraz mogę dla Ciebie zrobić,to HOOP do góry!!!
  22. Proszę nie zwalać winy na gołębia!!!On nie miał z tym nic wspólnego!!!Po prostu Koli to SUPERPIES i tyle!!!Pozdrawiam!!!I jeszcze,bardzo ważne.Dziś dowiedziałam się,że DOGOMANIACY złożyli się i kupili mi narzędzie pracy,czyli LAPTOP,który już wkrótce do mnie trafi,ułatwiając mi życie.Będę mogła udzielać się na DOGO,bez konieczności chodzenia na pocztę czy też do znajomej.Kochani,bardzo,bardzo Wam dziękuję.Nawet nie wiecie,jak bardzo się ucieszyłam.Nie stać mnie na kupno laptopa,ani nawet komputera.Dzięki Wam wykupię tylko internet i spełnię swoje marzenia o pomocy zwierzętom!!!Jak mi dziś Ania powiedziała o tym laptopie to po prostu rozpłakałam się ze szczęścia.Jesteście WIELCY...Złote serca,nie tylko dla zwierząt.Jeszcae raz DZIĘKUJĘ!!!
  23. Bianka??? Może by ją wziąść na DT??? Jak wiecie,a może nie wiecie,mam możliwość przygarnięcia na DT dwóch małych lub jednego większego psa...Co o tym sądzicie?
  24. Witaj,Nelsoniku...Bardzo bym chciała,żebyś znalazł swój domek...Rozwiesiłam w lecznicach Przemyśla ogłoszenia,że szukasz pana lub pani,ale na razie NIC...Ludzie wolą psy pełnosprawne,nawet nie wiedząc,co tracą...Trzymam za Ciebie kciuki.Nadzieja.
  25. Wiecie co,zastanawiam się,czy Koli na pewno jest psem,a nie jakimś supermenem...Wczoraj dostałam gotowanego kurczaka.Część zjadłam,dzieląc się z psami,a część zostawiłam na szafce kuchennej i poszłam spać,na śmierć o tym zapominając.Nie wpadło mi do głowy nic,zero podejrzeń.Tymczasem rano wstałam z łóżka i w jego nogach znalazłam KOŚĆ!!!Zdziwiłam się,ale jeszcze większe było moje zdumienie,gdy weszłam do kuchni.Koli chyba ma skrzydła,albo nie wiem,co...Przy szafce,sięgającej mi do pasa, nie stało żadne krzesło,a talerz z resztkami mięsa,który wieczorem leżał mniej więcej na środku blatu dziś leżał na ziemi.Koli grzecznie zjadł całe mięsko,pozostawiając wszystkie kości,jakby wiedział,że psy nie powinny jeść kości z drobiu...Wróciłam do pokoju.Mój SUPER-PIES popatrzył na mnie szelmowsko i dałabym głowę,że ciut ironicznie.I powiedzcie mi,kochani DOGOMANIACY:jak tu nie kochać takiego psa???Niestety,Koli nie zdradził mi,w jaki sposób dosięgnął do talerza...
×
×
  • Create New...