Jump to content
Dogomania

Wet-siostra

Deleted
  • Posts

    4847
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wet-siostra

  1. Cioteczki,nie rozpędzajcie się tak z tym transportem!!!Chyba nie czytacie dokładnie moich postów.NAJPIERW POZYTYWNA OPINIA LEKARZA WETERYNARII CO DO TRANSPORTU.Bez tego ani rusz.Wiek swoje robi.A ja nie chcę miec tego psiaka na sumieniu.:shake:
  2. Większość psów boi się spryskiwacza...Poza tym on ma małą skuteczność,po zmoczeniu sierści praktycznie trzeba znowu spryskać psa...Dlatego podpowiadałam obrożę,jest odporna na wodę i chroni psiaka nawet do pół roku...Dobrze,że choć kleszcza udało się wyciągnąć...Może następnym razem uda się Wam coś więcej...Powodzenia!!!:loveu:
  3. Dzięki!!!!Co racja,to racja,czasami taki TZ jest tysiąć razy bardziej uciążliwy niż psy...:diabloti::angryy::mad:A czasami jest niezastąpiony...:evil_lol:A więc-zdrowia dla wszystkich TZ!!!!!:loveu:
  4. Pewnikiem już świętują...:knajpa::eating::kaffee_2::facelick::laola::popcorn::pepsi::chlup:Może coś ruszy po świętach...
  5. Jejku,pozytyw!!!:multi:Załóżcie dwie obroże,adresową i przeciwkleszczową,kleszcz odpadnie sam!!!:evil_lol:Może teraz psiuńka będzie miał jeszcze lepszą opiekę...I może znajdzie Nową Miłość...:loveu:
  6. Dzień dobry.Czy pozwolicie,że dołączę do tego wątku?Mieszkam w Przemyślu i temat Orzechowiec jest mi bardzo bliski.Pierwszy raz byłam tam w 1998roku.Potem wróciłam na Śląsk,skąd pochodzę.Teraz znowu mieszkam w Przemyślu.Niedawno przyjaciółka zabrała mnie do schroniska.Sama nie dam rady tam jechać,nie mam samochodu,a dojście pod tą górę jest dla mnie za ciężkie-mam chory kręgosłup i serce.Niewiele się tam zmieniło,ale poprawę widać.Parę baraków zniknęło,jest parę nowych boksów.Miałam okazję asystować przy ponownym zszywaniu suki po sterylizacji.W schronisku nie mieli chyba kołnierzy,bo sunia rozgryzła sobie szwy.Zresztą-nawet zwykłego termometru nie mają,więc co dopiero mówić o kołnierzu...Ogólnie sytuacja schroniska jest nieciekawa,a moja przyjaciółka została posądzona o podtrucie psów...Nie wiem,czyja to wina i kto odpowiada za ten stan rzeczy...Wiem jedno:chcę pomóc,na ile mogę.Sary praktycznie już nie ma,większość ludzi złożyła rezygnację.Żal mi p.Niemczyckiej,znam kobitkę z widzenia,parę razy przychodziła do lecznicy weterynaryjnej,w której pracuję.Na oko porządna kobieta,chcąca pomagać zwierzakom.Ale chyba rzeczywistość ją przerosła...Podsunęłam mojej przyjaciółce myśl,by założyć nowe stowarzyszenie ochrony zwierząt.Stworzone od podstaw,nowe osoby,nie związane z Sarą.Nawet nazwę podsunęłam,"Nadzieja".Mojej koleżance pomysł przypadł do gustu.Po świętach mamy zebranie założycielskie.Może coś jeszcze bardziej ruszy do przodu.Mamy nowych,chcących pomagać ludzi.Psiaków w Orzechowcach nie można zostawić tak,jak sa...Pozdrawiam!!!:loveu:
  7. Nie znałam do końca tej historii...:placz::placz::placz::placz:Psy sa bardziej wierne niż ludzie...Tamten piesek po utracie kolejnej ukochanej osoby po [prostu nie chciał już żyć...:placz::placz:Biedaczek!!!Oby nasz psiuniek znalazł nowy dom do końca swoich psich dni!!!
  8. Zdradzcie mi,proszę,co znaczy TZ???Tutaj DIF piszeTZ,tu Pani...Wiem,co to DT DS,a nawet PT(Pies Tymczasowy).Ale TZ???:crazyeye:A co do Nelsonika-jestem pewna,że szybko się zaaklimatyzuje w nowym domku.:loveu:Mój Koli praktycznie po paru godzinach musiał zostać sam a domu(przyjechał w niedzielę po południu,w poniedziałek miałam mieć wolne,ale musiałam iść do pracy).I poradził sobie!!!:loveu:Nelsonik na pewno też DA RADĘ!!!:p
  9. Oj,tak!!!Króweczce domku,a kochanej DIF zdrówka i cierpliwości...Może kogoś serduszko poruszy i wezmie tą śliczną sunieczkę...:loveu:
  10. Ż,ś,ć to wiem Mi chodzi o z w wyrazach zrebak,pózniej,wezmie...:oops:Nie mam pojęcia co wcisnąć,by to wyszło...
  11. :loveu:Jak się ma mój przyszły PT{Pies Tymczasowy)???Pewnie śpi...Co do laptopa-na razie co chwilę naciskam jakieś klawisze,których nie powinnam...Stara baba,a nie potrafi oswoić takiego małego pudełka...;)Czy już coś wiadomo z transportem???Jako drugiego PT wstępnie wybrałam tego staruszka,ale ostateczną decyzję podejmę po pozytywnej opinii lek.wet.co do transportu.Jako PRAWIE-ŻE WETERYNARZnie mogę narażać zwierzęcia...:shake:Jeśli weterynarz stwierdzi,że piesek może jechać-pojedzie.Jeśli nie-pomyślę nad innym.Pozdrawiam!!!:multi:
  12. Uzależniona to chyba już jestem...Komputery śnią mi się po nocach...:evil_lol:Dziś znowu coś wcisnęłam i głupio wyszedł wpis na wątku Barego...:oops:Na razie jak nie wiem,co robić,resetuję leptopa.Po ponownym włączeniu działa bez zarzutu.:lol:Gdyby nie Wy,w ogóle bym tego cudeńka nie miała i pewnie nie byłoby mnie tak często na dogo...:loveu:Dlatego jeśli narzekam,to na siebie i swoją oporność na technikę..:mad::mad:A wracając do psiaczka-jestem gotowa na DT.Oczywiście po pozytywnej opinii lekarskiej co do stanu zdrowia i braku przeciwwskazań do transportu.Jako PRAWIE-ŻE-WETERYNARZ nie mogę odstąpić od tego warunku.Gdyby podróż miała mu zaszkodzić,nie podejmę tego ryzyka...:shake:PO PIERWSZE NIE SZKODZIĆ!!!A co do potrzeb to miejsce mam,potrzebne tylko jakieś posłanie i dwie miski.I tyle.Pozdrawiam!!!:loveu:
  13. Komputery...:pissed::pissed::pissed:Kto je wymyślił?????Znowu mi się klawiatura zawiesiła,w połowie pisania...Głupio wyszło...:mad:A chodziło mi o to,że swego czasu głośno było o psie,koczującym na rondzie.On też stracił swego opiekuna.:lilangel:Bardzo długo w ogóle nie chciał odejść z tego ronda.Bary jest taki sam...Biedaczek...Tęskni za swoją pańcią...Jego psie serce rozdziera wielki smutek...:placz::placz::placz:Bary,trzymaj się,piesku!!!!!!
  14. Życzę mu tego z całego serca!!!:loveu:To wspaniały psiak,na pewno znajdzie kogoś,kto go pokocha...:lol:A na razie-na pierwsza stronę!!!!!:multi:
  15. Życzę mu tego z całego serca!!!!:loveu:To wspaniały psiak,na pewno prędzej czy pózniej znajdzie kogoś,kto go pokocha...A na razie-na pierwszą stronę!!!!!:multi:
  16. Dziękuję za słowa otuchy!!!:loveu:Dziś trzy razy nacisnęłam coś(nie mam pojęcia,co),co spowodowało,że zamiast z wchodziło y i na odwrót,a takich liter jak ł,ś,oraz!? w ogóle nie mogłam używać...:comp26:A dwa razy nacisnęłam coś,co wyrzuciło mnie z dogo na pulpit i musiałam na nowo wchodzić na stronę...:mad:No i nie wiem,jak się pisze zrebak...wez...:eviltong:Zaiste,nieodgadnione to urządzenie...
  17. Wcisnęłam.Działa.Kurcze,kto wymyślił komputery???:comp26::comp26:Miało być takie łatwe...:cool3: :evil_lol: Swoją drogą ciekawe,co wcisnęłam wcześniej,że mi tak brzydko przeskoczyło...Zielona jestem w kompach...:oops:
  18. Chwalipięta!!!!!:eviltong:Przecież musiałam poczytać o piesku,którego mi tak usilnie-błagalnie reklamowano...Ale nie zamierzam nikogo oszukiwać,bo to nie w moim stylu.Dlatego piszę to jeszcze raz:mogę wziąść tego psiaka na DT i tylko na DT,na stałe mam dwa cudowne psiaki i to wystarczy.Jestem realistką,wiem,że ma małe szanse na DS,ale trzeba probowac do skutku.U mnie na pewno bedzie mu lepiej niz w schronisku...O ile lekarz weterynarii zakwalifikuje go do transportu.Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem,ze smierc w drodze do domku jest lepsza niz w schronie...Mialabzm tego psiaka na sumieniu,a tego nie chce.Cos mi przeskoczylo w klawiaturze zamiast z musze wciskac y i na odwrot...Chwilowo sie rozlaczam...
  19. :loveu:TYMCZASOWY...Na stałe nie dam rady...Choć w jego wieku łatwo o to,by DT został DS...W dobrych warunkach psy dożywają i 20lat,ale ta psiunia w schronisku ma jako-takie warunki,a nie dobre...Czekam na info o stanie zdrowia,czy może jechać...
  20. U mnie w domu,w Przemyślu.Mam już dwa psy na stałe(trójłapka Koliego,dawniej Mikiego,patrz DIF-Nadzieja dla Mikiego,radomski trójłapek już w swoim domu i starszą suczkę Tyrsę ze schronu w Raciborzu.Biorę na DT Kapselka(DIF-malutki Kapselek)-nie potrafię jeszcze niczego wklejać...I mam miejsce na jeszcze jednego małego psa.No i Wasza starowinka tak się mi patrzy w oczy z monitora...Ale muszę znać stan jego zdrowia.Pracuję w lecznicy weterynaryjnej jako pomoc weterynaryjna(szumnie nazywana technikiem)i wiem,że starsze psy często mają problemy z sercem.Gdyby podróż do mnie miała go zabić-to nie ma o czym mówić...:shake:Sami to chyba rozumiecie...Szukajcie mnie na wątkach Kapselka,Krówki,Nelsona no i Mikiego-teraz już Koliego,a ja będę zaglądać na Wasz wątek.Pozdrawiam!!!
  21. Ja pytałam,bo nic mi na ten temat moja Przyjaciółka nie mówiła,a to wywołało niedowierzanie...Nagle schron???Hycel jakiś,czy cu?????:shake:No,z jednej strony miałby tam lepiej,niż na ulicy,ale...Okej.Jest na ulicy.Nie,nie okej.Psiaku,do domku!!!:loveu:
  22. :mad:co on zawinił???I tak już jest lepiej,niż wczoraj,tylko dwa razy mi się wyłączył...:eviltong:A raz wcisnęłam coś,sama nie wiem,co,ale spowodowało,że zamiast z wychodziło y...:pissed::pissed:Ale teraz jest już dobrze.:multi:
  23. Witam!!!Laptop nadal jest oporny...albo raczej ja...:eviltong:Ale jakoś udaje mi się co-nieco napisać...Pozdrawiam wszystkich DOGOMANIAKÓW!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  24. :Dog_run::bye:Witam!!!!!:loveu:jestem najszczęśliwszą na świecie właścicielką trzyłapka!!!:multi:Mój Koli biega,skacze,jakby miał co najmniej sześć łap!!! Niestety,nie potrafię jeszcze nic wklejać,bo dopiero parę dni mam laptopa,ale mój wątek jest u DIF.POZDRAWIAM WSZYSTKICH WŁAŚCICIELI TRZYŁAPKÓW I WSZYSTKIE TRZYŁAPKI!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...