Jump to content
Dogomania

Wet-siostra

Deleted
  • Posts

    4847
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wet-siostra

  1. Hi,hi,już choruję...:evil_lol: Proszę zająć mi miejsce w kolejce do krzakoterapii...:diabloti: Miejmy nadzieję,że jakoś urobię mego TZ...:mad:
  2. Sprawa DT wyjaśniona i zamknięta(przynajmn iej na tym wątku)... Czekamy na Cioteczkę. Koli już wie,że dostanie nowe udko...:eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. Kurczaczek...No to faktycznie,nieciekawie...:-(:-(:-( BARY,BARY,BRUTUSIE-co dalej z Tobą będzie...:placz::placz::placz: Dobrze,że go nie uśpili...Ale...:roll: CO DALEJ???
  4. Z Kersem zawaliłam na całej linii,przyznaję się bez bicia...:oops: Nie pomyślałam,by zapytać TZ o zdanie...:shake: Malinki nie odrzuciłam-pozostałe Cioteczki uznały,że ona nie potrzebuje pilnego DT...Więc pomyślałam sobie-mam wolne miejsce...:roll: W"kolejce"czekają Kapsel i Micia,nie wiadomo,kiedy do mnie trafią... Ale ta suńka po prostu gaśnie w schronie... Więc... Wstępnie jest aprobata mego TZ...Na razie na DT... Mam komórkę z aparatem,słabym,ale zawsze coś...Nie potrafię jeszcze zbyt dobrze wklejać zdjęć,ale będziemy w stałym kontakcie...Lublin nie jest zbyt daleko od Przemyśla... Także-jak chcecie...
  5. Fajna dyskusja,miło się czyta...:evil_lol: Ciekawe,czy uda mi się"urobić"mego TZ...Wiecie dokładnie,o której wyjazd,co i jak??? Może bym jaką"krzakoterapię"zaliczyła-podobno dobra na dyskopatię i korzonki...:eviltong: :evil_lol::evil_lol:
  6. Mój Koli też ma trzy łapki...A dziś wykopał piękną dziurę w ogrodzie...Jedną przednią łapą... Misiu-jesteś pięknym psem!!! Na pierwszą!!! Szukaj swego domu!
  7. Niedziela...Będzie ciężko,święta...Mi wczoraj kręgosłup odmówił posłuszeństwa,na szczęście mam laptopa-więc pisać mogę,ale leżę...Wzięłam leki,powinnam szybko wrócić do normy...Tylko-jak ubłagać TZ,by mnie puścił...:roll:
  8. Dokładnie tak...:oops::oops::oops: Wstępnie na DT,ale myślę,że w jej przypadku to chyba byłby dożywotni DT-mało kto chce starszego psa... Ale można by ją dać do czasopisma"MÓJ PIES",kącik adopcyjny,prawdopodobnie jest nieodpłatny,a ja właśnie tam znalazłam mego Koliego... No i mimo wszystko muszę"urobić"mego TZ... Myślę,że Babcia Łatka doszczekałaby się z moimi psiakami...
  9. Zajrzałam...:-(:-(:-( Muszę pogadać z moim TZ,on nie chce"starych"psów... Ale ta suńka...:-( Miejsce mam...:oops: DIF-Psiapsiółko-pięknie to ujęłaś,samo sedno... Kochana-pewnie,że nie odejdę...:loveu: Jestem już UZALEŻNIONA od Dogomanii...:p Poza tym,czekam na wizytę Cioteczki z ciastem...:eviltong: i nowym udkiem:evil_lol::evil_lol:,bo Koli właśnie wykończył piąte...:crazyeye:
  10. :loveu:Nieśmiało wchodzę... Mam dwa psy(sunia10 lat i psio 3lata)na stałe,mają przyjechać dwa psy na DT(ale nie wiadomo,kiedy,bo transport...)...Ale ta suńka mnie ujęła...Może wzięłabym ją na DT... Mieszkam w domku z kawałkiem podwórka,skopanym przez mego trójłapego Koliego...Mam dwa pokoje,holl...Myślę,że miejsce by się znalazło... Muszę tylko"ubłagać"mego TZ,bo on nie chce"staruchów"(miałam wziąść na DT Kersa i się mój TZ nie zgodził... Ale jest mały problem:mam tylko miejsce...:oops:I duuuuuże serce...Opieka wet-pewna(prawie 10 lat pracy jako pomoc wet-wet-siostra...:loveu:)
  11. A co powiecie na DT,w którym jest miejsce i nic więcej(psiakowi trzeba by było dać kocyk,miski,karmę...pokryć ewentualne koszty leczenia...)
  12. DAMY RADĘ!!! ale tylko razem!!! A jak już upieczesz to ciasto i dotrzesz do Przemyśla(choćby na piechotę:eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) powitają Cię moje dwa psiaki.I Koli będzie miał nową osobę do terroryzowania gumowym udkiem...:loveu:
  13. [COLOR=darkslategray]NIE SZUKAM SOBIE WROGÓW.MAM ICH NA TYLE...[/COLOR] [COLOR=#2f4f4f]Chcę pomagać zwierzakom,nie chcę pieniędzy za tymczas,tylko ewentualnie karmę...Zrozumcie-w chwili obecnej nie mam pracy,a co za tym idzie-swojej kasy.A mój TZ jest jaki jest,ma"ważniejsze wydatki",niż papu dla"obcych"psów...Wiecie,gdyby nie on nie pisałabym na wątkach Kapsla i Mici,że potrzebuję kasy...Przeszłam przez trzy lata bezdomności i tułaczki,ani razu nie prosząc o pieniądze.Jak to mówią-byłam dziadem,ale honorowym.I ten honor,choć może niezdrowy i mocno nadwrażliwy,mi pozostał...Bywało,że trzy dni nie jadłam,bo zarobiony na myciu okien grosz przeznaczałam na papu dla mojej Miki,która tułała się wraz ze mną...Przeżyłam,zdrowie wysiadło,ale to bajka...Wiem,że inni mają gorzej,niż ja.Wiem,co mogę,a czego nie mogę.Nie składam propozycji nie do przyjęcia...Rozumię,że nie ma kasy,rozumię,że jest ciężko,ale nie wydaje mi się konieczne pisanie tego aż tak bezpośrednio...Jakby nie parzeć,boli...Wystarczyłoby napisać:wet-siostro,dziękujemy,na razie nie skorzystamy z twojej propozycji...Może innym razem... Mniej by bolało...[/COLOR] [COLOR=#2f4f4f]Nie odejdę z DOGO bo za bardzo kocham psy.Są całym moim życiem...[/COLOR] [COLOR=#2f4f4f]Być może nigdy nie będę miała na DT psów...Bo-choć ja miejsce mam,to jeszcze zostaje TZ,z jego"ten za stary,ten za duży,ten szczeka,ten mi cię jeszcze pogryzie..."...A być może przyjadą Kapsel i Micia...Zobaczymy,co będzie...[/COLOR] [COLOR=#2f4f4f]A co do kasy na bilet-teraz pozwolę sobie na żart-można przyjechać na gapę...Są autostopy...Naprawdę chętnie Was ugoszczę...Wodę,herbatę i cukier mam...[/COLOR] [COLOR=#2f4f4f]A gniewac się-to nie w moim stylu.Piszę,albo mówię wprost,co mnie zabolało-i życie toczy się dalej.Jest za dużo pracy do zrobienia,by marnować czas na głupie dąsy.[/COLOR] [COLOR=#2f4f4f]Przepraszam,jestem czasem szczera aż za bardzo...[/COLOR] [COLOR=#2f4f4f]A więc-sztama???[/COLOR]
  14. Może lepiej,że nie mówią...Ale by nam nagadał(nagadała)...:evil_lol:
  15. Trójłapek też zasługuje na miłość. Trójłapek też zasługuje na dom. Daj mu szansę...
  16. Dla mnie,niestety,to zbyt wysoka kwota...Może kiedyś będzie sheltie w potrzebie...A może ktoś mi go sprezentuje na urodziny...:roll: Na razie pozostaje mi oglądanie zdjęć...
  17. Ja od początku wyraźnie pisałam,co mogę zaoferować.(miejsce)...Ale widocznie takiej pomocy nikt na DOGO nie potrzebuje.Więc nie zamierzam się więcej narzucać.KROPKA.
  18. Soniu-Sparto-szukaj swego domu...
  19. Przeczytaj pierwsze zdanie wypowiedzi"Szpilki",zajrzyj na wątek Malinki-i będziesz wiedzieć... W każdym bądź razie teraz już rozumię dlaczego do tej pory nie trafił do mnie na DT żaden psiak z Orzechowiec...Widocznie jestem za biedna i nie warto mi ich podsyłać... Może w ogóle powinnam się wycofać z DOGO???
  20. Cioteczki,jesteście pewne,że chcecie mi dać Kapsla i Micię na DT??? Absolutnie się nie wycofuję,ale po ostatnim wpisie na jednym z wątków,na którym się udzielam zaczynam miec wrażenie,że nikt mojej pomocy nie potrzebuje...BO JESTEM BIEDNA!!!:angryy: I naprawdę się zastanawiam,czy nie odejść z DOGO...Może tu nie ma miejsca dla osób,które prócz serca niewiele mają...Może serce to za mało,by pomagać...Zaczynam rozumieć,dlaczego do tej pory żaden psiak nie trafił do mnie na DT...Bo przecież to koszty...Wierzcie mi,dawałam propozycję DT co najmniej kilkanaście razy,zaznaczając,że mam tylko miejsce... I NIC... Dlatego proszę,dobrze to przemyślcie,czy warto pchać psy do kogoś takiego,jak ja... Miejsce mam...
  21. Misiaku-duży i ładny psiaku-musi się znaleźć ktoś,kto da Ci dom...
  22. Takie jakieś jakby poranione miał te łapki...:-( Albo mi się wydaje... Biedaczysko...
  23. "Szpilko23"nie rozumię dlaczego za każdym razem,gdy oferuję swoją pomoc jako DT,wytykasz mi palcami moją biedę i koszty do pokrycia....mam już tego serdecznie dość...Masz kasę?To się ciesz...Ja na razie nie mam i wierzę,że to tylko na razie.A biedy się nie wstydzę,bywało gorzej,po trzy dni nie jadłam...Nie żebrałam i nie mam zamiaru żebrać o pomoc,choć nie ukrywam,że w chwili obecnej jest fatalnie...Poza tym wierzę,że DOGOMANIACY pomogliby mi w wyżywieniu psiaków-bo to właśnie karma jest w tym wszystkim najdroższa...Jeden kocyk mam obiecany...Czy uważasz,że jeśli człowiek jest biedny,to już nie może pomagać zwierzakom???Chyba zaczynam rozumieć,dlaczego jeszcze żaden psiak nie przyszedł do mnie na DT...Pewnie,co innego adopcja,wtedy pies jest na mojej głowie,ale ja na więcej niż dwa psy nie mogę sobie pozwolić...Może wejdź na wątki Kapsla i Mici,napisz"nie wysyłajcie psów do wet-siostry,bo jej na to nie stać,lepiej niech siedzą w schronie..."Wiem,że przy pomocy w żywieniu jestem w stanie dać DT dwom małym lub jednemu większemu psu.Ale nie mam w zwyczaju się narzucać.Skoro uważacie,że nie nadaję się do tego,by pomagać,to nie...Ale nie rozumie tego podejścia... A co do"życzliwych osób"-może trzeba by było faktycznie z nimi porozmawiać,ale jak pisałam,tylko do jednej mam dostęp i to nie jestem pewna,czy to akurat ona coś mówi. No a teraz to się dodatkowo muszę zastanowić,bo a nuż za biedna jestem...może mnie nie stać na bilet...
×
×
  • Create New...