-
Posts
4847 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wet-siostra
-
Zdążyłam już zauważyć,że nieporozumienia na DOGO zdarzają się bardzo często...:roll: Bywało,że ja źle zrozumiałam kogoś,:oops: bywało,że ktoś źle zrozumiał mnie...:shake: Ale jedno wiem:jesteśmy WIELKĄ RODZINĄ DOGOMANIAKÓW...:loveu::loveu::loveu: Wszystkie Cioteczki są kofffane...:lol: A nieporozumienia zdarzają się w każdej,nawet najbardziej koffającej się rodzinie...:roll: Bary-piesku,trzymam za Ciebie kciuki!!!
-
SZEKLA BEZ PRAWEJ ŁAPY duża piękna 2 letnia suka
Wet-siostra replied to MINOG's topic in Już w nowym domu
Witam.Czy już coś wiadomo o Szekli??? -
Witam!!!Widzę,że zostałam zaakceptowana jako DT.Bardzo się cieszę. Już piszę PW... Co do karmy-kupuję taką,bo na inną mnie na razie nie stać.Zresztą porównywałam składniki Puffi,Pedigree i Chapi-są podobne,więc po co przepłacać???Płaci się za nazwę i markę,a składniki są takie same... Moje psiaki oprócz tego raz w tygodniu dostają puszkę. Natomiast gotowanie...Nigdy gotowane nie da psu tak zbilansowanych składników,jak gotowa karma...Wszystkie moje psy(a miałam już ich w życiu trochę)jadły suchą karmę i nie miałam problemu z biegunkami,zatwardzeniem itp...Także myślę,że i Łatkę podkarmię suchym,najwyżej kupię weterynaryjną,tą,jak jej tam?Purina??? W domu raczej zawsze jestem,wyjazd gdziekolwiek na dłużej niż kilka godzin przy dwóch psach i gołębiach odpada...Napisz tylko,o której mniej-więcej będziecie...
-
Z jednej strony fajne,ale z drugiej strony...Ręce i nogi człowieka nie są do atakowania-nawet w zabawie...Od tego są zabawki...Koli miał zapędy do łapania za nogi,niby w zabawie,ale mu nie pozwoliłam.Kupiłam sznurek do przeciągania i gumowe udko,które tarmosi(już piąte...).Nie wiem,ale wydaje mi się,że takie zabawy,jak ta nagrana,uczą psiaka agresji... Ale-może się mylę...
-
Firmowa,z "Biedronki"...Dokładnie 9.99 za 5kg...Są jeszcze tańsze,w tesco,ale moje psiaki tego jeść nie chcą.A Puffi wcinają...:evil_lol: Co do konta-najłatwiej by było wpłacać na konto.Ale nie wierzę memu TZ...:angryy: Można by było zaryzykować przywiezienie suńki bez czipa,tylko ze szczepieniem,ale co w razie kontroli???Ostatnio wyszedł zakaz wożenia psów autobusami...Trochę panikują,ale nie ma się co dziwić-wścieklizna to nie żarty...A ten chory już pies przemieszczał się po całym mieście...
-
Witam!!!Nie pokazywałam się,bo w nocy to ja śpię...:eviltong: No a teraz hurtem odpowiadam na Wasze pytania. Najważniejsze:restrykcje dotyczą psów schroniskowych,które chcą wjechać lub wyjechać...Ale wiem,że ostatnio opuścił Przemyśl pies bez czipa...Więc nie wiem,jak to w końcu jest,bo mi powiatowy wet powiedział,że jeśli zwierzę nie będzie oznakowane,może zostać zawrócone,nie wpuszczone bądź nie wypuszczone...Dlatego chyba lepiej jeśli Łatka dostanie czip... Pieniążki:Konta założyć nie mogę,mam wspólne z TZ,ale nie ma gwarancji,że jeśli na to konto wpłacicie kasę,zostanie na nim...Wiem,że przekaz to dodatkowa opłata,ale może można by było wysłać po prostu w priorytetowym liście??Albo skorzystać z propozycji DIF... Jedzenie:nie wiem,co je Łatka,moim kupuję Puffi, 5 kg. ok.10zł... To jedna z tańszych,a przy tym w miarę dobrych karm...Być może Łatka,jako wiekowa dama,będzie musiała mieć inne papu... Rozliczenie:Tak,jak napisałam,najważniejsza jest karma.Odpchlanie jest co trzy miesiące,w przypadku obroży-co pół roku.Odrobaczanie-co pół roku.Szczepienia-wścieklizna raz na rok,inne choroby u starszych psów co dwa lata. Za każdym razem,gdy będę coś kupować dla Łatki,wezmę paragon,który będę trzymać do oporu,w specjalnie założonej teczce...Dodatkowo napiszę o tym na wątku.Zdjęcia-mogę robić i JEŚLI MI SIĘ UDA-wklejać,a jak mi nie wyjdzie,wkleję link lub prześlę którejś z Was mms na email... Kontakt ze mną:Uzgodnijcie,która z Was chce mieć nad wszystkim nadzór.Wtedy tej osobie na PW dam mój nr.tel.i adres e-majl(ten zapisany na DOGO jest nieaktualny i nie wiem,jak go zmienić...) NO PEWNIE,ŻE MAM STRACHA...Ale jeśli mogę pomóc...Wiem,może być ciężko...Dlatego jeśli uznacie,że jednak Łatka nie pojedzie do mnie-uszanuję Waszą decyzję.Nie mogę teraz odmówić Kapslowi i Mici,są na etepie szukania transportu i byłoby to nie fer...Miejsce jest...Mam do dyspozycji holl i pokój...Także-przemyślcie to wszystko i dajcie mi znać,co i jak.Dane?Nie ma sprawy,w razie podjęcia przez Was decyzji na TAK-wysyłam PW co tam trzeba... No i to chyba na tyle... Mizianka dla Łatki!
-
Wiem,Cioteczko DIF,ale tu jeszcze nic konkretnego nie obiecywałam,tylko sobie pomyślałam,że może by tak...Ale na razie się wstrzymam z bólami,bo choć niesamowicie mi żal tej psiny...to jednak aż tyle miejsc nie mam...A głupio by było odmawiać tym,które są już na etapie poszukiwania transportu... Niemniej jednak kibicuję maleństwu...
-
IWOP-czip to wymysł Powiatowego Lekarza Weterynarii w Przemyślu,a nie mój.Jest on związany z wścieklizną w naszym rejonie.Uznali,że pies SCHRONISKOWY z samym zaświadczeniem o szczepieniu nie jest wiarygodny...Kapsla i Micię też trzeba było oznakować... A jeśli przyjadą???To będzie wesoło!!!Psiarnia!!! A moim TZ pozwólcie,że sama się zajmę...Znam go,wiem,jak go podejść i kiedy...On to takie duże dziecko...Więcej napisałam na PW... Ostateczna decyzja należy do Was,myślę,że aż tak dużej kasy nie trzeba,obliczyłam,że bez wizyt u weta spokojnie wystarczy mi 30zł na karmę... Także zostawiam Wam decyzję. I trymam kciuki za Łatkę.
-
[IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7342/yorkiitg9.gif[/IMG] Miałam...Cztery...Dwa moje i dwie od p.Romy.Krótko,bo krótko,ale nie było tak źle.Najtrudniej było je okąpać...Moje psiaki są w sypialni a PT mają miejsce w holu...Wypuszczałam psiaki na dwie tury...Suńki od p.Romy spały razem na jednym kocyku,miały swoje miski...Rano wzszystkie psy wyszły na dwór razem,weszły do sypialni...Koli je od razu zaakceptował,gorzej było z Tyrsą,ale ona ogólnie się od jakiegoś czasu inna zrobiła...Pewnie starość ją dopada... Nie tragizujmy...Wolę być optymistką...A na jednego psa na raz i tak już za późno,bo nie odwołam Kapsla i Mici,a one przyjeżdżają razem...
-
Biedny Żaba...:cool3: Może już teraz jakieś środki wzmacniające zażywaj??? Bo jak się wszystkie babki na Ciebie rzucą,to...:lol: Po kolei,nie pchać się!!!:cool3: Kurcze-ładne rzeczy się na tej DOGOMANII wyprawia... Jak sobie to ktoś z boku poczyta...:shake:
-
Sochaczew - Miś co na trzech łapach przez życie gna
Wet-siostra replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Bo ludzie uważają,że jak pies bez łapy,to zaraz kaleka i w ogóle-po co komu taki pies???A ja widzę po Kolim,że super sobie radzi.Choć szybko się męczy...Ale zachowuje się jakby miał minimum sześć nóg...Zdarza się,że słyszę głupawe komentarze...Ale jeszcze gorzej ma ta pani,co ma jamnika sparaliżowanego.Zrobiła mu wózeczek,psinka dzielnie maszeruje przednimi łapkami a tylne jadą.I widać,że jest szczęśliwa,że żyje...A ta pani już nie raz słyszała,że po co męczy psa,żeby go uśpiła... Tylko dlaczego nikt nie mówi,by uśmiercać kalekich ludzi???Psy tak samo jak my mają prawo do życia... A może źle piszę??? -
Rąbka mogę,pomyślałam o sobie,w końcu mam już jednego trójłapka na stałe...Ale nie wiem,czy znajdę miejsce,bo dziś poproszono mnie o DT dla suńki-starowinki,dwa miejsca czekają na Kapsla i Micię,do tego moje dwa psy... No i chyba by było za ciasno...I tak niektóre Cioteczki z DOGO uważają,że sobie nie poradzę i że porywam się z motyką na słońce... Bo tak:Koli i Tyrsa-na stałe, Miejsca czekają na:Kapsla i Micię Dziś doszła Łatka-ostateczną decyzję podejmą Cioteczki z jej wątku... No i ewentyalnie Wasz psiak... Przepsienie,co nie???
-
Tajemnica i niespodzianka!!!:eviltong: :evil_lol::evil_lol: Jak napiszę,nie będzie niespodzianki...:roll: Kurczaczek...12godzin???Przecież to około 200-300km...Do Gliwic jedzie się z Przemyśla niecałe 6 godzin w jedną stronę...To co to za pociąg???Chyba żółwi???:shake: A zupa smaczna...MNIAM!!!:evil_lol:
-
Pani Beatko,myślę,że nie byłoby większego problemu z urobieniem mego TZ gdyby nie to,że akurat w tą niedzielę jest Wielkanoc... Męczę go odkąd się dowiedziałam,że planujecie tą akcję,ale jak na razie ciągle jest oporny..."No jak?Sam mam iść do Cerkwii?Sam jechać do rodziców???"...Ale,jak znam życie,i tak nigdzie nie pójdzie,ani nie pojedzie,więc męczę go nadal,bo wiem,jak będzie wyglądać ta niedziela...
-
Mizianka dla Kapselka!!! Jak się czuje psinka??? Jakie są widoki na transport???
-
I pewnie z tego myślenia całe to zamieszanie... Słuchajcie,o najważniejszej sprawie w tym całym galimatiasie zapomniałam.Przemyśl ma wściekliznę... Łatka,by przyjechać,powinna być trwale oznakowana(czip lub tatuaż)i posiadać aktualne świadectwo szczepienia p/w wściekliźnie.Dla psów schroniskowych są takie wymagania,pytałam o to powiatowego weta przed transportem Kapsla i Mici.Powiedział,że pies bezpański powinien być trwale oznakowany,w przeciwnym razie zaświadczenie nie jest wiarygodne,bo np.Burków,lat 5,mieszańców brąz w schronie może być 20..A tak,jest napisane,np.pies nr.111,tatuaż lub czip nr.111-sprawa prosta. Jak to wygląda u Łatki???