Nie, nie zgubiłam buta :D
Halciu, no z tego co pamiętam, to wszyscy znosiliśmy słomę :eviltong: z tym, że przy ostatnim transporcie się nie widziałyśmy, bo my z Panią Anią, Bogdanem i Kaśką ładowaliśmy wcześniej, później była przerwa i na 2 turę chyba przyszłaś Ty, bo Cię wcześniej przy słomie nie spotkałam ;)