Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49551
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Mam jeszcze pytanie: czy masz winde w bloku czy Lucuś bedzie sie musiał wspinać po schodach. I jak wychodzisz z psami na spacer? Z wszystkimi za jednym zamachem? Lucek to długodystansowiec spacerowy.
  2. Noi zapomniałam zapytać o misia:placz:. Kupiłam małym szczeniorom kiełbaski do zabawy, oby jutro tam były:mad:, bo jak nie, to którąś z Was dziewczyny posądzę!!! Lucuś dziś sobie pochodził z godzinkę na spacerku. Potem patrzył grzecznie na bawiace sie maluchy.
  3. Powiem tak Scarlet. To, że chodze do Lucka to juz dla mnie cos, bo wreszcie cos robie. Ale w porownaniu do innych to nic, chocby w porownaniu do Myszy czy Martulinek, ktore dzien w dzien, po pracy lub w nocy do niego jezdza, ja to zadna opieka w porowaniu z nim. A Ty nie mozesz mowic ze nie robisz nic, bo napewno tez pomagasz! To nie jest śmieszne, wypytam dzis o misia, bo Beatka byla rano, ja jade po poludniu.
  4. Powiem szczerze, że ja martwie sie o przyszlosc i juz martwiłam się o 1 listopada, co z Luckiem wtedy. Nawet zapowiedzialam ,ze wczesniej na dzialke nie jade, bo Lucek...:evil_lol:. Wiec mam nadzieje, ze go do tego czasu zawieziemy. Mysza to TY dopiero za 2 tyg. masz wolne? Matko ja bym juz chciala ukrucić mu to siedzenie w tej lecznicy. PS. CZY KTOŚ WIDZIAŁ MISIA LUCKA???
  5. Mam nadzieje, że się dogada ze wszystkimi i one z nim! Już za nim tęsknię:placz:.
  6. A ile masz psiakow? A chodzisz do pracy, czy moze juz nie, czy moze jeszcze nie?
  7. Ida a masz domek czy mieszkanie, winde? Problem jest taki, ze moze i transport by sie dalo zorganizowac, ale ja np. bym chciala zobaczyc Was razem, dac mu buzi, pomachac:-(.
  8. Nie pozwalam, tak wyszło, ale już wiem, że mają nie sikać i im bede wszystko zabierać jak beda wychodzic.
  9. Bardzo prosimy o przeprowadzkę!
  10. Maluchy dzisiaj pobrykały trochę, wypuściłąm je na dłużej i oczywiscie od razu obsikały posłanie Lucka, i zrobiły cos jeszcze, ale w sumie to mnei ucieszyło (na swój sposób :evil_lol:), bo tzn, ze one chyba wiedzą, że trzeba sie załatwić na zewnątrz. Cieszę się że Lucuś pojedzie do nowego domku, ale boje sie, ze juz nikt nie odwiedzi małych. Nie ukrywam, że nie wyobrażam sobie jezdzic do kliniki znowu codziennie przez wiele lat, bo wiadomo ze zawsze jakis zwieerzak tam bedzie:placz:.
  11. Który to ten najmniejszy problem mysza? Km, czy dwoje kierowcow?
  12. Kurczę, chciałabym pojechać. To 700 km w obie. No dałoby rade w dzien.
  13. Legnica jest 400 km od Warszawy? Najlepiej jakby dwoje kierowcow jechalo zeby nazmiane prowadzic...
  14. Czepiam się, ale Lucek zaakceptuje Twojego psa, a raczej Twoj pies Lucka? Była u Lucka wieczorem, bo Marta nie mogła. Strasznie długo chciał chodzić, a ja już taka nieprzytomna byłam:-(.
  15. Coś mało osób na dogo odwiedza Falbisia:(
  16. Dzis ok 22 bedzie u Lucka Marta. Mysza to dasz rade podjechac na tą 17.30?
  17. Myślę, że jeśli to sznsa dla Zuli, to trzeba robić wszystko by jej sie poszczęściło!
  18. Bąbelek sie przypomina!!!
  19. Mysle, ze nikt sie nie czepnie, wrecz byloby super. Powiedz mi jeszcze, czy goldenline, to forum gdzie szukasz osoby z branzy takiej jak TY czy pracy przy okazji;).
  20. A skąd Ida jesteś?
  21. Mysza nie stać mnie już na rozmowy telefoniczne, wiec pisz o co chodzi!!! Byłam dziś u Lucka, spacerek długi sobie zrobiliśmy, wszystko na spacerku było;). Potem otworzyłam szczeniaczki, tak, że biegały po posłaniu Lucka i drzwiczki odgradzały je od Lucka, ja między nimi. Więc miały zabawe jakąś godzinkę. Oczywiście standardowo siku na posłaniu Lucka, najpierw jedno potem drugie;). PANI mAŁGOSIA PROSIŁA, ŻEBYŚMY WYCHODZIŁY Z LECZNICY Z lUCKIEM W PIELUSZCE, BO SIĘ SKARŻYLI, ŻE ZASIKANE PRZED DRZWIAMI. Ja tak robie, ale dzis np. nie miał pieluchy i jak tu zalozyc pieluche na spacer a potem wyrzucic. Teraz 10 sztuk kosztuje 20,04 w aptece:crazyeye:.
×
×
  • Create New...