Noi gucio, ciotka nie moze isc nawet do toalety, Sonia lezy przy drzwiach wejsciowych i daje ciotce do zrozumienia ze w pokoju moze siedziec ale poza nie wyjdzie. Nie wiem o co chodzi, przychodzili juz do nas ludzie dla Soni obcy mezczyzni i kobiety, sasiadka, ktora siedziala kolo Soni, obcy z ulotkami - ona niby reaguje na dzwonek ale potem macha ogonem a tu jakis fenomen. Myslicie ze cos jest z ciotka wedlug niej nie tak;), zapach, zachowanie, z kims jej sie kojarzy. Roznica jest tylko taka, ze ciotka jest u nas drugi raz i drugi raz przyjela ja babcia, a tak wszystkich innych ja - moze ona pilnuje domu pod moja nieobecnosc. Ale za pierwszym razem jak juz przyszlam to nic sie nie zmienilo - ale moze po prostu nadal pilnowala. Ciekawi mnie to - ciotka mowi, ze napewno jej cos na nia nagadalam - ale nie pamietam tego;).