Wizyta bardzo w porządku, Państwo gościnni, mili, przejęci tym że Irysek do nich przyjedzie.
Mieszkanie jest własnościowe, w przyszłym roku będą się przeprowadzać do innego z windą i większego.
W domu są trzy szczurki w dobrze zabezpieczonej klatce (miałam przyjemność osobiście je poznać)
W domu były od zawsze psy, odchodziły z powodu starości i ostatni z powodu choroby. Mama ma działkę z dwiema wysterylizowanymi suczkami i 5 kotami (3 z Palucha) - wszystkie mieszkają w domu, solidne ogrodzenie.
Dzieci nie ma.
W przypadku ewentualnego wyjazdu psiak będzie u mamy.
Państwo są nastawieni na ewentualne zniszczenia czy szczekanie - pies sąsiadów szczeka jak sąsiada nie ma, także nie powinien mieć pretensji o ewentualne szczekanie Iryska.
Państwo są nastawieni na ewentualne leczenie czy koszty związane z psiakiem.
Akcesoria dla Iryska są już wybrane.
Irysek będzie żywiony tym co dostaje w hotelu a potem będzie jadł karmę Barf.
Jeśli Irysek pojedzie do nich w sobotę (sami chcą przyjechać ) będą mieli dla niego długi weekend. Dobrze by było im jeszcze powiedzieć by nie byli z nim całą dobę, tylko powoli przyzwyczajali do ich nieobecności, jak będą w pracy.