Dziwna sytuacja, tak sobie myślę, że jeśli psiak ma dobry dom teraz, nie siedzi w kojcu, ktoś go wziął na stałe, będzie mu dobrze, to należy tylko się cieszyć, pies został porzucony przez rodzinę pani i nie wiem czy sama miałabym ochotę z nimi rozmawiać. Panią ze szpitala można poinformować że psiak jest bezpieczny bo przez długi czas biegał samopas, a teraz jest zabezpieczony, jeśli jednak nadal będzie chciała go odzyskać, można ją odesłać do tej nowej pani i niech już same się dogadują.