Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6679
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. [B]allegro dla suni:[/B] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=2242666690[/URL]
  2. [quote name='agata51']Ciotka musi uregulować swój tryb życia, bo zwariuje.[/QUOTE] a wiesz, że ja to sobie też powtarzam codziennie między 3 a 4 nad ranem? i jakoś od 2 lat nic mi z tego nie wychodzi...
  3. [quote name='Ilonajot']tak myslisz??[/QUOTE] Oczywiście, że warto. Co prawda ruch po zablokowaniu płatności przez PayU trochę zmalał, ale w takich drastycznych przypadkach zawsze był duży oddźwięk. Zresztą policz: 200 cegiełek x 5 = 1 000 zł, tyle powinno wpłynąć na konto fundacyjne dla was jeśli sprzedadzą się wszystkie cegiełki, a nawet wiecej, bo jeszcze te 3 złotowe dopłaty będą. Co przy takiej kwocie znaczy te 100 zł kosztów? Oczywiście jeśli sprzeda się mniej cegiełek, to kwota będzie mniejsza, ale to i tak jest kilkaset złotych zawsze. A co do narobienia się to nie przesadzajmy - zawodowo zajmuję się robieniem stron internetowych, więc zrobienie takiej aukcji to jest miły przerywnik a nie ciężka praca.
  4. Gosiapk, wyczytałam na FB, że maluch jedzie dzisiaj do domu. To prawda?
  5. [quote name='Ilonajot']bardzo bardzo dziekujemy! ja niestety te drastyczne wyrzucilam, ale napisalam maila do Oli i ona ci powinna podeslac. a jakiego to jest rzedu oplata na tym allegro??[/QUOTE] Samo wystawienie aukcji to jest koszt 25-27 zł (w zależności od tego czy jest pełne wyróżnienie czy z czegoś zrezygnuję). Do tego dochodzi prowizja od sprzedaży (miało jej nie być, ale jak wynika z ostatniej aukcji znowu wprowadzili - 5% od kwoty uzyskanej ze sprzedaży, np. przy 200 sprzedanych cegiełkach to jest 50 zł) i jeszcze koszty wysyłki zdjęc w postaci papierowej, zwykle kilka osób takie zdjęcia sobie życzy i dodatkowo za tę wysyłkę płaci po 3 zł. Poprzednio było tak, że spora część pieniędzy za cegiełki wpłacana była przez PayU na moje konto, ja odliczałam te wszystkie opłaty i resztę wpłacałam na konto fundacyjne. Teraz te aukcje mają zablokowaną obsługę przez PayU, więc wszystkie pieniądze wpłacane są bezpośrednio na konto fundacji i ja nie mam z czego odliczyć kosztów. A łączny koszt może wynieść ok.100 zł jak się sprzedadzą wszystkie cegiełki, nie stać mnie na sponsorowanie tych aukcji niestety :( Fundacja też nie może mi oddać tych pieniędzy, bo musi mieć fakturę. No i sytuacja jest nieco patowa. Planuję zrobienie bazarku z przeznaczeniem na takie wydatki, ale czasu nie starcza niestety :(
  6. Czytając posty anuli, beli, dochy czy BERKANO dochodzę do wniosku, że my znamy same nieprawdziwe informacje: - nieprawdą jest to że Homer jest stary - nieprawdę napisała Czarodziejka, że pies ma problemy zdrowotne (cytaty w streszczeniu) i że wynikają one z wieku - nieprawdę napisała Czarodziejka, że psy mieszkają w garażu (bez drzwi co widać na zdjęciach), w zamykanej "sypialence" (ale nieogrzewanej), w kuchni w której ogrzewanie jest sporadyczne jak wynika z ilości zgromadzonego węgla (ale za to jest duże okno bez szyby co widać na zdjęciach) lub w budach (jak stwierdzili naoczni świadkowie, w tym Powiatowy Inspektor Weterynarii - w zimie nie było w tych budach słomy, siana czy innego ocieplenia) - nieprawdą jest to, że psy nie były diagnozowane a "badanie" odbywało się na oko (dziwnym trafem z wszystkich zabranych psów tylko JEDEN miał wyniki badań w normie dla wieku, za to jeden wymagał natychmiastowej operacji a drugi był w takim stanie, że już nie można mu było pomóc) - nieprawdę napisała Czarodziejka, że zasikane koce suszy i wietrzy (nic nie pisała o praniu) - nieprawdą jest to, że stare psy, które mają problemy z poruszaniem się, kończą swoje życie w bólu leżąc na zasikanych (i suszonych jak wyżej) posłaniach - zdjęcia Sako są fotomontażem albo wytworem naszej wyobraźni, podobnie jak wykonane przez Czarodziejkę opisy innych odchodzących tam psów Dobrze zrozumiałam dziewczyny? wszystkie te informacje uważacie za nieprawdziwe plotki? Ja mogę mieć wątpliwości czy kasiek, malizna, edek, Shinya wiedzą co piszą na wątku - fakt, nie były, na własne oczy nie widziały. Ostatecznie mogę się nawet zgodzić, że Fundacja Bernardyn, zuzlikowa czy BUDRYSEK nie wiedzą co piszą - były, widziały na własne oczy, no ale załóżmy, że się nie znają albo przesadzają [B]Ale NIKT mi nie wmówi, że BERKANO, docha, bela czy anula wiedzą lepiej niż Powiatowy Inspektor Weterynarii. I tu muszę cię BERKANO zmartwić - zadałam sobie ten trud i zadzwoniłam. I na własne uszy usłyszałam, że u Diany warunków dla starych i niesprawnych psów nie ma. Podważacie ocenę PIW? Na jakiej podstawie? Która z was ma do tego uprawnienia i wiedzę?[/B]
  7. Dziewczyny, oczywiście allegro zrobię. Trochę się teraz sytuacja z allegro skomplikowała, bo przez moje konto nie przechodzą pieniądze od kupujących (zablokowali płatności przez PayU) a opłaty muszę uiścić, ale tym się będę martwić potem. Ilonajot, prześlij mi na maila [email][email protected][/email] wszystkie zdjęcia jakie masz, te drastyczne też.
  8. komplet dokumentów wszelkich przydatnych przy adopcjach: [URL]http://www.szara-przystan.pl/dokumenty.html[/URL]
  9. jest coś takiego jak ankieta przedadopcyjna - lista pytań minimum do wstępnej oceny domu poszukam i podeślę
  10. [quote name='anula42']a tak delikatnie mówiąc -[COLOR=red][B]odczepcie się od mojego psa[/B][/COLOR]-ja przekazuje informację o jego stanie zdrowia tylko z szacunku dla tych cioteczek które od początku były przy nim i jemu kibicowały i w ich stronę ten ukłon-Unixena,Bela51,Docha, Edek..jesli kogoś pominęłam albo coś przekręciłam to tylko w chwili emocji....one wszystkie wiedzą i za to im Homiś bardzo, bardzo dziękuje a ja dziękuję w jego imieniu Czarodziejce że mógł znależć bezpieczną przystań na stare lata-dzięki Diano:loveu:[/QUOTE] Czyli wątek powinien być w dziale "Już w swoim domu" jak rozumiem? A co do odczepienia się to jak doskonale wiesz, psa można odebrać jeśli zostanie stwierdzone, że nie ma zapewnionych warunków odpowiednich dla niego. I jeszcze można pociągnąć właściciela do odpowiedzialności.
  11. Nepal już ma 50 ogłoszeń z bazarku. Teraz tylko trzymać kciuki żeby to coś dało i dom się szybko znalazł.
  12. [quote name='luka1']Pies szczęśliwy to i zaglądanie spokojniejsze. A ja wczoraj dostałam info z allegro, że wywalają wszystkie moje aukcje, tak więc ciotka wykrakała. Ulżyłam sobie i napisałam co o tym myślę. Pewnie mają to głęboko, ale sobie ulżyłam.[/QUOTE] Luka, oni wywalają aukcje adopcyjne już od nowego roku, prawie 3 miesiące... Wg allegro adopcja to nie sprzedaż a oni są portalem aukcyjnym służącym sprzedawaniu. Jak się chce cos oddać za darmo, to trzeba na tablica.pl - to też własność allegro, ale portal ogłoszeniowy. Kamień ma tam ogłoszenie i to wyróżnione, wyświetla się na początku rotacyjnie z innymi. I co miesiąc jest odnawiane.
  13. [quote name='spain2303']aha, świetnie, dziękuję, ale w takim razie ja wykupię dla Dolara, zobaczę A co to znaczy, że ma wykupione na bazarku? Oświećcie mnie, proszę:)[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224052-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-25-og%C5%82osze%C5%84-5-z%C5%82-50-og%C5%82osze%C5%84-10-z%C5%82[/URL]
  14. [quote name='spain2303'] Napisałam do Catangel czy może mu zrobić ogłoszenia.[/QUOTE] Nepal ma wykupione na bazarku 50 ogłoszeń, tylko czekamy w kolejce na zrobienie
  15. [quote name='missiaa'] Adelka zadowolona z legowiska :) Była u mamy na górze od wczoraj więc zaniosłam jej tam legowisko i położyłam na ławce( bo zawsze śpi na ławce przy grzejniku), ale w końcu musiałam położyć na ziemi bo by spadła. Słyszycie jak się cieszy? Zaraz dodam jeszcze jeden filmik. A te legowiska są ogromne :)[/QUOTE] No to bardzo się cieszę :) Będzie psiakom wygodnie
  16. Klaudus, a on w końcu miał tę operację czy nie?
  17. [quote name='docha']Selenga, dziękuję, widzę, że emocje nareszcie opadły. Rozumiem, że według Ciebie należałoby odebrać psa gdyż nie ma przeprowadzonych badań medycznych, a czarodziejka nie jest osobą pełnego zaufania. Czy w takim razie nie ufasz również prawowitej opiekunce Homera? Dlaczego tak prostych pytań nie zadałaś jej na wątku, gdy ostatnio pojawiła się tutaj? Czy uważasz, że jest osobą z którą nie warto rozmawiać i z góry ją przekreślasz tylko dlatego, że nie wyraziła chęci bezapelacyjnego zabrania psa od czarodziejki? To jest dziewczyna otwarta na propozycje. Nie wierzę aby chciała zaoszczędzić pieniądze na przeprowadzeniu badań dla psa, którego naprawdę pokochała. Myślę, że jak się sytuacja unormuje i uspokoi, bez zbędnej nagonki, to Anula42 wróci Tu i będzie można z nią przedyskutować te sprawy.[/QUOTE] Wybacz, ale w tym momencie mi ręce opadły. Pierwszy raz spotykam się z sytuacją kiedy trzeba DYSKUTOWAĆ celowość przeprowadzenia diagnostyki u STAREGO psa. Jeżeli opiekunka Homera nie wie, że taka diagnostyka jest KONIECZNA, to ja nie mam o czym z nią dyskutować... Przeczytaj DZISIEJSZE wyniki badań Groma i zastanów się czy rzeczywiście Homer może czekać na diagnostykę aż jego opiekunka raczy się jego stanem zdrowia na serio zainteresować.
  18. [quote name='docha']Chciałabym usystematyzować Twoją odpowiedź na moje zapytania, tj. mam rozumieć, że Homer: -jest chory lub nie wykluczone, że jest chory, gdyż nie ma zrobionych wyników i przeprowadzonych badań. - zakładam, że znasz prawdę i jesteś pewna tego. -jest niedołężny bo załatwia się pod siebie. -jest głodzony lub nie wykluczone, że niedożywiony, gdyż nikt nie sprawdził jego wagi.- ho,ho....nieźle. -nie jest na łańcuchu, co nie świadczy, że jest w raju.- ho,ho....również nieźle. Na podstawie powyższych symptomów chciałabyś sprowadzić inspektora i zabrać opiekunce psa? Oczywiście, że mógłby mieć Homer znacznie lepsze warunki, wręcz pokojowe, tylko ja nie jestem pewna czy odnalazł by się w tych salonach. Czy ktoś zna jego przeszłość? W tym przypadku ufam Anuli 42, że warunki jakie ma są dla niego wystarczające, a do następnej zimy i mrozów jest kawał czasu i wszystko może w między czasie ulec zmianie. [B]Selenga,[/B] tak naprawdę nie odpowiedziałaś na pytanie :dlaczego uważasz, że powinien być Homer stamtąd zabrany. Wystarczy krótkie jedno zdanie.[/QUOTE] Źle zinterpretowałaś to co napisałam. - nie możecie twierdzić, że Homner jest zdrowy, bo tego nie sprawdziłyście a Czarodziejka NIGDY nie pokazała wyników jakichkolwiek badań - nie możecie twierdzić, że jest prawidłowo żywiony, bo nie znacie ani jego wagi ani wyników badania krwi, więc NIE WIECIE czy nie potrzebuje specjalnej diety (np. z powodu złych wyników wątrobowych - nie wiecie jakie są) - nie możecie twierdzić, że Homer jest sprawnym psem skoro sama Czarodziejka sygnalizowała, że jego sprawność się pogarsza, sprawność ogólna to również kontrolowanie wydalania, nie tylko fakt, że jeszcze staje na łapy Ale masz rację, rzeczywiście uważam, że fakt biegania luzem nie świadczy o pełnym komforcie psa. Uważam tak, ponieważ pojęcie komfortu oznacza również ciepło kiedy jest zimno, sucho kiedy jest mokro, dietę dostosowaną do wieku i sprawności organizmu, diagnozowanie przynajmniej pod kątem starzenia się organizmu i wynikającej z tego faktu zmniejszonej sprawności organów wewnętrznych i aparatu ruchu, leczenie jeśli takie niesprawności zostaną zdiagnozowane, ale zdiagnozowane nie na oko a drogą odpowiednich badań specjalistycznych. Napiszesz mi, że nie mam racji i komfort polega na czym innym? A może napiszesz, że Homer ma to wszystko zagwarantowane? Potrafisz to udowodnić? A teraz to jedno krótkie zdanie którego się domagasz: [B]Uważam, że Homer powinien zostać stamtąd zabrany, ponieważ Czarodziejka NIGDY nie pokazała ŻADNYCH badań Homera, więc NIE WIECIE jaki jest prawdziwy jego stan, a konfrontacja informacji przekazywanych przez Czarodziejkę z rzeczywistością w przypadku innych zabranych od niej psów świadczy o opiece w "hospicjum" jak najgorzej.[/B] O to jak Homer odnalazłby się w warunkach pokojowych raczej nie musisz się martwić - mogę się założyć, że odnalazłby się tak samo jak "dzika" Campari, "dziki" Grom, Sokół czy tak przez ciebie kwestionowana Aisza.
  19. [quote name='docha']Selenga, odpowiedz mi krótko dlaczego Homer nie może być w tym miejscu, w którym przebywa? - jest chory? - jest niedołężny? - jest głodzony? - jest na łańcuchu? - jest w kojcu zamknięty? Tak się składa, że wątek Aiszy, jako przykład w powyższym twoim wywodzie, jest zupełnie nie trafiony. Pies po przyjeździe od czarodziejki jest zdrowy, w dobrej kondycji, nawet z nadwagą. nie ma oznak bicia, głodzenia, ma całe uszy i nos również w porządku. proszę nie uogólniaj. w przypadku wątpliwości skontaktuj się z opiekunką, chyba że z góry zakładasz, że usłyszysz nieprawdę.[/QUOTE] A na jakiej podstawie twierdzicie, że Homer jest zdrowy? Widziałyście na własne oczy wyniki jego badań? Miał wogóle jakieś badania robione? Na jakiej podstawie twierdzicie, że nie jest niedołężny? Przecież Czarodziejka we wpisie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204323-ONek-stary...-i-%C5%9Blepy.....-%28-Homerek-w-DT-u-Czarodziejki-%29?p=18430356#post18430356"]#771[/URL] z 19.01 sama osobiście napisała "[I]Homiś siku zrobi po bożemu, ale kupy już prawdopodobnie nie czuje, jak spora część staruszków[/I]." i w poście [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204323-ONek-stary...-i-%C5%9Blepy.....-%28-Homerek-w-DT-u-Czarodziejki-%29?p=18537170#post18537170"]#781[/URL] z 2.02 "[I]Homiś konsekwentnie pozostawia na posłanku nocną kupę. Zawsze rano leży obok niego - wierna towarzyszka[/I]". Waszym zdaniem całkowicie sprawny pies załatwia się pod siebie? Na jakiej podstawie twierdzicie, że Homer ma prawidłową wagę? Ważyłyście go osobiście czy opiekunka ma wagę w oczach? Nikt nie zarzuca, że Homer jest trzymany na łańcuchu czy w kojcu, ale to że biega luzem po dużym podwórzu to jeszcze nie jest dowód na to, że jest w raju - to byłoby dodatkowym, pozytywnym bonusem gdyby wszystkie inne parametry były pod kontrolą i były w porządku. Jeśli tak nie jest, to ten bonus jest tylko usypiaczem waszych sumień. Co do wątku Aiszy - poczekaj z oceną stanu zdrowia na badania Aiszy, to że nie jest chuda jeszcze nie znaczy, że jest zdrowa. A różnica w zachowaniu jest ewidentna i dokładnie opisana. Do spisu wątków do poczytania muszę jeszcze dodać wątek Kasetki, też warto poczytać jaki jest wynik konfrontacji "literatury" z faktami...
  20. [quote name='docha']są wątki na których już oficjalnie nie pyta się o psa tylko pisze pw. jeśli opiekun psa pisze w pierwszych swoich słowach, że z psem jest wszystko w porządku i jest zdrowy, to dla ciebie jest to mało wiarygodne. trzeba przekonać opiekuna, który widział psa parę dni temu, że nie ma racji, że jest źle i bardzo źle., a on sam jest złym człowiekiem, bo odważył się przeciwstawić twoim poglądom i przetrzymuje psa w miejscu, w którym ty uważasz za nieodpowiednie. to wiedz, że nie jesteś alfą i omegą i jedyną wyrocznią. siedź na tym wątku, obserwuj i miej nadzieję. Anuli będę przyklaskiwać, gdyż poznałam ją na tyle wirtualnie i wiem, że jest bardzo pomocna psom, bez względu na sytuacje. Natomiast muszę cię zmartwić, że czarodziejki nie znam osobiście ani nie piszę z nią na pw (natomiast z Vectrą czasami), nie pocieszam, a jej osoba ani mnie grzeje ani ziębi. ustosunkowuję się do rzeczywistości jaką człowiek człowiekowi potrafi zgotować. może kiedyś znajdziesz się w podobnej sytuacji to zrozumiesz. nigdy nie mów nigdy.[/QUOTE] możecie uważać różne osoby za towarzystwa wzajemnej adoracji możecie oglądać psa do woli przez kilka nawet godzin w czasie wizyty w "raju" możecie słuchać opowieści Czarodziejki do woli możecie czytać jej literackie relacje też do woli możecie sobie tworzyć wyimaginowany obraz raju dalej możecie nie szanować starego, chorego psa możecie nie szanować własnych pieniędzy płaconych za coś czego nie dostajecie możecie nawet uważać za ignoranta Powiatowego Inspektora Weterynarii, który stwierdził, że tam warunków dla starych psów nie ma nie robicie krzywdy kasiek, maliźnie, malibo, zuzlikowej czy jakiejkolwiek innej dogomaniaczce robicie krzywdę psu, którego podobno kochacie (chociaż wirtualnie), któremu podobno miałyście zapewnić szczęśliwą starość i za którego podobno jesteście odpowiedzialne na prawdę nie trzeba włożyć dużo pracy żeby się przekonać jak ta wasza wizja szczęśliwej starości Homera ma się do rzeczywistości wystarczy psa porządnie i osobiście zdiagnozować - zobaczyć wyniki jego badań na własne oczy wystarczy przeczytać na wątkach Campari, Kasetki, Lutka, Groma, Sokoła, Aiszy, Misia, Sako jak taka konfrontacja wyglądała - to nie literatura tylko fakty potwierdzone pieczątkami lekarzy i laboratoriów i wystarczy się przez chwilę zastanowić jak to możliwe, że wszystkie inne psy były w złym stanie i odżywają po przeniesieniu w inne warunki a wasz Homerek jest zdrowy, sprawny i szczęśliwy w tym raju chcecie w taki cud wierzyć to wierzcie, ale nie opowiadajcie, że kochacie tego psa, bo ta "miłość" jest naprawdę bardzo wirtualna i zakrawa raczej na niecierpliwe czekanie na dzień kiedy nie będzie innego wyjścia i trzeba go będzie uśpić - może stanie się to na tyle szybko, że nie trzeba będzie przyznać racji tym "[I]wrednym babom z towarzystwa wzajemnej adoracji[/I]"
  21. [quote name='UBOCZE']Super!!!:loveu::loveu::loveu: To zrobimy cioteczkom łowickim niespodziankę...:lol:[/QUOTE] Ja tez chcę! jakby co służę transportem :)
  22. missiaa, a nowe legowiska nie doszły jeszcze? mam się upominać u sprzedawcy?
  23. [quote name='azalia']Selengo,tego nie wiem,poczekamy na Klaudię,to wszystko nam wyjaśni.[/QUOTE] Dobrze by było, bo w rozliczeniu w I poście nawet nie jest uwzględniona moja wpłata za allegro... to było 25.10.2011 r. ...
  24. A co z kasą z allegro cegiełkowego??? Ja wiem, że aukcja była w październiku, ale wtedy poszło prawie 300 cegiełek po 5 zł (dokładnie 298 ) wszystko zostało wydane?
×
×
  • Create New...