Oczywiście , odpowiedzialni rodzice.
Chodziło mi tylko o to że ja całe dnie spędzałam z psem sama w domu, i to była moja odpowiedzialność za psa, żeby miał świeżą wodę, jedzenie o odpowiednich porach, spacery, czesanie, strzyżenie, pielęgnację, naukę i zabawę.
Nie czekałam z tym na moich rodziców, i dla mnie to było normalne, dlatego może nie rozumiem teraz za bardzo psiaków traktowanych jako "dziecięcych zabawek" :(.