APSA, niedługo będziesz musiała kolejny koszyczek dodać na początek wątku, bo te dwa koszyczki co już są to jakoś tak pustoszeją. Jedne szczęśliwie a inne niestety smutnie.
No tak jak warunki tam w miarę dobre, to nie ma jak za bardzo go brać do płatnego dt, bo pewnie by było ciężko z deklaracjami. Może akurat ktoś go wypatrzy przed zimą.
Tak to strasznie dużo może wyjść pieniążków na transport, pewnie tyle co za jeden miesiąc hotelikowania. A nie chcecie go dać gdzieś bliżej, np. do Czarodziejki ?
Ja czytałam na jednym wątku że piesek jedzie na trasie Warszawa Żnin, ale to koszt ok. 450zł, więc nawet do podziału plus jeszcze dodatkowa odległość to wyszło by sporo. Może ktoś by jakoś okazyjnie jechać to wtedy, trzeba chyba założyć na transportowym albo w tytule napisać, że szukamy transportu na tej trasie.
Szorściak to ten jamniczek co się błąka 5 lat, tak ? Jak on biedak sobie dawałam radę tyle czasu :(. No i ten mały kudłacz dredziak. U Paji jest dt i Arktyki za ok. 250zł. I jeszcze u Czarodziejki, to chyba najbliżej.
Takie są czasy, że sobie trzeba jakoś radzić, bo łatwo nie jest, a jeszcze jak człowiek dobry i wrażliwy to ma ciężej. Na szczęście są piękne sprawy dla których warto żyć :).
Conceited, co tutaj pisać. Pieski urocze, i takie samotne, widać jak bardzo się cieszą kiedy do nich podchodzisz, jak czekają, jak piszczą na widok człowieka, filmiki fajnie zrobione, i Twój miły sympatyczny głos :).
Tylko żal, że pomóc nie ma jak.
A jaki duży jest ten nowy lokator ? I może od razu nadaj mu jakieś imię, żeby było wiadomo o którego pieska chodzi, jak się potem coś na jego temat będzie pytało.
Wiesz, na pewno daje szanse, ale jest tak, że jak się tam ogłoszenie psa ukaże to psiak znajdzie dom. A poza tym, tam jest tylko małe zdjęcie, to psiaka nie najlepiej widać. A w gazecie to pewnie jest większe zdjęcie.