:multi:Nasz Imek szczęśliwy, siedzi w ciepełku, brzusio pełen, głaski, całuski. Super. Aniu dzięki:loveu: Super czyta się takie wieści. A taki wypłoszek przerażony był z niego.
Wierzę ,że kazdy psiak przy dobrym człowieku otworzy się. Te schroniskowe biedy są jednak cwane i mądre. Potrafią docenić co się dla nich zrobiło.:lol: