-
Posts
8628 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gameta
-
Dziwczyny siedzę i ryczę - to niesamowite !!!!!!! Coronaaj - słów mi brakuje, by dziękować :loveu: Zuzliku, podaj ile wyniesie koszt allegro - przecież nie zostawimy Cię z tym samej ;) Dziewczyny, wiecie, ze jesteście wielkie ??? I wiecie, takie cuda dodają mi sił i wiary, że nie ma rzeczy nie możliwych !!! Dziękuję Wam za to !
-
[quote name='kuba123']ja pisałam już dawno że sunia została wyadoptowana dla mnie ona bardziej kaukazowata była jak benkowata Gameta dobiłaś nas:mad:[/quote] Kuba nie bij :oops: Można by ją z Bazylem ten teges i za sprzedane szczeniaki oba hotelować ;) No dobra, wiem, mam specyficzny humor :evil_lol: Tak tylko pomyślałam, bo wy ciągle tu o suczach benowskich piszecie, to może macie jakiś domek dla takowej na oku...
-
Skoro to JA nie rozumiem, to cieszę się, że według WAS wszystko jest w jak najlepszym porządku. Aaaaa i jak byście szukały kolejnych płatnych tymczasów w tej cenie, to mam kilku chętnych na pw - jedna z osób chciałaby nawet 2 szt. Wiecie, 1200zł piechotą nie chodzi, tym bardziej przez kilka miesięcy... Ja zakończyłam i żegnam :bye:
-
Nie szukam i nie potrzebuję poparcia. W dalszym ciągu nie odpowiedziałaś, dlaczego "dom z górnej półki" nie będzie płacił w całości za hotelowanie psa PRZEZ KILKA MIESIĘCY 600zł - dlaczego chcesz by dogo pokryło koszt utrzymania cudzego psa ? Drażnią Cię moje pytania? Dlaczego? I jaką spiskową teorię masz na myśli ?
-
[quote name='Ada_']do gamety: w trojmiescie hotel to koszt 1000 lub 1400 za miesiac. wiec to ze 600zl placimy to juz obnizenie kosztow.. moim zdaniem to dobrze ze Natalia traktuje Coffee jak swoja sucz, i nie prowadzi ją do byle weta. ale widze ze w twoim mniemaniu tak powinna zrobic.. chyba wazna jest pewnosc ze podczas zabiegu nic jej sie nie stanie.. a co do domu, to czy twoim zdaniem sukcesem jest znalesc pierwszy lepszy? to jest dom z gornej półki taki jaki jej sie nalezy za to co przeszla.. moim zdaniem to zadne "wymyslanie" tylko dobro psa..[/quote] to skoro jest taki z górnej półki niech w całości pokryje tymczasowanie przez kilka miesięcy za 600zł - chyba to jasne i nie tylko dla mnie, że jeśli ktoś rezerwuje psa w ten sposób i w takich okolicznościach, to powinien pokryć koszty... Wybacz, ale wyciąganie ręki do dogomaniaków, którzy ratują bezdomne zwierzęta a nie przetrzymują na własny koszt cudze jest w tym wypadku zupełnie nieuzasadnione według mnie. Poza trójmiastem też są hotele - o wiele tańsze, co można stwierdzić czytając dogo. A traktowanie Coffee jak swojej - tak, jak najbardziej, ale skoro można zrobić PROSTY ZABIEG taniej i tak samo dobrze to nie widzę potrzeby płacenie prawie dwa razy tyle... Łatwo się wydaje cudze pieniądze, prawda ? Mam nadzieję, że macie świadomość, że przez takie zachowania coraz mniej osób ma ochotę wspierać kogokolwiek finansowo na dogo ?
-
szczerze mówiąc nie rozumiem :shake: Prosisz o pieniądze na suczkę a sama podrażasz koszty - wiesz, jak by to był mój pies i moje pieniądze to mogłabym wymyślać, ale jak się zbiera na zabieg "po ludziach" to to co piszesz jest conajmniej nie etyczne :shake: Nie wierzę, że ci co robią sterylki za 200zł robią to przy użyciu zardzewiałych narzędzi z zamiarem zepsucia pracy i reputacji. Inną sprawą, która mnie zdziwiła conajmniej jest płacenie za DT 600zł :crazyeye: i przetrzymywanie tam psa przez cyt. "kilka miesięcy" bo nowi, potencjalni właściciele są daleko i łaskawie dali 400zł na hotel a resztę niech dozbiera dogo :shake: Tu na dogo są psy w o wiele większej potrzebie - 600zł najczęściej nawet hotel kosztuje mniej. A sterylka w warszawie kosztuje 200zł Nie podoba mi się taki sposób podrażania kosztów...
-
[quote name='natalia_aa'] Ponieważ Coffee niedawno miała ciążę urojoną, sterylizację umówiliśmy dopiero na 24 czerwca na godz. 10 i potrzeba nam 350zł! [/quote] 350zł to straszna kupa pieniędzy - przecież jak się porozmawia z Otozem to zrobią sterylkę za 50zł - u dobrych wetów. Myślę, że nie będzie z tym problemu - mam tam znajomą, pomagała mi przy moim pudlu na DT właśnie załatwić tanią sterylkę, jeśli chcesz to z nią zagadam, żeby i Tobie pomogła...
-
[quote name='Kora']Po pierwsze czytaj dokladnie, nie moja ulubiona rasa wymienilam Flair. Po drugie pamiec mnie nie zawodzi pies byl dwa dni na wybiegu kociarni z ocieplana buda tam gdzie ostatnio siedziala dobermanka, potem trafil do szpitala. Po trzecie pod biurkiem siedza wierniejsi ode mnie pomylilas adres:eviltong:. A po czwarte w dalszym ciagu uwazam takie posuniecie za nie etyczne i nie dajace szansy na adopcje podobnych przypadkow. Uwazasz ze nikt ze Schroniska nie czyta tej pouczajacej lektury:roll:. A myślisz, że to wyjątek i do tej pory było cudownie a przez mój post wszystko się zmieni ??? :crazyeye: Bo z tego co wiem niewydawanie zwierząt to standard na paluchu - prowadzący do ich agonii w bólu i męczarni. I zdaje się, że to chcemy zmienić przez ten wątek ??? Schronisko wie, co się u nich dzieje - niech zobaczą to wszyscy inni ! Nie chowaj głowy w piasek :shake: Super - najpierw załatwili mu zapelenie płuc, później wzięli na szpital - o łaskawcy... Aaaa a w szpitalu dostał antybiotyk dla bydła - brawo, po raz kolejny :shake:
-
[quote name='Kora']Gameta, o ile pamietam Gordon byl bardzo chory jak przyszedl, a pamietam bo to ulubiona rasa Flaire:roll: pamietalam tez zgloszenie o takim psie skradzionym w Milanowku i drugim na Zoliborzu. Wiem tez ze pies zostal zaadoptowany przez wolontariuszke, ktora zakochala sie w nim i za wszelka cene chciala go adoptowac nie wiem jakich argumentow uzyla co obiecywala ze pies zostal jej wydany sadze ze p.Dyrektor wierzyla ze w domowych warunkach ten starszy schorowany po seriach antybiotykow pies sie poprawi i tu jestem przekonana bo mialam jeden taki przypadk kiedy adoptujacy podpisuje oswiadczenie na dalsze leczenie w swoim zakresie i przejmuje calkowita odpowiedzialnosc za psa. Uwazam wiec za nie etyczne wykorzystanie tego faktu na stronach internetowych. Kora, nie ten pies nie trafił chory na paluch - siedział tam ponad rok !!! Albo pamięć Cię zawodzi albo tak głęboko komuś siedzisz pod biurkiem... Ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby go ostrzyc zimą i trzymać na zewnątrz- brawo !(może ty skoro to twoja ulubiona rasa, to penie wiesz, że się go strzyże) Spod sierści wyszły na jaw żebra i miednica - i nic. Polecam wnikliwą lekturę wątku - od początku, dla Ciebie, skoro wytykasz mi nieetyczność. Na paluchu wszyscy mieli tego psa głęboko przez ponad rok. A i owszem - został wyjęty przez wolontariuszkę na PROŚBĘ I ŻYCZENIE RITY60 która zbierała fundusze na DT lub hotel !!! Gordnon 2008: Gordon zimą: