No właśnie, u innego łysego biduli - owczarka Moonka, tłum ciotek, opieka chyba lepsza, bo po paru tygodniach od przejęcia psa z łańcucha, sierść pięknie odrasta, poprawia się wygląd...leczenie idzie pełną parą, chociaż też w schronisku/Kraków/...Czyli jakoś można...