Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Powiedz mi czy ta biała linia jest w 1 linii z pępkiem [tzn. dokładnie po środku brzucha] czy gdzieś z boku?
  2. [B]Cimi[/B] czyżbyś mówiła o właścicielach naszej nowej Gliwickiej kliniki całodobowej na Toszeckiej?
  3. Dżdżowniś dlatego hodowca powinien sprawdzać co dzieje się ze zwierzakami przez niego wyhodowanymi... niestety część osób tego nie robi :(
  4. Bo pudelek nie chce piłeczki zamoczyć :D
  5. Ale czy przypadkiem metoda hakowa nie jest trudniejsza dla weta? Jeśli tak, to może być droższa - płacimy nie tylko za materiały, ale również za wykonanie operacji... Ps. Wczoraj wysterylizowano Birmę + usunięto jej przepuklinę [ok. 4 cm]... rana ma tylko 5-6 cm [lepiej zmierzyć nie potrafię] - jestem pod wrażeniem umiejętności weterynarzy, którzy cieli młodą.... myślałam, ze rana będzie dużo większa...
  6. Właśnie byłyśmy na wieczornym spacerku.... Birmulka zrobiła śliczną kupkę [nawet się nie męczyła ;)] i pobiegała troszeczkę - galopkiem, a co :mad:... no i wściekłam się na jedną babę - jak szła, to prosiłam ją, żeby zapięła psa, co też zrobiła.... i byłoby wszystko w porządku, gdyby nie odpięła suni parę metrów dalej. Psina oczywiście przybiegła do nas pełnym pędem [chciała się bawić]... Wiecie jak się namęczyłam odganiając sunię [babka stoi parę metrów dalej i woła :angryy:] i pilnując Birmy żeby nie skakała [zdominować chciała franca... a ja się bałam, ze szwy jej pójdą :mad:].
  7. Wczoraj w Gliwicach zapłaciłam 200 zł za sterylizację prawie 20 kilowej suki. W cenie wszystkie wizyty pooperacyjne, ew, dodatkowe środki przeciwbólowe [z których zrezygnowałam, bo Birma już próbuje biegać, gonić koty i inne psy ustawiać] itp... Za sukę powyżej 20 kilo sterylka kosztuje 250 zł...
  8. moja zeżarła by wszystko :cool3:... ale dałam jej tylko trochę puszki :razz:
  9. minęły już 24 h od zabiegu... rana jest ładna - brak zaczerwienienia czy opuchlizny, Birma nadal dużo śpi, ale: -goni już kota po domu -próbuje biegać na dworze -chciała ustawiać psy o weterynarza [byłyśmy ściągnąć opatrunek... sama nie umiałam, bo mi franca o całym domu uciekała :mad:] - ma jeszcze bardziej charcią figurę.. EDIT: Zapomniałam dodać, że rana ma dokładnie 6 cm [zmierzyłam :eviltong:]... Jestem pełna podziwu dla weterynarzy, że rana jest tak mała - sama przepuklina miała wielkość ponad 3 cm [chyba nawet 4 :roll:]...
  10. Właśnie dokładnie oglądałam ranę - ponad 24 h od cięcia rana jest ładna, bez jakiejkolwiek opuchlizny czy zaczerwienienia :) ... Za to Birma ma jeszcze bardziej charcią figurę ;)
  11. O tak, wilczy apetyt jest.... Birma dostałą 1 posiłek jakieś 20 godzin po zabiegu... z siusianiem nie ma problemu, a kupki jeszcze nie robiła... W końcu nie jadła jakieś 20 godzin przed zabiegiem [ostatni posiłek był w czwartek ok. 18-19]
  12. Ogłaszam wsze i wobec - widziałam dzisiaj pięknego, usłuchanego labradora... Psiak dał sie przepięknie odwołać [a już chciał lecieć do Birmy], a następnie grzecznie przeszedł obok nas :) .... aż zatrzymałam właścicielkę i zaczęłam go wychwalać pod niebiosa :)
  13. Moja Birma też nie wymiotowała... dostała już troszkę jedzenia [może 1/4 normalnej porcji]. Nie chcę jej za długo trzymać bez jedzenia, bo Birma jest bardzo szczupłym psem [wiele osób myśli, że to chart] i ma bardzo duże zapotrzebowanie na energię [ze względu na tryb życia... dzisiaj już próbowała mi biega i już goni kota po mieszkaniu]
  14. Birma nie była karmiona tylko w dzień zabiegu [zabieg zaczął się ok godziny 14.00]... teraz też podałam jej troszkę puszki - zjadła odrobinkę :)
  15. Birma całą noc grzecznie przespała u mnie w łóżku [jak ma się położyć to tylko obok mnie] rozpychając się kołnierzem okrutnie :mad:... za chwilkę będę próbować wyciągnąć jej wenflon [tzn. obejrzeć dokładnie, jak nie dam rady to jechać do weta] :roll:. Młoda wygląda już lepiej niż wczoraj - jest żywsza [przybiegła się przywitać :mad:],kładzie się już inaczej [na boku.. wczoraj się tak nie kładła, bo ją to za bardzo bolało] :cool3:... Tak w ogóle, żeby mi się dzisiaj nie nudziło przy Birmie to Maciuś... zaczął ząbkować :placz:... jest 9 rano, a ja mam już kompletnie dość :shake:
  16. Czyli kiedy mam ją nakarmić? Jutro rano? Bo nie zrozumiałam....
  17. A wiesz kto byłby winien? KIEROWCA...
  18. Ty mnie się o nazwisko pytaj... nigdy nie umiałam nazwisk zapamiętywać... Birmę cięłam obok Balcerka, na Fredry. Młoda ma się już dość dobrze, ale nie umie sobie miejsca znaleźć... Powiedzcie mi kiedy mogę ją nakarmić? Bo zapomniałam się spytać :(
  19. Żadna twoja.... moja ona, moja! Birma obolała, smutna, w kiepskiej formie...nie wie co ze sobą zrobić, położyła się tylko na chwilkę jak ja leżałam obok [teraz zajmuję się małym, więc nie mogę z nią leżeć]... Jednak mimo tego w jakim jest stanie bałam się że będzie jeszcze gorzej wyglądać - młoda już biegała po schodach, ciągnęła i ... przeskoczyła mi z tyłu samochodu na przód w trakcie jazdy! A... rana ma chyba gdzieś 5-6 cm, tak więc jestem naprawdę dumna z weterynarzy [pamiętajcie, że Birma miała przy okazji usuwaną przepuklinę]... dokładniej nie ocenię, bo jest osłonięta opatrunkiem...
  20. Dziewczyny... wiecie, suki hodowlanej [jeśli w ogóle będę taką miała] nie będę miała przez najbliższe 5 lat [mąż nie chce zgodzić się na 2 psa, póki Maciuś jest taki malutki], więc nie musicie mnie uświadamiać teraz, szybko, natychmiastowo... do tego możecie być pewne, że byle komu psa nie będę dawała - wolałabym już zostać z całym miotem w domu niż choć 1 szczeniaka dać w nieodpowiednie ręce... [B]Dżdżowniś[/B] ja jestem zdania, że pies/suka nie powinna być sterylizowana przed min. 6 miesiącami... Nie wszystko co robi się w Stanach jest takie cudowne i wspaniałe, a ja nie chciałabym ryzykować zdrowiem psów...
  21. No to maleńka, HOP do góry... Może wkleicie jakieś aktualne zdjęcia dziewczynki?
  22. [B]Dżdżowniś[/B] możesz być pewna, że jeśli będę miała pety, to będę namawiać do ich sterylizacji [sama tego robiła nie będę, bo przecież sprzedawane będą ok. 2-3 miesięczne szczeniaki - TO ZA WCZEŚNIE NA STERYLKĘ].
  23. Przed nami jeszcze 4 godziny czekania.... a Birmula biedna, głodna :(
  24. Prosiłam już raz - nie przekręcaj mojego nicku... Tak, mam zamiar zostać hodowcą i mieć aż 2 suki [uważam, że psy lepiej się czują, jeśli w mieszkaniu jest ich parę]... Ba, nawet mam zamiar rozmnażać moje suki, jeśli będą tego warte [tzn. to że uda się zrobić hodowlankę to za mało..]
  25. Moja będzie miała więcej szwów :(... no ale cóż, przepuklinę też trzeba jej usunąć, a naprawdę wolę zrobić to za 1 razem...
×
×
  • Create New...