Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Mam... już namierzone :lol:. Najpierw chcę wyszykować terrarium, dopiero w grudniu kupuję żabki. Akurat znajomy ma parę prześlicznych. Będę musiała z nim pogadać, żeby mi ich przypadkiem nie sprzedał, ew. [jeśli sprzeda zanim go dorwę w swoje kobiece łapki :diabloti:] jest jeszcze giełda w Świętochłowicach przed świętami :p
  2. HA... Jestem po ostatniej awanturze na dzisiaj :multi:. Teraz Kamil próbuje spać, a ja mu przypominam, że... Zdenerwowana Hania to pracująca Hania :evil_lol:. Kwiatki są już poprzesadzane [chciałam parę przesadzić do przygotowywanego właśnie terrarium dla żabek :cool3:], pralka nastawiona i pierze, zmywarka zmywa, ja mam chwilową przerwę i stukam na dogo... A za chwilkę będę zapierać brudne ciuszki od małego [kolanka, cholera, kolanka :mad:] oraz szukać pozostałych roślinek dla żabek... i basenika :p. A później, jeśli nadal nie będzie mi się chciało spać to jest jeszcze kuchnia i obie łazienki do wyszorowania :eviltong:. A... właśnie Kamil się przebudził i marudził... przypominałam mu, że jest jeszcze odkurzacz, więc niech lepiej mnie nie wkurza bardziej :diabloti:
  3. Może poszło o to, że Baaj jednak nie życzył sobie rządków małego? To też jest możliwe :razz:
  4. Ja też jestem ciekawa jak Birma będzie na śnieg reagować :razz:
  5. To nie Amon.. nie dajcie się zwieść zdjęciom :diabloti:... To owłosiona ŻABA :evil_lol:
  6. Czemu? Z mojej własnej galerii mnie wyganiasz :placz:
  7. Staram się z moją suką biegać po 3-4 godziny dziennie... i nie jest to mój wymysł tylko jej. Inaczej zaczynała demolować mi mieszkanie. Tzn. nie w taki sposób, że celowo coś niszczyła, tylko rozpędzała się i zatrzymywała na krzesłach, stołach, doniczkach... a raz nawet na dziecku :mad:. Dodam, że na dziecku wówczas 8 miesięcznym :razz:. Dlatego NIE MOŻNA ignorować opisów aktywności psa. W tym wypadku [godzina biegania dziennie] szczerze polecam ras MAŁO AKTYWNYCH
  8. Bo policja "letko" mnie wkurza :mad:... Wiecie co wysłali do moich rodziców, jak im tablice rejestracyjne ukradli [w wynajętym samochodzie swoją drogą :diabloti:]? Że sprawca nieznany i czy w takim razie życzą sobie [moi rodzice] oskarżenia winnego? :evil_lol:.... Zaczęłyśmy sie z mamą zastanawiać czy winny będzie losowany z więzienia czy może jakąś łapankę urządzą :diabloti:... A psiak po wczorajszych kopaniakach trzyma się ode mnie w pewnej odległości, więc złapać go nie mam jak.
  9. Mnie ruszyło tylko to, że on po raz pierwszy od paru lat tak zniknął był :razz:.. A kastrowany był zanim rok skończył [wiemy, że urodził się w maju, a jajca mu wycięliśmy w listopadzie]...
  10. Ale przecież pożdne kłócenie to musi być to przerywane obrażonym milczeniem :razz:
  11. Zeżarł łachudra i się drze, że znowu chce wyjść :evil_lol:
  12. Bardzo możliwe, że właśnie dlatego chłopaki się pokłóciły - obaj byli poddenerwowani atakiem ONa, to i łatwiej o kłótnie ;)
  13. Ogłaszam kłótnie nr 4 za rozpoczętą :multi:
  14. Taa.. taki z niego macho, że o kant d*py potłuc :mad: Groszek, ty nadal jesteś pewna, ze chcesz mieć na bratową taką mnie :diabloti:?
  15. Właśnie wrócił Bzikuś :multi::multi::multi:
  16. bonsai_88

    Metamorfozy

    Kiedy sunia wygląda na więcej niż 1 kg :razz:... Swoją drogą po raz pierwszy spotkałam się z tym, żeby prawidłową wagę oceniać po wzroście psa... Na osiedlu mam sukę ONa w tym samym wieku co Birma, tej samej wielkości... prawie 2 razy cięższą :razz:. Obie dziewczyny mają piękną, szczupłą sylwetkę, tylko zupełnie inna budowę ciała [Bonita to rodowodowy ON, Birma to rodowodowe bóg wie co o sylwetce charta]. Jakby ktoś próbował powiedzieć mi, że którakolwiek z dziewczyn ma złą wagę do wzrostu to zaraz pojawiłabym się z drugą :evil_lol:
  17. Widzisz... mój twierdzi ,ze w ogóle nie jest zazdrosny... tylko na żadną imprezę mnie samą nie puści, a jak jadę do Krakowa to go **** strzela :evil_lol:... ale on przecież nie jest zazdrosny :razz:
  18. Skoro nie widać nic poważniejszego to się nie martw aż tak... wydaje mi się,że chłopaki się tylko pluli na siebie [zresztą przy tej różnicy wielkości pewnie Celar byłby ranny przy poważniejszej jadce] :roll:. Po prostu poobserwuj ich trochę i jeśli prze zparę najbliższych dni bedzie spokój to nie myśl o tym więcej... nawet najlepsi przyjaciele się czasem pokłócą ;)
  19. Tylko mamusia Kamila mieszka na Mazurach :evil_lol:... A że łapę na pieniądzach twardo trzymam JA to w 99% naszych kłótni Kamil nie miałby nawet na bilet do niej :diabloti:. Z moimi rodzicami jest jeszcze weselej, bo mieszkają w Londynie [tyż mnie na bilet nie stać :razz:], po za tym tak łatwo mu MOJEGO mieszkanka nie zostawię :mad:... Za to zdarzało się już, że czule gdakałam do moich potworków, a Kamil się pytał co mówiłam :evil_lol:
  20. My? Dzisiaj dopiero 3 razy... raz o 5.30, jak Kamil wychodził do pracy, drugi raz o 18.30 jak wrócił z pracy :evil_lol:... a Trzeci raz to tak ok. 20.00 :diabloti:.... Jakąś wyjątkowo ugodowi dzisiaj jesteśmy :diabloti:
  21. bonsai_88

    Metamorfozy

    Czy wy cały czas nie rozumiecie [no, może po za jedną sbd :razz:], że ja nie uważam, że sunia powinna wrócić do poprzedniej właścicielki, tylko zwróciłam uwagę na bardzo widoczny problem... I zrobiłam to właśnie dla dobra tej suni, żeby właściciele mogli jeszcze bardziej polepszyć standard życia ukochanego psa. Jestem pewna, że obecni właściciela kochają swoego psiaka i NIE UWAŻAM, że powinno się im psa zabrać, co najwyraźniej część osób chce mi wmówić :roll: Swoją drogą sama mam psa po sterylce, który mógłby jeść bez przerwy... jestem pewna, że jakbym Birmie pozwoliła to wyszedłby z niej otyły pies szybciej niż można by się tego po niej spodziewać :razz:. Ba, wystarczyło jej 2 tygodnie bez biegania [ze zmniejszoną dawką jedzenia], żeby zaczynała wyglądać jak pączek na maśle :evil_lol:. Niestety ma wyjątkowo sadystyczną panią, która wymaga od niej nienagannej sylwetki :diabloti: Ps. ZOU to taka odmiana ZŁA :diabloti:
  22. Dziękuję ci dobra kobieto :loveu:... na ciasto zawsze można liczyć :multi::evil_lol:. A swoją drogą właśnie była kolejna awantura :razz:
  23. Skoro tak mi współczujesz to przyniesiesz mi pilnik do metalu jak zamorduję gada :razz::diabloti:... Po prostu chyba powoli zbliżam się do końca pięknego, 6 letniego związku :shake:
  24. Phi... jedzeniem dla krasnoludów będzie nas karmić :no-no-no:
  25. To odpowiedzialnościom ma być to, że spuszczają oni psy :crazyeye:... To co ze mną - jedna jest spuszczana, a druga lata na lince :razz:
×
×
  • Create New...