Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Birma siadła z leżenia tylko jeśli ja robiłam pół kroku ;). Po prostu widzi, że ja się ruszam i robi taki "podryw" na wypadek jakby też miała iść :lol:. Teraz juz umie normalnie, na komendę :multi:
  2. A może pudel :diabloti:? Są małe, są białe, biegać kochają :cool3:.... a odpowiednio wychowane nie są wcale wredne ;). Te wredne to często znudzone psiaki, którym sie na wszystko pozwala :evil_lol:
  3. Zdjęcia nie widzę :shake: [B]Jbk[/B] niestety ja mam tylko aparat w telefonie, którym się dobrych zdjęć robić nie da :placz:. W sumie pan Wiesław posiada najlepszy sprzęt i największą pasję do robienia zdjęć... jakbym miała porządny aparat to też bym fociła :roll:
  4. Ludzie, powiedzcie mi CO ja wzięłam na DT? Do niedawna była pewna, że psa, ale... od dobrej godziny Bianka leży obok mnie i... mruczy :evil_lol:. Normalnie w pierwszej chwili myślałam, że Bzik przylazł :lol:
  5. Przez długi czas zajmowałam się modliszkami i ptasznikami. Wierzcie mi, że jeśli paczka jest odpowiednio zabezpieczona to TYM zwierzętom wysyłka nie jest straszna - musi być tylko odpowiednia pogoda [dlatego raczej się nie wysyła zwierzaków zimą]... dzieje się tak dlatego, że są one wysyłane w domkach [pojemnikach, w których żyją cały czas], a dodatkowo wytrzymują długi czas bez jedzenia :razz:. Za to wysyłanie ryb/ptaków/ssaków już nie jest zbyt mądre :shake:
  6. Czemu 3.5 łapki :crazyeye:
  7. Naprowadzać też można ;)
  8. Nie umiem z tamtego serwera wklejać :shake:.. musiałabym wszystko "przetwarzać" przez fotosika :roll:
  9. Szczury chyba najlepiej byłoby zabijać przy pomocy CO2... jest to sposób stosunkowo bezbolesny i.. tani :razz: Swoją drogą lubię szczury.... mój wężyk też je lubił :diabloti: Zaś trutki lepiej byłoby ustawiać na śmietnikach niż w parku ;)
  10. Jeśli dobrze pamiętam to było tescowe badziewie kupione na szybko [maszynka się zepsuła jak tata miał pół głowy obcięte :evil_lol:]. O dziwo była to najwytrzymalsza maszynka jaką mieliśmy - wytrzymała bodajże 5 lat, pewnie gdyby nie Birma to by jeszcze ładne parę lat pożyła :eviltong:
  11. Te 2 wiadomości wklejone przez Anię na 100% NIE są wiadomościami od Marty ;). Jeśli dobrze zrozumiałam są to maile wysłane przez właścicielkę haszczaków z aukcji :razz:
  12. [B]Gops[/B] jeśli chodzi o sprzątanie to u mnie też nigdzie nie ma woreczków - ja swoje zamawiam z Wrocławia [mieszkam w Gliwicach] :diabloti:. Nakazu sprzątania też nie ma, ale ręka mi nie uschnie jak się po g*** schylę :evil_lol: Co do ataku twojej suki to... jeśli jesteś chora niech ktoś inny wychodzi z psami :roll:... a jak nie może to przynajmniej ubierz się ciepło i wyprowadź je na smyczy, tak żeby nie mogły nikomu nic zrobić. Jakby twoja suka nagle kogoś się wystraszyła i walnęła mu kagańcem to co? Jakby zobaczyła jakiegoś psa, którego nie cierpi? Skoro twój pies ma problemy z agresją to TY musisz dbać, żeby nikomu nic nie rozbił, w każdej sytuacji :razz:
  13. [B]Eustachy [/B]a ty myślisz, że o jakiej ja mówiłam :diabloti:. Ludzka maszynka typu lidl, a tyle wytrzymała :evil_lol:
  14. [B]Władczyni[/B] mi się szykuje lepszy numer - chyba będę musiała jechać na egzaminy z psem i dzieckiem :evil_lol:... no ale co ja poradzę, że ani Smoka ani Birmy nie zostawię na 12 godzin samych w domu :shake:...
  15. Ja wiem co dobre... [B][COLOR=Red]czerwony[/COLOR][/B] dobry jest :loveu:
  16. Ale tabletki trzeba podawać jakiś czas, żeby zaczęły działać, a sprej działa od momentu psiknięcia ;).
  17. Jedyny "agresywny" rotek na osiedlu to sunia... która po prostu nie trawi innych suk i na nie warczy, więc jest na smyczy prowadzona :eviltong:. Tak to są same dobkowo-rotkowe łagodności :loveu:
  18. Zapiekanki z czekoladom nie jadłam... ale ogórki kiszone z dżemem truskawkowym i owszem :loveu: Wypsitulaj tasiemca ode mnie ;)
  19. A któremu konkretnie? Bo nas tam 5 było :diabloti:
  20. Zera Mafia zniszczyła :evil_lol: Po za tym kojec ma jej rodzinny domek przypominać, prawda? :diabloti:
  21. Rok temu, 14 lutego musiałam uśpić swojego pierwszego psiaka :-(. Było mi bardzo smutno, ale pocieszało mnie, to, że za niedługo miał się urodzić mój kolejny piesek [był zamówiony w hodowli już pół roku wcześniej]. Niestety zawsze chciałam mieć 2 psy, więc przeglądałam różne rasy. Przyczepiłam się do forum pudli, gdzie przypadkiem trafiłam na ogłoszenie z moją Birmą [wtedy Sabą]. Ponieważ zakochałam się w tym szczeniorze [wówczas 8 miesięczna] zaoferowałam DT. Birma już po tygodniu była u mnie, a po kolejnych 2 dniach powiedziałam, że nikomu nigdy jej nie oddam i z DT zrobił się DS :evil_lol:. Na wakacje okazało się, że wymarzona sunia bostonka się nie urodziła [urodził się tylko 1 rodzynek - Alfa :loveu:], więc plany na 2 psa odsunęły się na parę lat. Ale i tak BĘDĘ miałam 2 psa, rasowego [chociaż rasa sie zmieniła -dzięki Birmie pokochałam psy wymagające dużu pracy - owczarki i inne tego typu :eviltong:]. Za to mam teraz miejsce na tymczasy - obecnie w domu mam już 3 tymczasowiczkę, Bianeczkę - córkę borderki ;)
  22. u nas też na razie cisza :roll:... Ale Czorcik na pewno coś znajdzie :p
  23. Może biszkopcik się lepiej na wystawę zapowiada :razz:... może na biszkopciki jest więcej chętnych... może takie jest widzimisię właścicieli :eviltong:...
  24. [url=http://picasaweb.google.pl/WiesKras/Czechowice18012009?authkey=pvqOboYv8P4&feat=directlink#]Picasa Web Albums - Wieslaw - Czechowice 18...[/url] Macie link do albumu pana Wiesława :cool3:.... Zdjęcia sprzed tygodnia, bo na zdjęciach robionych na tym spotkaniu jakąś nie było Birmy :placz:
  25. Agmarek a psikasz Szansę sprejem niwelującym zapach cieczki? Ja Jagę psikałam - polecam :cool3:
×
×
  • Create New...