Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. A czemuż to smutne i melancholijne :razz:... zapraszam do siebie na wesoły wieczorek :diabloti: Właśnie zrobiłam dla Birmy 3 przeszkody :multi:. Jak zobaczyła długi skok to zaczęła sama skakać :loveu:
  2. Hmm.... Groszek pojawia się tylko jak przyjdę i krzyknę.... Chyba muiszę tutaj częściej krzyczeć :diabloti:
  3. Jamnior już pojechał... zdjęć nie zdążyłam zrobić :oops:. Przy okazji pokazałam go Ani [prowadzi sklep zoologiczny, więc zna 90% tutejszych psiaków :evil_lol:], ale też go nie zna :roll:
  4. Przyszłam powiedzieć Bry :loveu:... palaczko :mad:
  5. Mam wrażenie, że jamniczek komuś uciekł... jest bardzo zadbany, grzeczny, dobrze wychowany, sprawia wrażenie lekko rozpieszczonego... Bineczka od powrotu ma się dobrze :p Jak po nią przyszłam to najpierw mnie nie poznała... za to po chwili jak już zaskoczyła kto się jej czepia to zaczęła się witać.. witać... witać... skończyła w sobotę rano, jak jej podstępnie z domu wyszłam :evil_lol: Gorzej było z Birmą - wcale nie była zachwycona tym, że Bianka wróciła i ją na początku zaatakowała. Teraz już jest w porządku - znowu dziewczyny razem szaleją, nawet wczoraj jadły z 1 miski [tzn. Birma wyjadała Biance, którą papka warzywna kuła w zęby :evil_lol:]
  6. Nie, zrobię jakieś, jak pan ze schroniska mi go potrzyma :razz:. Ale za to właśnie odkryłam, że mały doskonale umie wskakiwać na kolanka :evil_lol:
  7. No w końcu jakieś nowe zdjęcia :p Ale mało ich.... malutko :placz:
  8. Zofijo trzymaj się i zdrowiej... co by się twoja SBD nie denerwowała ;)
  9. Mnie też ludzie z dziećmi denerwują :shake:. Birma wygląda łagodnie, więc pozwalają wszystkim dzieciom do niej lecieć. Wariatka akurat wszystkie dzieci [no, po za moim osobistym Smokiem :evil_lol:] lubi, ale... nie zawsze pozwoli później podejść rodzicowi do własnej pociechy :diabloti:.
  10. Moja na naklejenie taśmy na pyk nie reagowała.... musiałam jej grzywkę do nosa przykleić :evil_lol:. Za to do teraz jak coś chce to na początek kombinuje ze wstydzeniem się. W końcu za to kiedyś duuuuużo chwalili [miała problem ze skojarzeniem o co chodzi] to i może teraz się uda :cool3:
  11. Powiedzcie mi coś.. czemu ja muszę ciągle znajdywać psy :roll: Właśnie przypałętał się do mnie jamniczek. Fajny taki, podpalany facecik. Ponieważ 3 pies już u mnie nie przejdzie, więc go muszę jutro do schroniska oddać :shake:. Zwłaszcza, że psiak jest ciągle przez Biankę atakowany - na dworze się ładnie bawili, ale w domu to ona chce mieć spokój :roll:. O.. właśnie za bardzo zaczepiał Birmę [która nie lubi zaczepiania przez świeżo przyniesione do domu psy] i ją też musiałam z niego ściągać :mad:. Ze schroniska mają przyjechać po niego jutro rano :roll:
  12. Poszłam na 2 imprezy od pół roku [w środę kolejna :evil_lol:] i od razu "imprezowiczka" :mad:.... A tak swoją drogą to witam cię Groszku kochany :p
  13. Tak coś mi się wydawało, że pyszczek to on ma za długi jak na aścika :evil_lol:... chociaż jak dla mnie to i tak maleńka, niziuteńka kruszynka była :loveu:
  14. Ja nie znam nikogo, kto by mógł wcześniej :placz: Daj mi numer do ludzi czekających na wizytę, spróbuję się umówić jak najszybciej ;)... Kurczę, nawet bym dała radę w tym tygodniu gdybym nie miała zjazdu w weekend - wyjeżdżam w piątek bladym świtem [no dobra, będę uczciwa... przed świtem :evil_lol:], a wracam późnym popołudniem w niedzielę :roll:.
  15. Dla was wszystko ;) Tylko to może troszkę potrwać - mam sesję i muszę prawie codziennie do Krakowa jeździć, w tym tygodniu na 100% nie mam czasu żeby wizytę zrobić. Może w przyszłym mi się uda :roll:... A tak swoją drogą pobyt w hoteliku bardzo dużo dał Bianeczce - już się nie boi aż tak innych psów. Wczoraj obie dziewczyny bawiły się z... amstaffem :cool3:. Jestem o tyle dumna, że Birma TTB wcześniej atakowała. Już prawie rok z nią nad tym pracowałam :mad:
  16. Birma by nie poszła... raz koleżanka chciała przeprowadzić Birmę za obrożę w bok [czyli nie do pańci] i biedna Ania została uderzona zębami po ręce. Skoro młoda nawet dobrze znanej i lubianej przez siebie osobie nie da się poprowadzić to obcej tym bardziej :diabloti: Bianeczka dla odmiany boi się ludzi, jak ktoś obcy jest bardzo nachalny i bardzo uparcie próbuje ją pogłaskać to może zostać nawet ugryziony ze strachu. Jedyny wyjątek - można głaskać jak Bianka jest u mnie na rękach....
  17. Tak, Bianeczka już od piątku ze mną :p Jak po nią przyszłam to najpierw uciekła... pani Ola przyniosła mi ją na rękach. Jak ją wzięłam na ręce to w końcu poznała [wcześniej nie chciała nawet podejść] i zaczęła się witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... witać... Jak już skończyła z tym witaniem w sobotę rano to musiałam pojechać na egzamin :evil_lol:.
  18. Mi się fajnie klikało klikerem z tego linku [url=http://www.futrzakowo.pl/index.php?products=product&prod_id=53]Trixie nowoczesny KLIKER CLICKER dla psa[/url] ... Bzikowa, nie wiem czemu na niego narzekasz :eviltong:. Używałam go dość sporo, przeżył prawie nie brutalne zabawy Smoka i podgryzanie przez Birmę :evil_lol:....
  19. Ja mam to wspaniałego, że nie wiem co to kac :diabloti:.... mogę pić ilości dowolne, a kaca i tak nie dostanę :evil_lol: Impreza była prawie że fajna... niestety znowu 2 kumpli miało problemy z dziewczynami, a wszyscy wiedzą że jestem najlepsza do wyżalania się. Wysłucham, pocieszę, poradzę i nawet po takiej rozmowie będę traktować jak normalnego :evil_lol:. Ze zdjęciami musicie poczekać - miałam się dzisiaj z panem Wiesławem spotkać, niestety leje i trzeba było się umówić na kiedy indziej :placz:
  20. Grooooooooooooszeeeeeeeek..........
  21. Zdałam Zoologię :multi:.. na 4 :cool3:... W ramach przygotowywań do dalszych egzaminów za chwilę idę poprawić skład procentowy w krwi :diabloti:...
  22. [B]M@d[/B] to ty lepiej już zacznij odkładać na remont mieszkania :evil_lol:.. bo jak Mafia wprowadzi w życie to, nad czym teraz duma to ci pewnie innego wyjścia nie zostawi :diabloti:
×
×
  • Create New...