-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
mestudio replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Cichutko tutaj w byłym wirtualnym domku Dwupaku...:shake: Mnie tez nie będzie dwa tygodnie, bo mam odwyk bez internetu, ale myslami jestem zawsze z Wami i M&P. Pilnujcie rozproszonego Dwupaczka. Może będą jakieś wiadomości z nowych domków po moim powrocie....[/QUOTE] Danka, a Ty nadal w podpisie banerek dwupaku?? Rozumiem, że to z niewiary że się udało....? :-) TZmestudio -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Aniu, toż jej nie wystawimy za drzwi, tylko prosimy o dużoooo ogłoszeń. Wakacje to kiepski sezon dla psiaków więc może za chwilę coś się ruszy. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Ja bym nie chciała aby nasza strasza onka musiała siedzieć w budzie jak przyjdą mokre i zimne dni. Trudno wyznaczać termin bo zależy to od pogody, ale koniec października to chyba maksymalny czas. Też będziemy próbowali coś kombinować, ale proszę o bardzo aktywne szukanie domu. Kiko to fajna sunia, miła, kontaktowa, radosna, jak każdy pies ma swoje wady, te jej wady nie są takie najgorsze. Całkiem możliwe, że jak zamieszka z człowiekiem tak ciągle na jednej powierzchni w domu to jej podgryzanie zaniknie. Przecież jak wychodzimy i zostaje z Fizią to niczego nie niszczy, zawsze robi to jak ktoś jest w domu za drzwiami. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
A bo Kiko się zasiedziała i już dobrze poznała słabostki innych zwierząt. Rozumiem, że pilnuje legowiska, ale to legowisko jest ogromne dla dwóch dużych psów, Kiko nie zajmuje nawet połowy jak się rozwali. Jednak najbardziej mnie wkurza to rozgryzanie rzeczy, na to nie mogę sobie pozwolić, a tu co kilka dni niespodzianka. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']O kurka....kiepsko strasznie, zadzwonię Ewuś wieczorkiem![/QUOTE] No szkoda mi tego dziada starego Mufina bo to już ledwie chodzi chwilami zwierzaczek, a tu Jordi go napada i w ogóle nawet w ogrodzie nie mogą być obok siebie, a w domu to już całkiem porażka, a teraz Kiko odwala bo wielka pani sobie wymyśliła, że weranda jest jej:-). Kropka i Mufin to takie sieroty niestety. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Przyszła okropna burza z ulewą i zaprosiłam do domu na werandę dziadka Mufina, Mufin chciał się wtulić w legowisko i Kiko go zaatakowała dość mocno. Nie wiem dlaczego jest taka okropna w domu, na zewnątrz w ogrodzie zachowuje się dość dobrze w stosunku do zwierząt. Proszę o duuuużo ogłoszeń dla tej panny. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Ano uciążliwe bo od maja jestem ciągle w plecy ze wszystkim. Córce odkupiłam 2 pary butów zamiast 7, sobie jedne, kupiłam swoim psom legowisko na zimę, ale co z tego? Kiko musi mieć swój dom, jako jeden pies. Całkiem możliwe, że wtedy się opamięta z podgryzaniem tak jak Nadia. Muszę mieć miejsce dla Lady i panny Fąfel na zimę, a Kiko absolutnie się z Lady nie zgodzi, a Lady ją zagryzie. To starsza, agresywna suka i nie toleruje żadnego podskakiwania. Tobi został wykastrowany w zeszłym tygodniu i wszystko jest ok. Proszę, szukajcie intensywnie Kiko domu, zaraz zaczyna się jesień. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Dziś Kiko ponownie pogryzła Kropkę na werandzie. Weranda to miejsce Kropki i Fizi, a Kiko jest tu gościnnie. Tym samym nie mam miejsca dla Kropki bo Kiko nie odpuszcza. Ostatnio przyszedł sąsiad i wzięłam Fizię na ręce aby nie szczekała i Kiko podbiegła do nas i ugryzła Fiźkę. Po pogryzieniu kropki pokrzyczałam chwilę na Kiko - a właściwie pogroziłam jej i użyłam tylko podniesionego głosu, weszłam do domu i po 5 minutach okazało się, że Kiko zjadła kolejną poduszkę. Nie mam siły już z tym bałaganem. [B]Moja sytuacja od lipca się bardzo zmieniła i proszę o intensywne szukanie domu Kiko. [/B]Ona nie może tu zostać, za chwilę zaczyna się jesień i nie będemiała miejsca dla moich psów. -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
mestudio replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Poker, współczuję sytuacji. Fryga powinna zmienić dom aby przynajmniej sprawdzić jak będzie funkcjonowała w innym miejscu. Wcale nie musi być tak, że Wy coś źle robicie, tylko ona wyczuwa u Was jakiś strach, zdenerwowanie, niepewność. Miałam dwukrotnie w życiu kontakt z psami o takim zachowaniu, oba przypadki były dużo gorsze i pierwszy z nich (mój własny pies) po latach został uśpiony - pogryzł mnie wielokrotnie aż w końcu skapitulowałam. Drugi to Tasman z dogo, którego przeniesiono od nas do hoteliku za co jestem bardzo wdzięczna. Koniecznie zmieńcie jej dt. Absolutnie nie szukajcie pieskowi domu z dziećmi - bez względu na wiek dzieci. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Powoli zabiera się za kolejny śpiwór, który dostała do legowiska, rozgryzła też poduszkę. Kupiłam na dogo legowisko wodoodporne dla naszej onki na zimę w zamian za to zeżarte, ale Kiko go nie położę, bo pożre je. Nikt nie zadzwonił niestety. -
Nadia zostaje w DS - powodzenia maleńka nasza :)
mestudio replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Szukamy. Nadia w nowym domku jest psem bez wad, ale pani jej raczej nie lubi. Ja osobiście odnoszę takie wrażenie. Dzieci ok, pan też ok, a pani doszukuje się dziury w całym. Oficjalny powód to astma córki, o której nigdy nie wspomniano nawet słowem w czasie długich rozmów przedadopcyjnych. -
[quote name='Nutusia']No i się wydało, że mestudio na Baloniarkach nie była ;) Na zdrowie, Jordi i precz z pasażerami na gapę :)[/QUOTE] Oboje przegapiliśmy te wpisy, ale to zaćmienie poupałowe. My w ogóle nie funkcjonujemy jak jest tak gorąco, zawsze myślałam, że zamieszkujemy strefę klimatu umiarkowanego, ale to chyba było w latach osiemdziesiątych któregoś tam wieku.... Dziś przewertował TZ te baloniarskie podstępne wpisy:-) i mi pokazał paluchem.
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Macia']Cieszymy się, że smakowało ;). Mam nadzieję, że starczyło dla wszystkich? Te tabletki są o tyle dobre, że sporo psów zajada je jak przysmaki, a nawet jeśli nie to są mniejsze od większości innych leków. Podobno działają też "szerzej".[/QUOTE] A ja zgadywałam i zgadywałam od kogo, a tu jakiś podstęp grubymi nićmi szyty.....:-)
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='jola_li']A jaka to była tabletka? Szukam smacznej dla moich podopiecznych plujków ;).[/QUOTE] [URL="http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/profender-tabletki-o-zmodyfikowanym-uwalnianiu-dla-psow"]Profender[/URL] - w kształcie .... małych kosteczek :-D Serio. TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wczoraj dzięki "anonimowemu" darczyńcy Jordan i reszta tałatajstwa została odrobaczona. Biorąc pod uwagę włosogłówkę to wolimy dmuchać na zimne. Bardzo dziękujemy.... TZmestudio PS Tym razem dostał inną tabletkę i tak mu smakowała, że chciał jeszcze....
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='jostel5']A ponieważ życie nie znosi próżni-w schronie pojawiły się kolejne psiaki..Na przykład taka piękność: W schronie dostała imię Kesara ;) ,ja nazywam ją Karla-młodziutka (podrośnięty trochę szczylek),zabawowa,śliczna.Urodę ma naprawdę zjawiskową.:) Piękna..... A jak z charakterkiem? TZmestudio
-
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
mestudio replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Zapisuję się u Maniusia i zajrzę czasami. -
[quote name='stzw']Jest. Fok. Z angielskiego Fock.[/QUOTE] Gorzej jak się w jednej literce ktoś pomyli.... Pozostanę chyba przy Jordanie. :-D TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
W zasadzie nie. To wygląda jak otworzona (okrągła) rana bez sączenia zbytniego, ale nie chce się "zasklepić". W środku widać jakby mięśnie, ścięgna,.... Ale damy radę. Tylko z czasem krucho. I oczywiście po opatrunku jest obrażona na mnie.... :-) Tzmestudio
-
[quote name='egradska']taka wypowiedź nie zasługuje nawet na komentarz. Mam nadzieję, że nie jesteś lekarzem Rexa [quote name='Bejotka']I ja się powstrzymam... Niestety: [quote name='cavani'](...) Veterinarius, cieszę się, że jesteś na wątku Rexa. Niestety nie umiem odpowiedzieć na niektóre pytania osób, które robią co mogą, żeby jeszcze spróbować pomóc Rexowi. Mogę napisać tylko tyle, ile dowiem się od lekarza i ile z tego zrozumiem. Nie posiadam wiedzy medycznej. Mam nadzieję, że jako lekarz, który zna Rexa, zechcesz pomóc w tej kwestii. (..) TZmestudio
-
[quote name='Nutusia']No i może bez jajek przestanie się stawiać do Muffina, bo w końcu będzie "po sprawiedliwości" ;)[/QUOTE] Powiem tak jak chłopaki na podwórku: ale to Mufin pierwszy zaczął! Jordan teraz to zwyczajnie oddaje mu za to co było. Ale jak ja wychodzę to na powarkiwaniach się kończy.... Ale jak mają przejść obok siebie... to trzeba zobaczyć.... A teraz ciekawostka: Jak mamy wyjść na dwór i wołam Jordan! I on nic. Ale jak wołam foka! to biegnie. Czy to znaczy że powiniśmy mu zmienić imie? :-D TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Jakoś nie chce się Brinie ten łokieć goić to teraz spróbujemy przemywać ostoseptem (oficjalny sponsor: Ziutka). Jeśli to nie pomoże to trzeba będzie zrobić profesjonalny wymaz. Zobaczymy. A poza tym te ruchy słoniątka u młodej duchem.... bezcenne :-D TZmestudio
-
Jednak widać, że niektórzy pokory nie mają za nic.... Głupota i bezsensowne zacięcie.... - to do czego? Bo ktoś łapie się nadziei? Niech będzie że jestem kretynem wieczorową porą, ale jeśli jest gdziekolwiek nadzieja to będę się trzymał. Tak samo jak ludzie idący do Częstochowy w nadziei na cud - to jest dopiero widok wszędobylskiej głupoty i bezsensownego zacięcia.... Jeśli kiedykolwiek dotknie cię temat nadziei w stosunku do bliskich zrozumiesz o czym piszę. Teraz nie ma takiej możliwości... I mam nadzieję, że nie jesteś tym lekarzem, który sterylizował kotkę adoptowaną ze schroniska BP która okazała się że ma jeden jajnik pozostawiony po tym zabiegu. POZOSTAWIONY! Z chęcią bym poznał tego weterynarza. Ale oczywiście powinienem zaakceptować fakt trzeciego jajnika i bez emocji spokojnie rozważyć - czy lekarz weterynarii może się mylić??? TZmestudio
-
Do piękna to jeszcze dużo brakuje. Mestudio specjalnie wybiera te zdjęcia z ładnym tłem :-D TZmestudio