-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Chciałem tylko powiedzieć, tym cioteczkom co już się nie interesują takim przystojniakiem jak Jordan, że dziś byliśmy na spacerze na smyczy i że się bardzo ładnie zachowywał :p. Nawet na chwilę nie ciągnął. I nie kombinował. Lekko boi się samochodów. Ale był ogólnie bardzo grzeczny. Nie to co ciotki....:mad: TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
mestudio replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja też zapisuję i nie wiem co dalej. -
Wychudzona suka w typie mastifa już we wspaniałym DS!
mestudio replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Ja się znam tylko na pięknej rasie - kundel polski, ale suka piękna i kawał psa z niej będzie. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Ellig, bardzo Ci dziękuję za pomoc:-). -
[quote name='tripti']u nas to były psy z domu, dzwoniłam pytałam - załatwiały się, chociaż w domu tego nie robiły. Ja wolałam, żeby nie wychodziły, bo nie chciałam ich później szukać po polach i lasach, prawdopodobnie można z nim załatwić spacery - poprosić o nie, psy fundacyjne wychodzą - np wolontariusze wyprowadzają, syn właściciela też. Po odbiorze nie było uszczerbku na psychice widocznego dla nas. Moim zdaniem jest to dobre i tanie rozwiązanie na chwilę, chociaż są tam psy które siedzą dłuuugo i takich szkoda.[/QUOTE] Jeszcze chciałam zapytać jak duże są te koje?
-
[quote name='Ellig']Mestudio to prosimy napisz jaka pomoc i na co jest teraz potrzebna dla Twoich tymczasów? Jak Macia wejdzie na watek to bedzie wiedzial ile moze przelac z konta :)[/QUOTE] Zrobiłam bazarek na żarcie dla naszych tymczasów i w tej chwili nie chcę sięgać do skarbonki. Myślę, że zimą może tak się zdarzyć bo jest nam zimą ciężko. Z bazarku będzie ponad 300 zł, a potem jeszcze będę robiła bazarek orzechowy bo już się dopytują na pw o orzechy. Możliwe, że poproszę za chwilkę o pomoc dla szczeniaka, którego tu pokazywałam, a może dwóch jeśli drugi żyje. Dziś zawiozę karmę tej starszej pani i zobaczę jak z pieskami. Jeśli będą żyły to pewnie trafią do nas i potrzebne będą szczepienia. Nie pozwolę aby sunia szczeniaczek trafiła na wieś, chyba że kobieta mnie wywali. A i jeszcze pokazywałam kiedyś tu bezdomną biedę, taką mikro sunię. Byłam ostatnio u niej i okazało się, że wyrzucono ją w ciąży, ma dwa małe szczeniaczki. W tej chwili odrobinę się oswoiła i pani, która ją dokarmia za stodołą powiedziała, że jeśli ją wysterylizuję to zabierze ją do siebie, inaczej nie chce problemów. Podsumowując - -mam we wsi dwie małe sunie - jedna ma właścicielkę i mam fundusz na sterylkę -druga sunia może mieć dom jak ją wysterylizuję - brak funduszy na sterylkę -są szczeniaki w tej chwili wiem o trzech, na jednego potrzebne będą fundusze szczepionkowe, reszta nie wiem co z nimi będzie
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
mestudio replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Skromny bazarek dla Lady. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231749-Akcesoria-do-wina-w-eleganckiej-skrzyneczce-dla-Lady-na-hotel-12-09-godz-22-00?p=19628611#post19628611[/URL] -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
To może maila na pw poproszę, wyślę tekst i zdjęcia. -
[quote name='tripti']pomysł średni (pod względem odległości i nadal płatny), ale my przy tymczasach korzystaliśmy z hotelu w Jeziórku (za Piasecznem) - tam właściciel liczył 15 zł za kojec, raz były 2 psy raz 3 psy. Warunki na chwilę mogą być, od nas w hugo daleko, ale i tak opłacało się zawieźć, bo wszędzie bliżej od psa liczyli najmniej po 19 zł we wspólnym kojcu.[/QUOTE] Czy to to Jeziórko w okolicy Góry Kalwarii?
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Ze względu na umaszczenie może ją zastąpić, może nikt się nie dopatrzy podmiany:-). Tekst podeślę do Ellig. Bardzo dziękuję za pomoc. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Myślę, że ma około dwóch lat. Ania będzie wiedziała lepiej. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
mestudio replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Kiko dalej bez odzewu, nikt nie dzwoni, ogłoszenia uaktualniam jak przychodzi powiadomienie. Z soboty na niedzielę panna zjadła cała kołdrę na werandzie. W związku z tym spi teraz na kocu gdyż położenie jej czegokolwiek wypchanego kończy się właśnie tak. Dziś kolejny popis pożeraczki legowisk. Położyłam Mufinowi na słoneczku duże legowisko, poszłam do domu na moment i słyszę dźwięk rwania materiału, zerkam przez okno, a tu Kiko leży na legowisku i dziobem swoim zębatym rwie w drobny mak wszystko, nie udało mi się uratować legowiska bo rozerwała je na samym środku, pociągnęła porządnie i cała gąbka ze środka się wysypała. Zanim dobiegłam do niej to już nochalem to wygrzebała i miałam co wybierać z trawy. Legowiska nie da się zszyć, tak sprytnie je rozerwała. To chyba jakaś mania z tymi legowiskami. -
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
mestudio replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
waldi481, przeczytaj uważnie opis zachowania psa i to, co proponują dziewczyny - chcą go sensownie zdiagnozować. Zastanawia mnie jednak, kto zapłaci za te pięć diagnoz jakie sugerujesz - jedna już była, teraz ma być kolejna dzięki dobroci dogomaniaków, a kolejne kto opłaci? Psa nie tylko trzeba zdiagnozować behawioralnie, ale i sprawdzić czy nie jest chory, stać nas na kilka diagnoz? I kolejna sprawa - kto go adoptuje??? Są tysiące psów, dla których stajemy na głowach aby znalazły dom, są zdrowe, miłe, ale domu znaleźć nie dają rady. Ile lat będzie dogomania płaciła za trzymanie tego psa w hotelach???? No chyba że ma tkwić w schronie i w końcu zdziczeć w nim do reszty albo zagryźć parę psów, lub zostać zagryzionym. Może jednak trochę rozsądku i jedna sensowna diagnoza u kogoś dobrego, polecanego jeśli w ogóle ktoś podejmie się go u siebie sprawdzić. Niejestem zwolenniczką usypiania zwierząt, ale nie widzę tu zapasu funduszy na kilka diagnoz. -
No tak, Foka miał dziś wizytację i kontrolę. Tzn, my mieliśmy, a Foka tylko się łasił żeby dostać jak najwięcej smaczków.
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Przyjazny i nie opuszcza mnie nawet na krok, chodzi za mną po całym domu i pilnuje. Złości się tylko przy misce, jak je to nie życzy sobie aby inne zwierzaki mu zaglądały do miski.
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Brina dostała od Ziutki miski na stelażu. Nawet jej się podobały... Szczególnie jak do jednej z nich wsypałem chrupki - wtedy to je bardzo lubiła :-) TZmestudio
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
mestudio replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Miłe dziewczyny, zwróćcie uwagę czy taki piesek się nie pojawił w schronisku [URL]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/5588/[/URL] -
[quote name='Macia']Ja u weta spędzam tyle czasu, że już chyba jesteśmy rodziną ;). Ale już zmienione :lol:, dzięki za przypomnienie.[/QUOTE] Nie ma to jak delikatny nacisk z góry:-). Tak spędza czas Jordi - szczególnie wieczorki. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-HjkFMdH9gKg/UED9DcwbmYI/AAAAAAAAESI/mQL0pN58zuQ/s640/DSCF3386.JPG[/img]
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Macia']Banerek jest genialny. Jak wrócę od weta też sobie zmienię ;).[/QUOTE] Będziemy zaszczyceni.... TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
mestudio replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No proszę jaka niespodzianka.... i jeszcze happy end..... Wielki szacun..... TZmestudio -
A ja mam misje wiocha. Staram się czasami namówić ludzi ze wsi aby wysterylizowali swoją sunię. No oczywiście oni za to nie płacą. Ostatnio dowożę karmę takiej pani starszej (nic mądrego), ma suczkę i ta bieda od lat rodzi co cieczkę.Obecnie ma dwa szczeniaki. Dziś zawiozłam jej karmę, smaczki, frontline i tabletki na odrobaczenie. W życiu nie widziałam takiej ilości pcheł, koszmar jakiś. Pani wygrzebała mi z jakiejś szopy jednego szczeniaczka, drugiego nie mogła znaleźć. Maleńka sunia ma około miesiąca. Jest wielkości świnki morskiej biedactwo. Martwię się o nią bo może też zaginie jak drugi szczeniak. Poprosiłam panią aby nikomu jej nie oddawała, powiedziałam, że poszukam jej domku. W każdym razie mamę szczeniaczka mogę wysterylizować, a dziś ją odrobaczyłam i odpchliłam i nakarmiłam no i zostawiłam karmę na kilka dni. Czym i kiedy odrobaczyć szczeniaczka? A tu mama szczeniaczka.
-
Jutro będę mógł odebrać butelkę koło 12:00 (szczegóły może na PW). A co do roli podrzucającej to zapraszamy na bazarek z podpisu. I wszystkich na wątku na zakupy..... :-) TZmestudio