[quote name='paula_t']Ja bym jednak powtórzyła za jakiś czas to prześwietlenie, bo potem okazałoby się, że coś dało się zrobić i wszyscy będziemy pluli sobie w brodę...Wciąż mam ogromną nadzieję, że to nic "wielkiego", ale dobrze by było wiedzieć na 100% co w Liderku siedzi i jakie mamy pola manewru....[/QUOTE]
wiesz ze jest tak:
ryzykujemy i robimy, potem plujemy bo stalo sie cos najgorszego i myslimy: moglismy tego nie robic!
nie ryzykujemy i zostawiamy, a potem tak jak mówisz okazuje sie ze mozna bylo cos zrobic i tez plujemy . . . .
ehh... takie zycie .. .
zawsze nienaiwdzilam i nienawidzę narkozy . . ..