No właśnie...
Oglądałam niedawno "Wiadomości" i był krótki reportaż o takim sportowcu. Robił furrorę jeżdżąc na surfingu z psem! Ten pies był cały mokry i taki wystraszony! To jest chore! Żal psa! Dupek xD!
Ja dawno u Bafusia nie byłam.
Ja też się nie mogę doczekać kiedy Bafuś będzie w swoim domku.
Ooo TZ pewnie trzęsie porami bo tu nowy kawaler do konkurencji pod jednym dachem.;)
Bafuś, pozdrowienia!
Ciotki trzeba to uczcic! Napijmy się bezalkocholowego!:diabloti:
Tak Bonie napewno się polepszy. Moja kotka która miała niby złamaną łapę, trzymała ją w powietrzy po 5 dniach zaczęła znowu chodzić.
Dzięki dobrej opiece wwszystko będzie ok.
Ooo hrabia się znalazł;). I to jeszcze pannę ma.
Niech sobie chłopak dobrze żyje, należy mu się a Stefciu to widzę że zajął się założeniem rodziny.:diabloti:
Tak mam;). Tak dokładnie moje psieki to Mika i Tares:loveu:. Mika czystej krwi czarno-biało-brązowy kundelek:diabloti: a Tares to ON.
Teraz jedziemy w kwietniu na wystawę ONków dopingować rodzicom Taresa a dokładniej spotkać się z państwem od których mam Taresa raczej z ich hodowli;). On jeszcze na wystawy za mały.:diabloti:
Mika to miejscowa lady:diabloti:. dwóch kawalerów stara się o nią. Mika to już starsza dama 8 lat.:diabloti: