Hapiczka...
Była traktowana jak księżniczka.
Miała wszystko co chciała,
Miłością się odpłacała.
Jej paniusia ją kochała.
Gwiazdkę z nieba by jej dała.
Dropsikami częstowała,
Zabaweczki kupowała.
Lecz stało się to
Co było w gwiazdach zapisane.
Hapiczka odeszła
Za szybko, za szybko.
Na taką śmierć nie zasłużyła.
Miała cieszyć się życiem dłużej.
Więc Panie Boże
Oddaj nam Hpiczkę.
Bo to nieładnie
Bo to brzydko.
[']['][']['][']
Olu będzie dobrze.
Rodzice przystali na pieska?