Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. Narazie Kumpello: [URL]http://www.fundacjakastor.org/pl/dzialalnosc/adopcje-wirtualne[/URL] [B][B]3. Jednooki Kumpel, Tarnobrzeg woj. podkarpackie:[/B][/B] [LIST] [*] [LIST] [*][IMG]http://www.fundacjakastor.org/uploads/media_items/kumpel.600.450.s.jpg[/IMG] [/LIST] [/LIST] [B][B]Linki do albumów zdjęć:[/B] [URL="https://picasaweb.google.com/104801708904367797654/Kumpelek?authkey=Gv1sRgCPKsvebTppbWGg"]Kumpel1[/URL] [URL="https://picasaweb.google.com/104801708904367797654/Kumpel?authkey=Gv1sRgCL6u-pqfy5vbtwE%20"]Kumpel2[/URL] [/B] [B] [/B] [B][B]Imię:[/B] Kumpel [/B] [B][B]Płeć:[/B] pies[/B] [B] [/B] [B][B]Wiek:[/B] 5-6 lat [/B] [B][B]Schorzenie:[/B] usunięta prawa gałka oczna[/B] [B] [/B] [B][B]Leczenie i profilaktyka:[/B] po pogryzieniu przez psa uległa uszkodzeniu gałka oczna, która musiała być usunięta. Obecnie Kumpel przyzwyczaja się do życia z jednym oczkiem, rany po pogryzieniu się goją, powoli wraca do zdrowia. Jest pod kontrolą weterynaryjną.[/B] [B] [B]Najpilniejsze potrzeby:[/B] karma, wsparcie finansowe, ponieważ leczenie i hospitalizacja były bardzo drogie - koszty osignęły ponad 500zł! Kumpel potrzebuje także domu stałego.[/B] [B] [/B] [B][B]Wolontariusze piszą:[/B] Kumpel to prawdziwy przyjaciel. Jednak życie nie szczędzi mu przykrości. Najpierw został porzucony, nastepnie pogryzły go psy. Kumpel miał dość głębokie rany po pogryzieniu, nadto rozdarte uszko. Weterynarz pozszywal rany. Wszystko ładnie się zagoiło. Kumpel trafił do domu tymczasowego. Jednak zdarzył się wypadek. Na posesję, gdzie przebywał Kumpel wtargnął olbrzymi pies i dotkliwie poturbował psinkę. Kumpla przewieźliśmy od razu do Stalowej Woli, gdyż niestety w Tarnobrzegu nie było kompletnie miejsca. Rana po kastracji została opatrzona, ale oczka niestety nie udało się uratować. Został wykonany zabieg i Kumpel stracił oczko. Mimo tylu cierpień Kumpel to niesmaowicie radosny psiak - jak okreslił go weterynarz - to taka plastelinka. Macha ogonkiem, przykleja się do człowieka.[/B] [B] [/B] [B][B]Jeśli ktoś z Państwa byłby w stanie zaoferować pomoc w postaci: karmy, kosztów operacji i opieki tymczasowej lub domu stałego dla tego małego, wdzięcznego psiaka, bardzo prosimy o kontakt mailowy z dopiskiem: Kumpel.[/B][/B]
  2. hihi, walczy ze sobá i z rodziná (rodzina chce, ona stara sié byc rozsádna) ;ppp ma czas do niedzieli :>>>>
  3. Tak tak, to "zanim nie" powinno byc podstawá zeby cokolwiek zaczynac, ale oczywiscie to musi byc kontynuowane i zawsze obecne, dziekujé za pomoc w wyslowieniu Majus!
  4. Nie no Jaago, z tym masazem to byl zart, chodzilo mi o to ze mogá mu w Opolu zrobic cokolwiek bédzie mu potrzeba zdrowotnie. A karmé mu kupié. Jest jeszcze na allegro czy juz nie sprzedajá?
  5. Em, moze zle to ujélam, zlego slowa uzylam, wiéc wyjasnié co mialam na mysli. Chodzilo mi o zasadé ograniczonego zaufania i zanim nie zbuduje sié tej wspólpracy i zaufania obustronnego, o którym piszesz - wszystkie dzialania powinny byc podparte niezbitá dokumentacjá (w tym fotograficzná) i krystaliczná przejrzystosciá jesli chodzi o rozliczanie finansów! Tu mnie Iksinska stolek Urzédu Skarbowego podstawia, ale wcale nie trzeba tam pracowac zeby kontrolowac innych i oferowac to samo innym - 100% transparentnosci. Tego przez 5 lat obserwacji polskiego "rynku fundacyjnego" mi brakowalo coraz mocniej i to wg mnie jest powodem latwosci prowadzenie pseudofundacji vide Zwierzyniec i innych "biznesów rodzinnych" - bo nie ma rygoru wsród innych, wiéc i takie grzyby latwo sié przemycajá a rosnie ich coraz wiécej, jak zalapali ze kasé frajerzy placá na samo slowo "zwierzéta" !!! Ja byc moze, gdybym nie widziala jak moze byc dobrze, tez przyjélabym taki stan rzeczy w Polsce jako normalny i dalej placila bez pytania na co i po co, bo juz samo przelanie kasy na fooondacjé dawaloby mi spelnienie swojego obowiázku pomocy zwierzétom. BLÁD! Ale mi to zajélo paré lat zeby doszukac sié smrodu, bo chcialo mi sié go poszukac. Niestety 90% darczynców w ogóle nie ma takiej swiadomosci a niektórzy wrécz nie chcá wiedziec co dalej dzieje sié z ich darowiznami. Pewnie ze jest latwiej i przyjemniej nie wiedziec i nie pytac, bo mozna dostac nieladne odpowiedzi. No ale sá i tacy którzy zainteresowaliby sié tematem, ale nie wiedzá ze akurat tu jest problem i gdzie zaczác, wiéc nalezy zwrócic ich uwagé na to. Po to stworzylam Kastora. Sterylizacje i inne akcje mogé robic tak samo jak robilam do tej pory i bez fundacji - swoimi pieniédzmi a jak ktos sié dolozy to bédzie milo, ale wzbudzanie swiadomosci w kwestii transparentnosci finansowej, zeby ludzie zwracali uwagé komu placá i na co - to jest mojá misjá.
  6. :eek2::eek2::eek2: Andzia, gremlin jeden czy wiécej takich macie?? parch jak w Tajlandii! :-(
  7. [quote name='wellington']Czemu pod Krakowem ? Nie czytalam calego watku - nie nadazam :oops: Jutro rano jedziemy z Aga po Zenka zeby go zabrac na badania oczek - on jest w hotelu pod Krakowem, Aga twierdzi ze b. dobry. W Przebieczanach ma byc tez dobry, no i jeszcze b. dobry ten gdzie ktoz trzyma psy z Kamienca, zapomnialam jak sie nazywa , ale moze mi sie przypomni :shake: Czy pytalas sie w jednym z nich o miejsce dla czarnulki ? Juz wiem : Amok ! [URL]http://www.hotelamok.pl/[/URL] Gdyby bylo arcypilne moglabym Czarnusie jeszcze gdzies dowiezc .[/QUOTE] Well, czarna miala jechac do Amoka, ale okazalo siéze to kojec, wiéc mimo serca kobiety w hotelu, to nie jest miejsce dla slepej delikatnej suni. No i dupa.. siedzi na wsi - podobno w domu z kobietá co dba jak moze, ale tam jest tez pijak i nie wiadomo jakie akcje urzádzi i kiedy. plus nie jest leczona na oczy na tej wsi wiéc trzeba já stamtád wyrwac. szukamy DT nawet platnego w duzym miescie, po to zeby mogla byc leczona na oczy. Dziékujé za oferté transportu - Luiza z gorzowskiego tozu obiecala sunié dowiezc za zwrotem kosztów - jak juz bédzie wiadomo gdzie pojedzie. Wégielkowa dzis mnie tak rozsmieszyla telefonem i opowiesciá o Loluni i wlascicielce hotelu zakochanej w niej, ze od razu mam lepszy dzien :>> Hihi, dzis nie chciala jej oddac, do niedzieli ma sie namyslic i bédziemy wiedziec czy zostaje czy mozna já zabrac do tesciów Wégielkowej. Choc wlasciwie majác wybór to chétniej bym im powierzyla czarnuszké i placila za jej cale leczenie - bo Lolka znajdzie dom duzo latwiej.
  8. [quote name='elik']Asiu, nie widzisz i raczej nie zobaczysz :( Obawiam sie, że wpłaty dokonana na konto TOZu będa nie do odzyskania. [B]TOZy nie przekazuja pieniędzy dla jakiegoś psiaka. TOS może ewentualne pokryć faktury[/B]. Dlatego też niepotrzebnie podane zostało konto TOZu, jeśli ten, nie ma mozliwości zajęcia się tą sunią. Wyjściem z sytuacji byłoby skasowanie na FB wpisu o numerze konta, a w jego miejsce wklejenie linku do tego watku z informacją, że tu można otrzymac nr konta do wpłat na pomoc dla suni. Ale to może zrobić jedynie luizkamor. I bardzo ją o to proszę. Trudno nam bedzie uzyskać choćby informacje ile wpłynęło pieniędzy z przeznaczeniem dla spanisu - o ile w ogóle będzie to możliwe. Mam jedynie nadzieję, że TOZ zechce pokryć ewentualne leczenie suni. Trzeba będzie pamietać, aby poprosic weta o wystawienie rachunku na konto TOZu za leczenie.[/QUOTE] Ozesz diabli! To na kiszké w ogóle tozowe konto podawac ;/ Elu, zadzwonilabys do Luizy z prosbá o wejscie na wátek? I o usuniécie konta z facebook i w ogóle musimy troché informacji uzyskac bo robi sié balagan. Zadzwonilabym sama ale od zeszlego tygodnia wiszé ciut za duzo na komórce a szef siedzi naprzeciw ;ppp [quote name='elik']Bardzo dziękuję i przepraszam za dociekliwość. Musiałam o to zapytać, aby była jasność - w finansach jest to bezwzględny wymóg :) Mam nadzieję, że nie poczułaś się urażona :kiss_2:[/QUOTE] hihi, moja sumienna Ela ratleruje jak potrzeba :>
  9. Tak - wiocha pod Gorzowem Wlkp. ;/ Najblizej ma Wroclaw z ciut wiékszych miast :razz:
  10. Wyszlo dobrze ze przed wyjazdem ze to kojec i nie dla tej sunki. Ale zeby já zdiagnozowac na oczy - dobrze gdyby trafila do duzego miasta.
  11. hohoho, Poker, dziéki za té "pól-litrówké" dla Rozalki ;ppp hihi - jakos muszé já na teraz nazywac :>
  12. Inga.mmm pisala do mnie w sprawie umieszczenia suni w moim dziale "trudnych adopcji" czyli adopcji wirtualnych choc. Jak juz bédzie diagnoza i ustawione leczenie, to po proszé kogos o wypelnienie "metryczki" wg wzoru: [URL="http://www.fundacjakastor.org/pl/dzialalnosc/adopcje-wirtualne"][COLOR=#4444ff]http://www.fundacjakastor.org/pl/dzi...pcje-wirtualne[/COLOR][/URL] [B]1. Pudel, okolice Łowicza, woj. Łódzkie: [/B] [LIST] [*] [LIST] [*][IMG]http://www.fundacjakastor.org/uploads/media_items/bingo.720.540.s.jpg[/IMG] [/LIST] [/LIST] [B][B]Link do albumu zdjęć:[/B] [URL="http://imageshack.us/g/827/03012009004.jpg/"][COLOR=#4444ff]Bingo[/COLOR][/URL] [/B] [B][B]Imię:[/B] Bingo [/B] [B][B]Płeć:[/B] pies[/B] [B][B]Wiek[/B]: 10 - 12 lat [/B] [B][B]Schorzenie:[/B] wkradająca się zaćma, padaczka[/B] [B][B]Leczenie i profilaktyka:[/B] luminal, karsivan, polfilin, karma dla seniora[/B] [B] [B]Najpilniejsze potrzeby:[/B] dobra karma dla seniora, leki, dom stały w warunkach mieszkaniowych bez innych zwierząt.[/B] [B]Pies odrobaczany regularnie, szczepiony (wścieklizna, wirusówki), wykastrowany, zachipowany. Parę lat życia (4-5) po śmierci pana spędził na ulicy, tam walczył o przetrwanie; pies wybitnie domowy, pojętny, szybko uczący się, uwielbiający zabawy z człowiekiem, pragnący człowieka na własność, mocno dominujący wobec innych psów (dom z innymi psami raczej wykluczony, w tym ze względów zdrowotnych - padaczka), wspaniale odnajdujący się w towarzystwie dzieci, człowiek może z nim zrobić przysłowiowe "wszystko" (choć, uwaga, to "wszystko" może przestać działać w trakcie ataku na innego psa). Zalety i plusy, czyli to, co dzielnie znosi, lubi, czemu się poddaje: zabiegi pielęgnacyjne - OK, smycz - OK, zachowanie czystości w domu - OK, nie niszczenie/ nie demolowanie pomieszczeń - OK, jazda autem – OK.[/B] [B][B]Jeśli ktoś z Państwa byłby w stanie zaoferować pomoc w postaci: karmy, leków lub domu dla tego miłego psiaka, bardzo prosimy o kontakt mailowy z dopiskiem: Bingo.[/B][/B]
  13. Czy Bambu przydalaby sié reklama na mojej stronie? Jeszzce nie oficjalnie jestesmy, wiéc konczé stroné www. Móglby ktos mi podeslac "metryczké" Bambu wg wzoru: [URL]http://www.fundacjakastor.org/pl/dzialalnosc/adopcje-wirtualne[/URL] [B]1. Pudel, okolice Łowicza, woj. Łódzkie: [/B] [LIST] [*] [LIST] [*][IMG]http://www.fundacjakastor.org/uploads/media_items/bingo.720.540.s.jpg[/IMG] [/LIST] [/LIST] [B][B]Link do albumu zdjęć:[/B] [URL="http://imageshack.us/g/827/03012009004.jpg/"]Bingo[/URL] [/B] [B][B]Imię:[/B] Bingo [/B] [B][B]Płeć:[/B] pies[/B] [B][B]Wiek[/B]: 10 - 12 lat [/B] [B][B]Schorzenie:[/B] wkradająca się zaćma, padaczka[/B] [B] [/B] [B][B]Leczenie i profilaktyka:[/B] luminal, karsivan, polfilin, karma dla seniora[/B] [B] [B]Najpilniejsze potrzeby:[/B] dobra karma dla seniora, leki, dom stały w warunkach mieszkaniowych bez innych zwierząt.[/B] [B] [/B] [B]Pies odrobaczany regularnie, szczepiony (wścieklizna, wirusówki), wykastrowany, zachipowany. Parę lat życia (4-5) po śmierci pana spędził na ulicy, tam walczył o przetrwanie; pies wybitnie domowy, pojętny, szybko uczący się, uwielbiający zabawy z człowiekiem, pragnący człowieka na własność, mocno dominujący wobec innych psów (dom z innymi psami raczej wykluczony, w tym ze względów zdrowotnych - padaczka), wspaniale odnajdujący się w towarzystwie dzieci, człowiek może z nim zrobić przysłowiowe "wszystko" (choć, uwaga, to "wszystko" może przestać działać w trakcie ataku na innego psa). Zalety i plusy, czyli to, co dzielnie znosi, lubi, czemu się poddaje: zabiegi pielęgnacyjne - OK, smycz - OK, zachowanie czystości w domu - OK, nie niszczenie/ nie demolowanie pomieszczeń - OK, jazda autem – OK.[/B] [B][B]Jeśli ktoś z Państwa byłby w stanie zaoferować pomoc w postaci: karmy, leków lub domu dla tego miłego psiaka, bardzo prosimy o kontakt mailowy z dopiskiem: Bingo.[/B][/B]
  14. [quote name='Charly']nie. nie wysle ich kierownikowi. Może tam zadzwonię. Ale chyba pan kierownik wie co robi...tak myślę.[/QUOTE] No nie jestem przekonana czy wie i czy chce wiedziec... A DT pajuni to tez zaden dom. Po co mialaby miec przytulisko w Polsce, jesli tak latwo moze dac DT psu u siebie w Niemczech? Az musi z Orzechowców psy zbierac bo widac u niej w przytulisku psom domów nie potrzeba!
  15. Iksinska52, to moze ja Ci prosto napiszé jak inaczej nie dociera: "zle" organizacje patrz: WSZYSTKIE dopóki nie udowodniá ze jest inaczej. I to nie chodzi o to ze zaraz trzeba na kazdá napadac - ale ze nie wierzy sié takim, zanim nie sprawdzisz co robiá, jak robiá, z kim i ZA ILE. czy i jak sié rozliczajá. to tak "po omacku"...
  16. Co u Pokusia? Ma jakies ogloszenia? Jest juz zdrowy? Jak zábki?
  17. Tak, to takie male wsparcie w "reklamie" psa. Jak nie dom staly, to choc finansowo na dt albo leki czy karme. Oczywiscie na Vive potem sie wplaca to co ktos wplaci, albo przesyla do wolontariusza w sparwie kontaktu, jesli ktos sié zainteresuje - wazne ze go zobaczy i ma chéc pomóc. Mam juz 2 psiaki to zerknijcie jak to wygláda: http://www.fundacjakastor.org/pl/dzialalnosc/adopcje-wirtualne
  18. hej mile panie. Dzwonilam do Luizy i pojedzie z suniá jutro w nocy. Pociág ma ok. 23-ej z Gorzowa, rano bédzie w Krakowie, gdzie Elik przejmie sunié i zawiezie do hoteliku.
  19. Dunka na Kastorze, tylko nie ma narazie albumiku ::> [URL]http://www.fundacjakastor.org/pl/dzialalnosc/adopcje-wirtualne[/URL] [B][B]2. Dunia z sosnowieckiego schroniska, tymczasowo w Krakowie:[/B][/B] [LIST] [*] [LIST] [*][IMG]http://www.fundacjakastor.org/uploads/media_items/dunia.720.479.s.jpg[/IMG] [/LIST] [/LIST] [B][B]Link do albumu zdjęć:[/B] [/B] [B][B]Imię:[/B] Dunia [/B] [B][B]Płeć:[/B] suczka[/B] [B][B]Wiek[/B]: ok. 8 lat[/B] [B] [/B] [B][B]Schorzenie:[/B] Katarakta i ślepota na obydwa oczka - wada możliwa do usunięcia operacyjnie[/B] [B][B]Leczenie i profilaktyka:[/B] 16 wrzesnia przewidziana operacja usunięcia zaćmy, ale tylko z jednego oka (wysokie koszty) w klinice w Warszawie u dr. Oliwii Łobaczewskiej.[/B] [B] [B]Najpilniejsze potrzeby:[/B] karma, pomoc finansowa na operację drugiego oczka oraz utrzymanie Duni w domu tymczasowym. [/B] [B]Dunia jest malutką, przepiękną suczką. Garnie się do ludzi – ale tych, których najpierw pozna . Bardzo dobrze zgadza się z kotami oraz psami. Ślepota nie przeszkadza jej w poruszaniu i normalnym funkcjonowaniu. Mamy nadzieję, że operacja się powiedzie i Dunia zobaczy, że świat może być piękny! Szukamy dla niej najlepszego domu na świecie.[/B] [B] [/B] [B][B]Jeśli ktoś z Państwa byłby w stanie zaoferować pomoc w postaci: karmy, kosztów operacji lub domu dla tej małej suni, bardzo prosimy o kontakt mailowy z dopiskiem: Dunia.[/B][/B]
  20. Majusia oczywiscie ze mi wczoraj po pólnocy dostarczyla wszystkie dane dla Bingusia i proszé jaki dumny chlopak: [URL]http://www.fundacjakastor.org/pl/dzialalnosc/adopcje-wirtualne[/URL] [B][B]Lista zwierząt do adopcji wirtualnej (mile widziana pomoc w zakupie leków, karmy lub finansowa na konkretnego psiaka):[/B][/B] [B]1. Pudel, okolice Łowicza, woj. Łódzkie: [/B] [LIST] [*] [LIST] [*][IMG]http://www.fundacjakastor.org/uploads/media_items/bingo.720.540.s.jpg[/IMG] [/LIST] [/LIST] [B][B]Link do albumu zdjęć:[/B] [URL="http://imageshack.us/g/827/03012009004.jpg/"]Bingo[/URL] [/B] [B][B]Imię:[/B] Bingo [/B] [B][B]Płeć:[/B] pies[/B] [B][B]Wiek[/B]: 10 - 12 lat [/B] [B][B]Schorzenie:[/B] wkradająca się zaćma, padaczka[/B] [B] [/B] [B][B]Leczenie i profilaktyka:[/B] luminal, karsivan, polfilin, karma dla seniora[/B] [B] [B]Najpilniejsze potrzeby:[/B] dobra karma dla seniora, leki, dom stały w warunkach mieszkaniowych bez innych zwierząt.[/B] [B] [/B] [B]Pies odrobaczany regularnie, szczepiony (wścieklizna, wirusówki), wykastrowany, zachipowany. Parę lat życia (4-5) po śmierci pana spędził na ulicy, tam walczył o przetrwanie; pies wybitnie domowy, pojętny, szybko uczący się, uwielbiający zabawy z człowiekiem, pragnący człowieka na własność, mocno dominujący wobec innych psów (dom z innymi psami raczej wykluczony, w tym ze względów zdrowotnych - padaczka), wspaniale odnajdujący się w towarzystwie dzieci, człowiek może z nim zrobić przysłowiowe "wszystko" (choć, uwaga, to "wszystko" może przestać działać w trakcie ataku na innego psa). Zalety i plusy, czyli to, co dzielnie znosi, lubi, czemu się poddaje: zabiegi pielęgnacyjne - OK, smycz - OK, zachowanie czystości w domu - OK, nie niszczenie/ nie demolowanie pomieszczeń - OK, jazda autem – OK.[/B] [B][B]Jeśli ktoś z Państwa byłby w stanie zaoferować pomoc w postaci: karmy, leków lub domu dla tego miłego psiaka, bardzo prosimy o kontakt mailowy z dopiskiem: Bingo.[/B][/B]
  21. Pipi wez té kudlaczké od dziada. Toz to sunia-zabawka, jakie sié kupuje za ciézkie pieniádze. Zaplacé jej sterylké i weta, ogloscie i zaraz pójdzie.
  22. A Majqa nawet z "globusem" walczác siedzi na wachcie u Bingowskiego :> Nie pali sié zuuota, jutro miédzy pracá bédé dosztukowywac psiakowy dzial :>
  23. ooo, wlasnie, zapomnialam, powiedziala mi pani ze wysuauaa zdjécia! ha! no daj nam pocieszyc oko. jutro choc jak za pózno dzis ;p
×
×
  • Create New...