Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. Mini nadal ze mną, szukamy czegoś bardziej odpowiedniego;) dla spokojnego zwierzaczka.
  2. Wysłałam zainteresowanej pani smsa, żeby skontaktowała się pod koniec przyszłego tygodnia, bo sunia na dniach będzie miała sterylkę, więc teraz przed nie ma sensu:roll:. Nie odpisała, zobaczymy... A nie kłamałam, bo Ania będzie umawiać sterylkę (dzięki:)) i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie rzeczywiście po. Biała dawaj jakieś wieści, co słychać u nowej podopiecznej:).
  3. [quote name='Nutusia']Ciocia Jo37 obiecała owczarkarzy ściągnąć na wątek :) I ogłoszenia trzeba robić w ilościach hurtowych (ja niestety nie potrafię :()[/QUOTE] dałam do owczarkarzy, ale cisza... [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=16914&PN=1[/URL]
  4. [quote name='Nutusia']Może panią trochę wziąć "na przetrzymanie". Wymówić się sterylką planowaną... Jeśli jej zależy, powinna się zgodzić zaczekać. Bo jak się w międzyczasie trafi domek z łóżeczkiem, to co?...[/QUOTE] Niezły pomysł;)
  5. U Miniusi już lepiej z tym szwem:lol:. Jutro się wyjmie niteczki, to mam nadzieję będzie jeszcze lepiej. Mój TŻ dawał jej zastrzyki (antybiotyk) i był na mnie zły, bo mówi, że ja go zawsze w to wkręcam, a potem psy go nie lubią:eviltong:. Na razie siedzi cicho, tylko na spacer z 3 psami nie chce dać się wkręcić. Muszę biegać oddzielnie z Miniówką rano i wieczorem:p. W dzień zabieram je na wspólne wycieczki. Mam ją dziś pokazać jednej dziewczynie z rocznym dzieckiem. Nie wiem czy to dobry pomysł, bo Mini raczej niechętna do kontaktów z dziećmi:roll:. A dzieciaczek roczny, dopiero się rozwija do bardzo bliskich kontaktów z psami... Mam wątki, ale zobaczymy.
  6. [quote name='Biala29']Dogadały się na spacerku jak pękła obroża to pobiegały trochę sobie, a w domku jest grzeczna i nie próbuje wychodzić:razz: po prostu chyba potrzebuje towarzystwa i jest ok[/QUOTE] Tak myślałam:lol:.
  7. Generalnie na podwórku:p. Tak sobie pomyślałam, że będzie najprawdopodobniej w sobotnim Porannym, może jeszcze coś się lepszego trafi. Możemy zaczekać. A babka jak zainteresowana, to może niech przyjedzie, można ją jeszcze wybadać, nie zamykać drogi. Może się okazać, że to nie najgorsze wyjście. Skoro miała dwa psy, to chyba lubi... Pewnie, że lepiej byłoby jej w łóżeczku, tym bardziej, że teraz grzeje pupcię u Białej. Ona bardzo lgnie do człowieka, chce przebywać w jego towarzystwie, ale z psami też lubi. Tak sobie myślę, że ona temu w lecznicy drapała i marudzi ła, bo zostawili ją samą gdzieś zamkniętą, a ona się tego bała. [B]Biała29, [/B]jak u Ciebie w mieszkaniu się zachowuje? Chce wyjść, otwiera dzrzwi? Gadaj zaraz jak na spowiedzi:evil_lol:. A z tą suką, która była u Ciebie wczoraj dogadały się w końcu w domu czy na spacerku:cool3:?
  8. Zadzwoniła do mnie pani zza Choroszczy. Jest zainteresowana sunią, ma jedną Onkę starszą i miała psa, który odszedł. Oferuje raczej pobyt na zewnątrz, ale w towarzystwie psiej koleżanki. Buda ocieplana. Poinformowałam panią o konieczności sterylizacji - albo my, albo ona w nowym domu i podpisaniu umowy adopcyjnej. Zapomniałam o uprzedzeniu o wizycie przedadopcyjnej, ale to chyba nie stanowi problemu... Chciałaby ją zobaczyć, najlepiej jeszcze dziś. Co myślicie? Kurcze, szkoda, że buda...:roll: Powiedziałm, że jakby co, Biała się z nią skontaktuje, ale najpierw trzeba się zastanowić czy dać jej szansę:cool3:. Brzmiała całkiem, całkiem...
  9. [B][COLOR=red][U][I][B]POST ROZLICZENIOWY[/B][/I][/U][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Dla chętnych konto do wpłat i dane na PW.[/COLOR][/B] [U][I][B]Skarpeta Nagłego Przypadku:[/B][/I][/U] [I][U]wpłaty stałe od stycznia:[/U][/I] jaanna019 - 20 zł yup - 20 zł [I][U]wpłaty jednorazowe:[/U][/I] Asia spoza dogo - 150 zł Jola spoza dogo - 30 zł dreag - 50 zł magda 7k - 50 zł anecik60 - 50 zł [COLOR=blue][B]Razem za styczeń: 370 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#0000ff][B][B][COLOR=#800080]Skarpeta - wpłaty w lutym:[/COLOR][/B][/B] [COLOR=black]jaanna019 - 20 zł[/COLOR] [COLOR=black]dreag - 20 zł[/COLOR] [COLOR=black]anecik60 - 20 zł[/COLOR] [COLOR=black]majreg - 30 zł[/COLOR] [COLOR=#000000]yup - 20 zł[/COLOR] [COLOR=#000000]dogomaniaczka - 50 zł[/COLOR] [COLOR=blue][B]Razem za luty: 160 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#0000ff][B][B][COLOR=#800080]Skarpeta - wpłaty w marcu:[/COLOR][/B][/B][/COLOR] [COLOR=#0000ff][COLOR=#800080][COLOR=black]dreag - 20 zł[/COLOR][/COLOR][/COLOR] [COLOR=black]anecik60 - 20 zł[/COLOR] [COLOR=black]piove - 10 zł[/COLOR] [COLOR=#000000]yup - 20 zł[/COLOR] [COLOR=#000000]jaanna019 - 20 zł[/COLOR] [COLOR=#000000]Anna&137 - 20 zł[/COLOR] [COLOR=blue][B]Razem za marzec: 110 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#0000ff][B][B][COLOR=#800080]Skarpeta - wpłaty w kwietniu:[/COLOR][/B][/B][/COLOR] [/COLOR][COLOR=#000000]jaanna019 - 20 zł[/COLOR] [COLOR=#000000]dreag - 20 zł[/COLOR] [COLOR=#000000]Anna&137 - 15 zł[/COLOR] [COLOR=blue][B]Razem za kwiecień : 55 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#0000ff][B][B][COLOR=#800080]Skarpeta - wpłaty w maju:[/COLOR][/B][/B][/COLOR][/COLOR] [COLOR=black]kaszanka - 50 zł [/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=black]dreag - 20 zł[/COLOR][/COLOR] [COLOR=blue][B]Razem za maj : 70 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#0000ff][B][B][COLOR=#800080]Skarpeta - wpłaty w czerwcu:[/COLOR][/B][/B][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#800080][COLOR=black]kaszanka - 30 zł [/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=black]dreag - 20 zł[/COLOR][/COLOR] [/COLOR] [COLOR=blue][B]Razem za czerwiec : 50 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#0000ff][B][B][COLOR=#800080]Skarpeta - wpłaty w lipcu:[/COLOR][/B][/B][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#800080][COLOR=#800080][COLOR=black]jaanna019 - 40 zł [/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=black]dreag - 20 zł[/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000]Anna&137 - 10 zł[/COLOR] [COLOR=blue][B]Razem za lipiec : 70 zł[/B][/COLOR] Wpłaty do końca lipca - 885 zł [COLOR=red][B]Wydatki ze Skarpety:[/B][/COLOR] [COLOR=black]- 150 zł - przelane na hotel dla Gareta w marcu ze względu na brak funduszy[/COLOR] [COLOR=black]- 200 zł zapłata za sterylizację Łajki (rach. upr.) - 17.08.2011r[B].[/B][/COLOR] [B][COLOR=darkorange]SALDO na dzień 18.08.2011: 535zł[/COLOR][/B] [/COLOR] [/COLOR][/COLOR]
  10. Po słowach jaanny019 doszłam do wniosku, że najlepiej jednak do Białej:cool3:. No i ją do niej zawiozłam. Mam nadzieję, że będzie grzeczna, bo stróż mówił, że u niego w pakamerze była cały czas bardzo grzeczna. I super bawiła się z psami, jak pod nią podjechalam. Szalały we trójkę. Czuła się tam już jak u siebie. Szkoda mi jej. Po raz kolejny wzięłam psicę do samochodu (wskoczyła bez zapraszania), a potem znowu zostawiłam. To dla mnie zbyt duże obciążenie psychiczne:cool1:. Chyba zaczynam wariować:roll:. Znowu noc do tyłu. [B]Biała29[/B] czekamy na wieści...
  11. :lol:Zaglądam.
  12. Monia, a może wtedy, gdy Biała wyjedzie, sunia mogłaby kilka dni przesiedzieć u Ciebie? Chciałabym dziś coś postanowić, bo jutro mam wizytę z Mini w zaproponowanym domku, a w piątek i część soboty wyjazd służbowy.
  13. [quote name='Biala29']dawaj znać szybko co z nią robić bo na oku mam drugą podobną :razz:[/QUOTE] Zamknij na razie to oczko:lol: Wiecie co, ja nie umiem podjąć decyzji...:oops: Kto chętny to zrobić?:cool3: Cały czas męczy mnie, co z nią zrobimy, jak się nie znajdzie dom do 22 XII. Gdyby nie to, nie byłoby problemu... A tak sprawa nierozwiązana. No bo co wtedy???? Ja jej z powrotem tu nie przywiozę:shake:, a na płatny hotelik mnie nie stać. Trzeba się naprawdę dobrze zastanowić i to nie chodzi o osobę czy napraszanie się;), ale KONSTRUKTYWNE DZIAŁANIE:lol:. Ja jestem za Białą, Natusia wyraźnie zaznacza o awaryjnym dt.
  14. No to Aga już pisze wieści;). A więc sunia wyleguje się w dyżurce u stróżów na fotelu:lol: i pomrukuje z zadowolenia. Siedziałam z nią, głaskałam i zapoznawałam się z sytuacją. Podobno cały dzień sobie tam siedzi, już kilka dni tam u nich bywa. Ktoś im powiedział, że ona pojawiła się z 10 dni temu, ale to chyba niemożlwie, bo widziałam ją od soboty. Najedzona, co chwilę ktoś tam jej coś podsuwa pod nos. Właśnie przyszedł facio z małą dziewczynką i częstował ją cienką świńską skórką:cool1:. Nie mógł przeżyć, że nie była zainteresowana "świeżynką" (na szczęście dla niej:roll:). Chciała iść ze mną, ale ją zawołali i wróciła. Dozorca mówił, że jak z kimś rozmawiał to ona słuchała, jakby wszystko rozumiała. Polubiłam gościa;), bo opowiedział jak kiedyś ktoś wyrzucił psa koło Bialowieży i biedak siedział w tym miejscu, a on co drugi dzień jeździł do niego z jedzeniem, bo żałował. Mówią, że jakaś babka z zakładu się zastanawiała z zabraniem psiurki, ale w końcu się rozmyśliła. Myśleli, że może znajdzie się właściciel. Powiedziałam, że ją ogłaszałam i jedna dziewczyna była zainteresowana;), na co oni że można przyjeżdżać i zabierać. Tak jak mówiłam oni mają tam 2 psy, do niedawna był tylko starszy wilczuropodobny, teraz pojawiła się młoda sunia, którą podrzucił prezesik, bo coś w stylu "ma już za dużo psów":mad:. A przecież wie, że zakład długo nie pociągnie. Co wtedy z psami:shake:?W dzień siedzą gdzieś w budzie, a wieczorem do rana biegają albo grzeją tyłki w dyżurce. Jak już się zapoznałam, muszę jakoś ugadać, żeby ją wysterylizować:roll:. No i co z Onką? Nazywają ją chyba Sonia:cool3:.
  15. Więc tak - suni dziś nie widziałam, ale z tego co się dowiedziałam spędziła noc w pobliskim zakładzie, razem z ich 2 psami:razz:, a tam nie sprawdziłam. Wieczorem pójdę zapytać co i jak. Tam jest chyba zawierzolubny dozorca, skoro ją zamknął za ogrodzeniem i podobno dał jeść:lol:. Już poprzednio też wieczorem brał ją na teren i bawiła się z tamtymi psami i chodziła po dyżurce. Raczej tam zostać nie może, bo zakład jest w stanie likwidacji. Wyniucham potem. Jak przejeżdżałam to widziałam, że brama otwarta, a sunia nie biega, tak jak wczoraj, np. za mną na spacerze. Ale może też została zamknięta na dzień z tamtymi, one dopiero hasają z widocznej strony wieczorem.
  16. Byłam na obchodzie, ale nie spotkałam suni. Wcześniej chodziła za kimś, więc gdzieś jest, poszła na obchód lub się gdzieś zadekowała. Ciekawe gdzie, bo dotychczas polegiwała przed wejściem... A miała mieć nową przygodę;). Może jutro.
  17. I Biała się załapała, dzięki:)
  18. Już sama nie wiem co tu robić... A może najpierw do Ciebie, a jak nadarzy się okazja to przewieźć do Natusi? Natusia, co Ty na to?
  19. [quote name='Pipi']To psinki miały szczęście, ale nie wszystkim się udaje. Bardzo to smutne, ale co można zrobić? Przypadkiem trafiłam na taki wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doceń-zwierza-swego-bo-mogłaś-mieć-gorszego?p=15876096#post15876096[/URL], ależ się uśmiałam!? Komu jest smutno i źle, to polecam. Świetny wątek.[/QUOTE] Pipi, to naprawde świetny wątek wynalazłaś:evil_lol:. Puściłam go dalej w eter, warto poczytać;).
  20. [quote name='Biala29']Może nie wyeksmituje:) A po Lunie strasznie pusto:) Słuchajcie jakby co to dawajcie ją choćby zaraz jestem w domku. Do świąt nie ma problemu może do tej pory coś się wymyśli :)Jakoś z jedzeniem może się da radę:) czekam:) Dodam tyle że smycz jakąś mam pod jej gabaryty.[/QUOTE] Dzięki [B]Biała[/B], super wieści:multi:. I [B]Natusia[/B] za dt awaryjne:lol:. Mam pytanie -Biała czy masz dobrze ogrodzony teren:cool3:? Bo jak ona próbowała w lecznicy drapania - to żeby nie kombinowała przez płot. No i żeby drzwi nie zniszczyła:evil_lol:. Różnie to bywa, już niejeden załatwił tym sposobem remoncik dt:roll:. Nie chcę nikogo znaiechęcić, ale wolę się asekurować, bo w takim przypadku może być problem, już tak miałam. Była w tym roku taka sytuacja, że po kilku dniach dostałam info, że muszę zabrać psa z dt bo niszczy. Tylko dokąd:-o? Bardzo to przeżyłam, bo nie było innego miejsca, nie mówiąc, że mnie na miejscu nie było, byłam na wyjeździe. Boję się tak takiej powtórki z rozrywki:cool1:. Jak jesteś zdecydowana, to spoko, idę jej szukać, wcześniej się plątała. Niestety miałam gości i nie było okazji tu zajrzeć... Na jakim osiedlu mieszkasz? W jej przypadku najlepszy byłby dom z ogrodzeniem. Widać, że przyzwyczajona do podwórka. W mieszkaniu podejrzewam, że mogłaby chyba zrobić niezły remament:roll:. A propo psich niszczycieli:evil_lol:: [URL="http://tiny.pl/hrg22"][IMG]http://i53.tinypic.com/20s9jqh.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Biala29']Mówisz łagodna do dzieci? Muszę pomyśleć trochę ale może do świąt jakoś bym ją przetrzymała tylko nie wiem czy będę miała jak ją wykarmić:) Trochę cienko ostatnio:)[/QUOTE] Karmę załatwimy;).
  22. Na Wygodzie, właśnie przed chwilą dowiedziałam się od sąsiada, że ktoś ją podobno wywalił z samochodu:angryy:. A jednak...:-(
  23. Moje jak ją zobaczyły to się rozdarły, ale ona się nie przejęła i za chwilę biegały razem. Onka strasznie była zaciekawiona co to ja niosę na rękach - zagldała i zaglądała. Jak puściłam Mini to pomerdała ogonkiem i poszła z nami. Długo to ona tu nie pochodzi, bo jedni się boją, drugim nie pasuje pies pod drzwiami, a innym w ogóle PIES:shake:. Dzieci się z nią bawią, dorośli najczęściej przeganiają albo wrzeszczą:shake:.
  24. Uff, właśnie wróciłam:roll:. [B]Monia[/B], tu u nas biega za wszystkimi psami, bez względu na płeć zadowolona ze wspólnego spacerku. Ale tak jak Ci mówiłam, podwórkowe koty przegania na drzewo. Może tylko dla zabawy, a może nie. Poleguje na betonie przy drzwiach:shake:. Myślałam, że mi serce pęknie, jak wypuszczałam ją z powrotem z samochodu, a ona nie wiedziała biedna co się dzieje:-(. To nie dla mnie:-(:-(. Tak jak mówiłam do samochodu wsiada sama, grzecznie leży na siedzeniu, widać, że jeździła jak nic. Jak wysiadałam wywieszać ogłoszenia to popiskiwała za mną. Zaproponowano mi, że może zostać w lecznicy na jedną noc, no i ją tam zostawiłam. Tylko przyjechałam do domu, a miałam telefon, że ona nie chce być zamknięta w pomieszczeniu, drapie w drzwi i w tej sytuacji...:diabloti: A w szpitaliku bali się ją zamknąć, żeby nie właziła na szczebelki i sobie czegoś nie zrobiła. No i z powrotem po psa:cool1:.. Tak by chociaż się pogrzała przez noc. Chcieli dobrze, bardzo im się sunia spodobała:lol:, chwała im za to. Wywiesiłam kilka ogłoszeń, w tym w lecznicy, jutro jeszcze zajadę do schronu zameldować, jakby ktoś szukał. O rany, jak ona jest sympatyczna:loveu:. Daje ze sobą wszystko zrobić -zaglądać w zęby, podnosić za tyłek itd. I taka śliczna. Czyżby ktoś ją wywalił??? Dałam jej jeść to nie chciała, nie była zainteresowana. W lecznicy ciacha też nie chciała, zainteresowała się trochę peedigree. Jest jeszcze zadbana, nie śmierdzi. Nie wiem, nie mam pomysłu co się stało. Jeden facet z wcześniejszego ogłoszenia na BO sprawdzał, bo szuka suni ON, ale to nie ona... [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2314536/dsc01950"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1082/a61e74080014a27f4cfd4fe9/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2314543/dsc01954"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2190/6b313d00000d142c4cfd50de/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  25. To ta ONka. [B]Kto da jej dt???[/B] :modla: Sunia cudna, łagodna, smutna, leży od soboty pod gołym niebem... Zgubiła się lub ktoś wywiózł. Sama wskoczyła mi do auta, zabrałam ją do lecznicy sprawdzić czy nie ma chipa. Byli tam nią zauroczeni. A chipa nie ma:shake:. [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2314347/dsc01958"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi479/c65a7c9f002987dd4cfd3217/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2314341/dsc01944"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2211/1f99ce3a0029b5df4cfd3195/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2314326/dsc01963"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi958/7934a708000508954cfd3027/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2314333/dsc01947"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1175/17a00c730008b5604cfd311a/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Kto mógłby wydrukować ogło, które przygotowałam i rozwiesić gdzieś w okolicy lub jakiejś lecznicy? Plisss. Chętnym wyślę na maila. Teraz jadę jeszcze porozwieszać koło mnie.
×
×
  • Create New...