Jump to content
Dogomania

Fasolka

Members
  • Posts

    1079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fasolka

  1. Super, że się tak zaangażowałaś :Rose: Jesteś nadzieją dla tego psiuna... Strach myśleć z jakimi ludźmi miał wcześniej do czynienia. Moim zdaniem widać, że 'mogą być z niego ludzie' ale to jeszcze długa droga... Przydałaby się jakaś kompleksowa ocena sytuacji przez behawiorystę, żeby jak najlepiej wykorzystać ten krótki czas jaki możesz mu poświęcić. Ale sama widzisz, że już jest zmiana na lepsze :loveu: Nie ustawaj, trzymam za Was kciuki. :loveu::kciuki:
  2. Macie rację... Byle wszystko się dobrze skończyło :-)
  3. Ja to nazywam napływaniem oleju do łepetyny :evil_lol::loveu: [IMG]http://images27.fotosik.pl/247/39d3dd34084af55a.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Bila']:lol::lol::lol::lol:Nie no po prostu grupa Laokoona wysiada[/quote] :roflt:Fakt... :loveu:
  5. To trzymamy kciuki :happy1: za Lucusia. To dzielny, choć wiekowy piesek :loveu:
  6. OK, nie zapeszam, ciiiicho sza ;) A czemu to pan gospodarz nie był zadowolony ze sterylki jego suki??? :crazyeye: Przeciez dla niego to o jeden problem mniej i to gratis!!! Mało mu było problemu z głodomorkami??? Nie rozumiem :shake:
  7. Malawaszko, widzisz jak to sprawnie idzie :happy1: dzięki Wam odmieł się los tych psiątek, odmienił się los ich matki, będzie dobrze, zobaczysz :buzi:
  8. Bardzo mi przykro Tomku, jesteś dobrym człowiekiem, trzymaj się dzielnie, zrobiłeś dla Maryni wszystko co mogłeś, nie da się przewidzieć wszystkiego... Maryniu, bądź szczęśliwa za TM (') urzekłaś równiez mnie...
  9. W dni powszednie: rano między 8:00 - 9:00, po południu ok.18:00, wieczorem 23:00- 24:00 Spacery po ok 20 min z różnymi aktywnościami: kopanie dołów, zakopywanie cegieł, wykopywanie korzeni, okorowywanie i odgałęzianie młodych osik ;-) lub zupełnie banalne ;-) aportowanie kijów, piłek, freesbee ;-) ale to rzadziej i raczej Maleństwo, Duży woli te pierwsze rozrywki i sam sobie je aranżuje ;-) W weekend: rano między 9:00 - 10:00, po południu 14:00 - 15:00, wieczorem 19:00 - 20:00 i w nocy 24:00 - 1:00 ale to wtedy gdy nie wyjeżdżamy w plener bo jeśli plener to pół dnia spędzają na dworze na róznych aktywnościach: bieganie, pływanie itd wtedy spacer jest tylko poranny i nocny ;-)
  10. O dżizas, YL... Zdaje sie, że wybrał właśnie Ciebie.... Nic mądrego nie przychodzi mi do głowy jak tylko to, że musisz z nim pracować, zapoznawać go z jak największą iloscią osób i bodźców...
  11. Uuuuuu, to widzę, że się działo :crazyeye: Całe szczęście, że wszyscy cali i zdrowi. :loveu: Mam nadzieję, że właściciel będzie wiedział jak się sunią opiekować do czasu zdjęcia szwów? Będziecie tam zaglądać? Sunia ma kaftanik? Jak dobrze, że jest już po zabiegu...
  12. [quote name='Bila']Fasolka tu są::loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9630260&highlight=cukier#post9630260[/URL][/quote] Cukrowa mordeczka absolutna bomba!!!! :loveu::loveu::loveu: A pozycja na W.Gomółkę też niczego sobie :loveu:;) Dzięki Bila :loveu: Maupo wracaj do nas... Choć na chwilkę ;)
  13. [quote name='Weronia']Dziś kochana Dabinka biegała jak wariatka w deszczu:D Wszystkich umorusała błotkiem ;) Chciałam jej zrobić zdjęcie w ruchu- zadne nie wyszło- może kiedy indziej mi wyjdzie :)[/quote] :loveu::multi: Dzięki Weronia... :loveu: Dabulinek, na pierwszą...
  14. [quote name='Bila'] [SIZE=1]Mnie najbardziej rozbroiło seria takich zdjęć Moniś wyjadającej cukier z cukierniczki:loveu:.[/SIZE] [/quote] Maupo, jeśli można, nie wiem czy można Cię o to prosić :oops: czy mogłabyś wkleić te zdjęcia o których pisze Bila? Chyba ich nie widziałam a muszą być boskie... Bila ma rację bardzo kochałaś i kochasz Moncię i to było czuć... :calus:
  15. [quote name='malawaszka']Fasolka :mdleje: przyszła paczuszka!!! to wszystko jest NOWE!!!! i jak tego dużo!!!! :multi::loveu:[/quote] Cieszę się, że tak szybko doszło :-) Mam nadzieję, że się przyda :-) To są nowe rzeczy bo kiedyś przygotowywałam paczkę dla schroniskowych maluchów i kilka rzeczy się nie zmieściło - zostały a teraz dokupiłam obróżek i ze dwie piłeczki ;) Na szczęście czytam, że już tyle obróżek nie jest potrzebne :multi: Bardzo się cieszę, że maluchy po kolei idą do domów :lol: Mam nadzieję, że jak już dziewczynki będą po sterylkach to też będzie więcej chętnych... A jak mamcia zniosła operację i jak się ma w pierwszej dobie po zabiegu? :loveu:
  16. Maupo dzieki za ilustrowane wieści od Biedrońci :Rose: Troszkę się martwiłam jak napisałaś, że leciałaś do weta bo coś tam było po sterylce nie tak. Przyznam, że pokochałam Biedronkę od pierwszego wejrzenia i chyba właśnie za to, że jest BIEDRONĄ :evil_lol: Cudnie wygląda i na pewno świetnie się u Ciebie czuje - ma tylu współzabawowiczów ;) no i ma WAS a jaki bulwiś nie czułby się u Ciebie dobrze??? :loveu: Na pewno szybko się uczy od Twojej gromadki... :lol: Wczoraj przyszło mi do głowy, że właściwie to mogłabyś stworzyć pokazowy album bulwików w różnych stadiach rozwoju :evil_lol: Bo masz już chyba bulwięta w każym wieku i każdej maści :evil_lol::loveu: Albo do domu na lekcję poglądowe zapraszać albo co :evil_lol::eviltong::buzi: A te wcześniejsze zdjęcia... Moniś ślicznie wygląda w zielonym kubraczku, przyznam, że z tych różnych kreacji mnie się najbardziej podobała właśnie w nim... A co u Monarka? I w ogóle jak dajesz radę?:crazyeye::hmmmm:
  17. Łaaaał jaka śliczna panna i jak jej super w tej obróżce ;-) No nie mogłam się powstrzymać ;-) świetne zdjęcia...
  18. Halo, halo... Domki, odezwijcie się!!!!! Śliczności czekają ;-) Do wyboru do koloru!!!!
  19. Wiecie, co? Znam dwuletnią suczkę wyadoptowaną za schronu w lutym (trafiła do schroniska jako ok.8 miesięczne szczenię) pierwsze dwa-trzy miesiące po adopcji zachowywała się bardzo podobnie, nie spuszczała wzroku, krok w krok chodziła po mieszkaniu, płakała pod drzwiami łazienki, jeśli domownik tam się 'ukrył'... Z czasem to się zaczęło zmieniać, jest coraz pewniejsza domku, potrafi zostać sama w przedpokoju, choć stara się mieć wszystkich na oku ;-) ale zdarza się już, że drzemie sama na tarasie itd Ale np to zachowanie z filmiku, to włażenie na głowę ;-) ma nadal :-) Nazywam to tak dużą potrzebą bliskości, że gdyby mogła weszłaby do środka człowieka przez dziurkę od nosa ;-) bo już chyba bliżej się nie da być... Myślę, że zwierzaki, które nie miały nigdy szansy mieć swojego człowieka wolą go mieć 'na oku' ;-) i może są zwyczajnie ciekawe co się będzie działo, jaki jest schemat zajęć w ciągu dnia...Nie ogarniają tego i wolą pilnować tych swoich ukochanych państwa? I w ogóle tak strasznie miło czytać o Stence u Was :-) Jaka to radość, że trafiła tak cudnie na jesień życia... I że tak się nią opiekujecie :-) I tak ją kochacie :-)
  20. Zrobiłam przelew na 50PLN. W tym miesiącu mam okropną padakę finansową więc nie mogę więcej... Jak TZ wróci z kursu szybowcowego może uda się dorzucić coś jeszcze :-( Doddy jesteś niesamowita.
×
×
  • Create New...