-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Dziekuje ladySwallow ja nie dalam rady psychicznie, siedziałam nad Aresem od wielu dni. Wcześniej poszło gładko, niestety ostatnio smierc dwóch jamoli plus niefart Aresa, jamniczka praktycznie bez szans na adopcje. Mam doła psychicznego od paru dni. Kase przelałam za tekścik dziekuje. Sie biore wreszcie za all.
-
[quote name='majqa']Przepychamy Kubunia...[/QUOTE] noooooooooooooooo :)
-
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Isadora7 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak przeleciałam i zobaczyłam i na szybko banerki zrobiłąm. SLiczny, biedny psiak. Banerki podlinkowane. -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']No i gdzie są ci wszyscy miłośnicy biednej Balbinki, co? Została nas garstka? Dlaczego??? Nie ma afery, nie ma współczujących, czy co??????????[/QUOTE] [B]Goniu nie wywiało, nie wywiało ci co mieli być są i dziergając coś tam i dłubią coś tam.[/B] Nie pozbędziesz się mnie tak łatwo oj nie :):):) -
[quote name='DIF']Rzeczywiście Abra w delegacji wobec tego pojawi się na wątku dopiero jutro. Z tego co wiem dostała antybiotyk i środki przeciwbólowe. [SIZE=4][B]Kto może wykroić dla malucha banerek i allegro?? :modla::modla:[/B][/SIZE][SIZE=4][B]:modla:[/B][/SIZE][/QUOTE] [B]Difenku zaraz sie biore za banerek, mam nadzieje ze all tez dzisiaj sie wyrobie. [/B] mam tymczaske z cieczka w domu i mam cyrk na kółkach, rambo przecież jajeczny (padaczka więc nie chcę go narkoza raczyc)
-
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']A są? :cool3::evil_lol::diabloti:[/QUOTE] A nie ma????? -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5'][B]GoniuP[/B],a może by zrobic to allegro cegiełkowe,co?W sumie piękny,wzruszający tekst juz mamy(napisała go halbinka:loveu:),zdjęcia tez są,numer konta fundacji tez jest,[B]nie ma tylko chętnej osoby do wydziergania allegro...[/B]A z cegiełek tez pewnie troszkę pieniązków by sie uzbierało,mam nadzieję[/QUOTE] Jak to nie ma chętnych? . -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[CENTER][SIZE=4][B]Podlinkowany banerek: [URL="http://tiny.pl/hgxhz"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6509/onek.png[/IMG][/URL] . [/B][/SIZE][/CENTER] -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[CENTER][SIZE=4][B]banerki dla suni, podlinkowane: [URL="http://tiny.pl/hgh5x"][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/2985/nuzyczka2.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/hgh5x"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/5797/nuzyczka1.png[/IMG][/URL] [/B][/SIZE][/CENTER] -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Hahaha!!! Telepatia?[/QUOTE] Nie tym razem donosik... :):):) -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
Isadora7 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
sie wpiszę, może jakiś banerek wyrzeźbię. -
Teutońskie plaskatki czyli Albin w nowym domu
Isadora7 replied to Teutonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Teutonka']Jako weekendowa,słomiana wdowa oświadczam: TZ szaleje w stolycy z z aparatami. Wszystkimi jakie były w domu :( Jutro są możliwe zdjęcia bielusieńkich (Lusia) lub rudaśnych (Albin) zwierzątek czystych jak łza (albo moje łzy wylane wczoraj), strychu zawalonego suszącym się praniem i moich ulubionych butków górskich (z czymś tam nieprzemakalnym) wylizanych do czysta i suszących się na słoneczku!!! Jeżeli Cioteczki reflektują na powyższe zdjęcia to proszę o pisemne podanie.[/QUOTE] [quote name='Teutonka']Byłabym zapomniała: psiaki od wczoraj są w areszcie ogródkowym!!! Do odwołania! Albo do lata jak kto woli...[/QUOTE] [B] Nie dość że kumoterstwo i jakieć podania wymagane to jeszcze biedne psiaki w areszcie. No cóż trza mundurek odprasować i ruszyć z interwencją.[/B] -
Mięta-skazana na śmierć roczna suczka-JUŻ SZCZĘŚLIWA W NOWYM DOMU !!!!
Isadora7 replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Wierzę że będzie ok -
[quote name='majqa']Jutro nadeszło... [CENTER][U][B]Bartuś - prawie jamnik, nad którym wisi strzykawka.[/B][/U] [B]Bartuś[/B], słodkie, by nie powiedzieć, że rozkoszne wręcz imię. Reszta już nie nastraja tak pozytywnie, bo ta reszta to [B]dramatyczna historia cudnego 3 latka[/B], który nie wie, że [B]jego życie dobiega kresu[/B]. Czy jest chory? Ależ skąd! Może więc jest typem agresora, któremu nie po drodze z jakąkolwiek istotą? Tu również odpowiedź brzmi - NIE. [B]Bartuś jest prawdziwym pechowcem[/B]. Jego pani odeszła, a zawadzający spadkobierczyni majątku pies ma zniknąć. W dobroci swego serca więc, dla oszczędzenia mu schroniskowych przeżyć, postanowiła... [B]Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą![/B][B] Pomóżcie![/B] Wspólnymi siłami zdołamy znaleźć nowy dom dla Bartusia! Jedynym wrogiem nas, osób zaangażowanych w sprawę, a co gorsza i jego samego jest [B]CZAS[/B]. Ot, fenomen... Kiedy nad kimś wisi wyrok, w dowolnym tego słowa znaczeniu, leniwy dotąd czas szaleńczo przyspiesza, wskazówki tarczy zegara zdają się wirować w obłędnym tańcu. Bartuś nie chce jeszcze, tu nie mamy wątpliwości, opuszczać znanej mu rzeczywistości. Niestety biedak nie wie, że nikt nie zapyta go o zdanie.[B] Wejdzie do lecznicy lecz... już z niej nie wyjdzie.[/B] A jaki jest? Figlarne oczka zdają się mówić wszystko - [B]urodziwy[/B], [B]żywiołowy[/B],[B] przyjazny[/B], [B]łagodny[/B], [B]nie sprawiający sobą problemów[/B] (może być pozostawiany sam w domu, nie niszczy, nie hałasuje).[B] Ma zadatki na świetnego kompana dzieci.[/B] Czy to, poza oczywistością bycia w kwiecie wieku, nie jest wystarczającym powodem, by dać mu szansę??? [B]Błagamy, nie pozwólcie zgasnąć Bartusiowi! Płomyk jego życia dopiero nabrał pełni blasku, a tak łatwo może zgasnąć. Jeśli tak się stanie, tego płomyczka nie da się na powrót rozniecić... Jeszcze nie jest za późno![/B] [LEFT][I][B]Osoby zainteresowane losem Bartusia proszone są o kontakt pod numerem[/B][/I][I][B] 0-600968755 lub pisząc na adres mailowy [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/I] [/LEFT] [/CENTER][/QUOTE] [B]Wieczorkiem będe sie mogła zając Bartusiem dopiero. Postaram sie (może sie uda) zrobić w ciagu dnia banerek.[/B]
-
Stary pies potrącony przez samochód... DT potrzebne na JUŻ ! Łódź
Isadora7 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']:crazyeye: Isadorko.. a mnie też pierWsią obronisz??? :cool3: (...)[/QUOTE] [B]o ile ci pasuje obrona w rozmiarze 85E to nie ma sprawy :):):)[/B] -
Stary pies potrącony przez samochód... DT potrzebne na JUŻ ! Łódź
Isadora7 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'](...) Tak a propos, poza tematem głównym i dla Twojej wiadomości Borówko, moja znajomość z Isadorą zaczęła się właśnie od ostrych (ale baaaaaaaardzo fajnych, dających mi do myślenia) ścięć. :lol:[/QUOTE] Nie tylko z Tobą, parę osób jeszcze by się znalazło i przyznam ze te właśnie kontakty sprawdzają się. Natomiast okrutnie mi zdechło parę ocukrzonych kontakcików (bo kontaktami tego nie mogę nazwać zbyt maluczkie). -
Stary pies potrącony przez samochód... DT potrzebne na JUŻ ! Łódź
Isadora7 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='asik007']To może ja się wtrące. Nika jest jeszcze dzieckiem, którą znam i podziwiam ją, za to co robi. Potrafi przeciwstawić się całemu światu,żeby pomóc psu. I to zrobiła, nie zostawiła psa na noc w błocie mimo sprzeciwu całej rodziny. Czy to ważne która fundacja co napisała, kto gdzie dzwonił i co komu powiedział? WAŻNE JEST TO ŻE PIES KTÓRY JEST BARDZO CHORY MA OPIEKĘ!!!!! Ale niektórzy na tym forum już dawno zapomnieli po co to forum powstało. A WIĘC PRZYPOMNĘ " PO TO ABY POMAGAĆ PSOM" Nika życzę Ci wytrwałości w tym co robisz. I nie zniechęcaj się bo uważam, że jest to dobra droga. A wszystkim , którzy szukają taniej sensacji polecam może portal [URL="http://www.pudelek.pl"]www.pudelek.pl[/URL] Tam się można wykazać.[/QUOTE] Doskonale wiem co robi [B]Nika[/B], niejednokrotnie jestem na jej wątkach i jak mogę czymkolwiek pomóc to pomagam. Ale czy jeżeli mój brat jest moim bratem i zrobi coś źle to ja mam mu nie zwrocić uwagi bo jest moim bratem? Sorry to nie ja, dobre dla hipokrytów. NNie widze powodu aby nie powiedzieć swojego zdania. I serdecznie współczuję jak komuś kto ma samych ćwierkaczy i zero oponentów. Jak ja tak będę miała to będzie znaczyło że nie żyję. Proste jak konstrukcja cepa. Nawiasem mówić co to jest ten pudelek? [quote name='majqa']Isadorko, jejku... :oops: Nie jestem z cukru, nie rozpłynę się. Nika niczym mnie nie uraziła, broni się, jak potrafi, a jak potrafi tak się broni. :roflt:[/QUOTE] Majqa wiem, znam Nike, bywam na jej wątkach, doceniam, ale... reszta jak wyzej. Poza pudelkiem bo wiem ze nie korzystasz więc i nie wiesz szto eto za swołocz. [quote name='Borówka16']Isadora,widzę ,że Majqe bronisz własną piersią ! Majqa by nawet o Tobie bzdury wypisywała,a Ty byś jej przytakiwała...[/QUOTE] Amen . -
Stary pies potrącony przez samochód... DT potrzebne na JUŻ ! Łódź
Isadora7 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='nika28']Widzę majqa że nie masz co robić. Żenada. Ja już napisałam - dla mnie EOT.[/QUOTE] [B]A dla mnie żenadą jest pisać w tym tonie o Majdze. [/B] -
Stary pies potrącony przez samochód... DT potrzebne na JUŻ ! Łódź
Isadora7 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
A może grom jaki trzasnął i psiaka nagle sparaliżowało. -
Mięta-skazana na śmierć roczna suczka-JUŻ SZCZĘŚLIWA W NOWYM DOMU !!!!
Isadora7 replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[quote name='agada']...i znowu wzorowe budowanie budowanie napięcia:mad:[/QUOTE] Pewnie uczyły się u Agath'y Chriestie[I]. :D:D:D[/I] -
[quote name='elmira']Isadora, nie masz żyłki do interesów;) Pseudo zakładać;) Co, do dyskusji o starszych osobach, które wyrażają chęć posiadania zwierzęcia, a nie tylko wyrażają-bo wprowadzają to w czyn, to jedno krótkie podsumowanie. Myślenie nie boli. Babcia mojego Tz-ta straciła kota 10 lat temu. Pomimo tego, że ją stać na posiadanie kolejnego i kobieta ma wspaniały stosunek do zwierząt, nie bierze żadnego, ponieważ nie chce, żeby po jej śmierci zwierzę cierpiało.[/QUOTE] Ale wyobraź sobie mój Rambo poczarnym ojcu i rudej mamusi i sliczna czarna merle sunia. Już widze stado cudnych dzieciów :megagrin::megagrin::megagrin:
-
[quote name='Neris']A to on ma dżądra? Czy tylko oralnie jest nią zainteresowany :)[/QUOTE] No ma dżąderka, ma i to jakie :megagrin::megagrin::megagrin: Nie chcę go traktowac narkoza ze względu na padaczkę. Z Rudą tez miałby ładne dzieci, ale ją pociełam. To może teraz... może być ciekawa kompozycja :evil_lol::evil_lol: Sunia w ogóle cudo, ideał. Dzisiaj u pana doktora bezproblemowo dał sobie wyczyścić uszy, obejrzeć. A przyznam, że czyszczenie uszu trwalo oj trwało. Jest zdecydowanie nakolankowa. Smyczka była jeszcze wczoraj stresem, ale juz dzisiaj sposk tyle ze co 5 kroków wspinanie na rąsie i wtulanie się. Grzeczna, nieszczekliwa, w zasadzie mam cisze i spokój, nawet Rambo za mocno nie jodłuje. Po rozmowie z panem doktorem na czas cieczki ma dodaną jedna tabletke pietnastke luminalu. Dzieczynke tniemy w jakieś dwa tygdonie po zakończeniu cieczki. Razem z przepukliną bo ma i to dużą. [quote name='Poker']fujjjj, :mad:co za pornograficzny wątek się zrobił :eviltong:[/QUOTE] Oj to Ty masz zwyczajnie włochate myśli - my tu grzecznie o życiu tylko. :shiny::shiny::shiny:
-
[quote name='majqa']Strona 49, post 481.[/QUOTE] ok jutro..... upsssss dzisiaj :)