-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[FNiZ]Kacper - jamnik, który ma już prawo do spaceru. W nowym domu :)
Isadora7 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Kacperku, takiej walki domków o Ciebie życzę![/quote] Ja mam pytania z allegro o Kacperka - wierzę ze będzie wybrany domek NAJ -
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Isadora7 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Daktylku ciepłe myśli wysyłam.... -
...berek Byłam tego pewna oczywiscie, ale każdy dzień utwierdza mnie w tym że Filip to świetny Pan Jamnik. Musiał mieć ciężkie życie jednak. Ale jednak chyba mogę potwierdzić, ze powoli te puste przestrzenie międzyżebrowe wypełniają mu się. Nie słychać już gruchotu kości jak idziemy na spacer. Widać żebra owszem, bo to potrwa. ale mają łagodnieszą linię :). Usiłuję go nauczyć zabawy. Porażające jest dla mnie że ten psiak nie wie co to kostka, aporterki i inne. Rambo wiecznie coś "międli", na coś poluje. Sisi jak była u mnie też. A Filip zero reakcji. Omija zabawki jakby ich nie było. Ale zaczął reagować na polecenie "fuj". Praktycznie to nie zna żadnych poleceń. Nie był uczony niczego. Niemniej jednak bardzo szybko sie uczy i jest wdzięcznym uczniem. CDN
-
Śliczna jamniczka! Bercia ma dom w BB u Pani Ani!
Isadora7 replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']Amiśka cwaniara, tym płaczem tak szybko sobie domek załatwiła.[/quote] No wiadomo JAMNICZKA :). Cwane bestie są z natury. -
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Bardzo, bardzo, bardzo interesuje mnie: - skąd wiadomo, że pies był oznaczony (i co to znaczy oznaczony) do uśpienia? - dlaczego miał być uśpiony? Jeśli nie możecie napisać tutaj, napiszcie na PW. To ważna dla mnie informacja. Bardzo ważna![/quote] Maciaszek masz w pierwszym poscie telefon do Joanny. Udzieli ci informacji z pierwszej ręki. U niej w lecznicy przebywa Elfik i ona doprowadziła go do pełnej gotowości do adopcji (zęby, odrobaczenie, szczepienia, sterylka) -
Losie - zabrałeś mi wzrok, nie odbieraj nadziei...Krecik ma dom!!!
Isadora7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[CENTER][B][SIZE=4]Co za spojrzenie :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/189/1639be08b95d0b50.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/B] [/CENTER] -
Losie - zabrałeś mi wzrok, nie odbieraj nadziei...Krecik ma dom!!!
Isadora7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']A wolno wklejac takie zdjecia? bo ja mam takie z udziałem Lutka.:evil_lol:[/quote] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2b9c3f24d637fa21"][IMG]http://images32.fotosik.pl/203/2b9c3f24d637fa21m.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] Danusiu ja spróbuję. Wklejam ale ostrożnie i w miniaturze. Po kliknięciu otworzy się w oryginalnym rozmiarze. Mam nadzieję, ze Rzecznik Praw Dziecka nie bywa na tym forum. -
Maleńka, przekochana TOLA, teraz JULKA- po operacji- W NOWYM DOMU!
Isadora7 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ja poproszę posmyrdać ode mnie Sisi i powiedzieć że zawsze jak będzie chciała może przyjechać. jej ulubione miejsce na kanapie [SIZE=1](nie było trzymanka łapki było spanko na kanapie)[/SIZE] zawsze się znajdzie. -
Ta banda jest rewelacyjna. Chyba z tego zmontuję jakies logo na swoje aukcje
-
Losie - zabrałeś mi wzrok, nie odbieraj nadziei...Krecik ma dom!!!
Isadora7 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Erazm']Zobaczymy co z tym domkiem. Dzisiaj byliśmy z yoorkiem i Bezą u Krecika. Yoorek wściekły:angryy:, Beza natomiast pełna euforii:multi:, prowokowała Krecika do zabawy, co mu zresztą nie przeszkadzało:multi:, brał się nawet łobuz jeden do poważniejszej roboty:mad::evil_lol: Siemionka wklei potem zdjęcia[/quote] [B]A będą zdjęcia z tych prób Krecika?[/B] -
[quote name='Erazm']Beza trafiła do środy:shake: do mojej znajomej, Calineczka byc może dziś urodzi. Filip pakuj ogon, bo juz niedługo do domu, farciarzu[/quote] Nie mają ciebie dość w przychodni? Rany żeby nie było komplikacji u tej kruszynki. Ta a Filip już zaczął sam sie dopominać pieszczot i żarełka i jeszcze rozkazuje że mam go opatuchać i przykrywać kocykiem. Leży w kuchni na takim dywaniku, głowę wsadził w torbę podróżną Rambiego (tylko głowa mu i 1/2 tułowia się mieści reszta zwisa z tej torby. Komicznie wygląda i szturcha mnie nochalem jak stanę żebym przykrywała i opatulała. Bezczel :):):). Zaraz będzie chwila socjalizacji Filipa i Rambiego
-
[quote name='Moriaaa']Dziewczyny sorki za niejasności ale jak zakładałam wątek to już padałam na twarz. Jamniczek faktycznie oddany, przez sparaliżowaną Panią tak jak napisałam na ogólnym jamniczym.[/quote] Moriaaa nie ma problemu, uważam ze sprawa wyjaśniona. Piesio na spacerek w górę. A ciotka Isadorka musi drzemkę złapać bo stos ogłoszeń leży.
-
[quote name='Fortuna']Sorry, my wiemy ze pracujesz, ale nie wiemy do ktorej. A po za tym to bylo pytanie, na ktore moglas nawet odpowiedziec o 22.00 wieczorem. Nie przejmuj sie naszymi pytaniami. Bo my czasami lubimy byc upierdliwe. Pozdrawiam serdzecznie.[/quote] [B]Ależ ja to przyjęłam właściwie dlatego taki emotek :loveu: a nie inny.[/B] A co do upierdliwości to... hmm na niektórych wątkach zaczynają mnie omijać jak zaczynam dyskusję. Ale w postępowaniu przejmują moje argumenty. Także nie straszna mi upierdliwość, bo trafić na taką druga zgręzę jak ja to ciężko. Ja to mówię tak: [B]Takie dwie jak my cztery to ani jednej się nie znajdzie. [/B]
-
[quote name='GameBoy']no chyba lubiejom jak jórz coź:roll:[/quote] Masz rację, w tym momencie jestem "pełna podziwu" dla [I]piszących inaczej.[/I] Na moim przykładzie widać, że nie jest to proste :lol:
-
[quote name='GameBoy']znowu dostalam maila w jego sprawie " czy ta suka jeszcze aktóalna?" nawet mi sie odpisywac nie chce[/quote] :roflt::roflt::roflt:GB niektórzy [U][B]lubieją[/B][/U] takie sunie
-
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']A może w razie czego udałoby się taki transport połączyć z 2 małymi psiakami, które mają jechać do Wt-siostry ze schroniska koło Częstochowy, a cały czas nei ma transportu.....:-([/quote] Też dobry pomysł. Oby tylko TZ wyraził aprobatę dla psiaka to będzie się kombinować z transportem. Akurat takie maleństwo to w kieszeni niemal można przewieźć.