-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
17-letnia sunia oddana do schroniska!!! JUZ MA DOM! ZA TM:(
Isadora7 replied to ARKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla takich wieści warto sie denerwować, wkurzać, ogryzać pazurki w oczekiwaniu. -
Wrocław.GUMIŚ - KOCHANY CUDACZEK MA DOMEK !!!!!
Isadora7 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Ja mam. Zaraz pogadam z kim trzeba.[/quote] No to czekamy na efekty :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Isadora7 replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[FONT=Century Gothic][SIZE=4]Allegro Fruzi [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=385930862[/URL] :cool1: [/SIZE][/FONT] -
o kurczątko jak ja się cieszę :loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Wrocław.GUMIŚ - KOCHANY CUDACZEK MA DOMEK !!!!!
Isadora7 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Gumisiu szukamy domeczku -
Jamniczek Filip już w nowym domku w Bydgoszczy i jest super!:)
Isadora7 replied to Bea1's topic in Już w nowym domu
I po północy też sie pokazujemy -
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Świetnie. On jest bardzo medialny. -
mizianko dla Shilki
-
[quote name='teapot']Mam nadzieję, że nie będziecie miały za złe, że się wtrącę, ale wydaje mi się, że Iwonka idzie dobrym tropem jeśli chodzi o imię...tylko jak zawsze pomija w tym siebie. Ja poczytałam i wynika mi jasno i wyraźnie, że wybawicielki są co najmniej trzy. Zatem proponuję może mało ortograficzne: [B][SIZE=5][COLOR=Red]K[/COLOR] -Kikou [COLOR=Red] I[/COLOR] -Iwa [COLOR=Red] U[/COLOR] -Ulvhedinn[/SIZE] [/B]Polecam pod rozwagę i jak zawsze chylę czoła przed tym co robicie. Jestem pełna podziwu dla Waszego oddania i determinacji! Jesteście WIELKIE!!![/quote] [FONT=Century Gothic][SIZE=3]Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami. To jest [B]SUPER TRÓJKA.[/B] [B]Iwonko[/B] to Ty zaczęłaś alarm, gdyby nie Ty... [B]Ulv[/B] i [B]Kikou[/B] nie rozważając o wyższości jajecznicy nad jajkiem sadzonym, poszły za ciosem i po prostu zadziałały. Konkretnie. [/SIZE][/FONT][CENTER][FONT=Arial Black][SIZE=7][COLOR=Red]KIU moje Guru[/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
-
Piękna sunia nie doczekała domu. ODESZŁA ZA TM
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nadal wierze, wiem ze czas goni. Pamiętam jak bywały chwile gdy dla Krecika się szukało domu i momentami popadałam w zwątpienie. -
ODBITY ZE SCHRONU rudy BAZYL-konecki niedowidzący pies
Isadora7 replied to kobix's topic in Już w nowym domu
[FONT=Century Gothic][SIZE=4]Bazylku twoje allegro: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=385845920[/URL][/SIZE][/FONT] [B]jak jakieś uwagi przyjmuję jak najbardziej [/B] [SIZE=1][COLOR=Gray]przepraszam, że chwilę trwało ale nie najlepszy czas dla astmatyków i miewam bardzo kiepskie dni :loveu: [/COLOR][/SIZE] -
Czaruś z Olsztyna ma wspaniały dom i kochającą Rodzinę!
Isadora7 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
śliczny pycholek -
17-letnia sunia oddana do schroniska!!! JUZ MA DOM! ZA TM:(
Isadora7 replied to ARKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rety...:-(:-(:-( -
[quote name='Margo05']Majqo, Isadorko, wstrzymajcie się chwilę z puszczeniem aukcji. Chcę jeszcze ustalić konkretny. Po południu wszystko ustalimy, dobrze? Teraz jestem w pracy :roll:[/quote] Ależ nie ma problemów ja mam dzisiaj do zrobienia jeszcze chyba 7 allegro i jakiś plakat. Czekam na gwizdek od was i wtedy dziergam aukcję.
-
POGRYZIONY!z kaszlem DINO już 6 MIESIĘCY . MA DOM
Isadora7 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Isadoro daj znać, kiedy zrobisz plakat....[/quote] Na rano ci wydziergam -
[quote name='GoskaGoska']nie wiem czy się teraz coś zmienilo, byc moze to juz calkiem inni lekarze, ale diagnozy w schronisku nie są stawiane najlepiej, sama bralam kiedys ( zaznaczam wiele lat wstecz - moją Norę ze schroniska we Wrocławiu - po wizycie u weta okazało się, ze ma noskowkę!!!- ktora nie była zdiagnozowana w schronisku!!. Coz moim zdanie jesli pies nie reaguje na nic, transport doda mu dodatkowe cierpienia. Ale to juz wasza decyzja. Ciężko jest mowić o powodach konania pieska , kiedy nie ma diagnozy. TO ZE PIES NIE JEST RZECZĄ NIE MUSISZ MI PISAC, NIE SĄDZE BY NA DOGO KTOS STARAL SIĘ POMAGA PSOM I PRZY TYM TRAKTOWAL JEJ PRZEDMIOTOWO. CHCĘ DLA PIESKA JAK NAJLEPIEJ, A TRUDNO GDYBAC CO MU JEST, POWINNIE MIEC JUZ WCZESNIEJ ZROBIONE GRUNTOWNE BADANIA, teraz by bylo wiadomo, czemu tak cierpi. Nie chce się wdawac w klotnie, ale nie chce tez, by pies tez mial dodatkowe cierpienia. Sama nie wiem co lepsze dla niego.[/quote] [COLOR=Blue]No i dokładnie o to biega. Ja też nie chcę się kłócić. Ale widzisz sama przyznajez że [I][B]Ciężko jest mowić o powodach konania pieska , kiedy nie ma diagnozy.[/B] [/I]A ja podałam przykład psa "straconego, skazanego". Dokładnie o to chodzi, żeby od razu nie stawiać kropki nad i. A nawet jeżeli tak to niech o ile istnieje taka możliwość nie umrze na betonie, lub stalowym stole. I ze znanych mi przypadków chociażby tu na dogo wiem że nie jest to niemożliwe. Apel jest w tym celu zrobiony. Szansa zawsze jest o ile sie pozwoli aby mogła zaistnieć, o ile będzie informacja. Wrocławski Ziutek też miał już wyrok. Jest w Niemczech i jest kochanym superpsem, a mieliśmy kilka dni na ratowanie ciężko chorego, starego psa. [/COLOR] [quote name='Rybka_39'][B]Isadora, trudno stwierdzić przez internet czy ten pies kona z choroby, czy z rezygnacji, tego psa należy zbadać innego wyjscia nie widzę. [/B] Jasne, że super by było jesli znalazł by się tymczas, zeby ten pies chociaz na te kilka dni miał ciepły domek, żeby odszedł w ciepłym domu, a nie na zimnym betonie, [B]ale trudno jest znaleść młodemu psu tymczas, a co dopiero konajacemu dziadeczkowi,[/B] osoba bioraca takiego psa na tymczas, musi być silna psychicznie, pisałam i zastanawiałam się czy nie lepsza będzie eutanazja, ale nie ma w tym egoizmu..to jest troska! Po prostu wiem jak trudno dziś o tymczas...:shake:[/quote] [COLOR=Blue]Nikt tego przez internet nie stwierdził, a już na pewno nie ja. Po prostu znam historię tego psa. Czytam ze zrozumieniem. I rozumiem co do mnie mówi wolontariuszka bywająca w schronie i znająca psiaka, rozmwiająca z pielegniarzem. To zresztą napisałam. [/COLOR] [COLOR=Blue]Czy w zwiazku z tym[/COLOR] [I][B]ale trudno jest znaleźć młodemu psu tymczas, a co dopiero konającemu dziadeczkowi [/B][/I][COLOR=Blue]należy położyć laskę na temat???[/COLOR] [B][I]"osoba biorąca takiego psa na tymczas, musi być silna psychicznie, pisałam i zastanawiałam się czy nie lepsza będzie eutanazja, ale nie ma w tym egoizmu..to jest troska!" [/I][/B][COLOR=Blue]To akurat chyba każdy na dogo wie, a jednak znajdują się domki nawet stałe. Jeżeli informacja że istnieje potrzeba to istnieje szansa. Nie ma informacji nie ma ŻADNEJ SZANSY. I nawet jeżeli jeden na kilka jest uratowany to warto.[/COLOR] [QUOTE]Po prostu wiem jak trudno dziś o tymczas[/QUOTE] [COLOR=Blue]Sądzisz że ja nie wiem? Czy dlatego że jest trudno nie należy próbować? [/COLOR] [quote name='Rybka_39']Z kąd wiesz?:roll:[/quote] [COLOR=Blue]Skąd? Akurat [B]ulvhedinn[/B] może mieć informacje z pierwszej ręki.[/COLOR]
-
Morusku na jedynkę