Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [CENTER][IMG]http://images24.fotosik.pl/230/147257e98fe4f532.gif[/IMG] [/CENTER]
  2. [quote name='dogman']Ooo, widzę, że komuś puściły tu nerwy. W moim pytaniu nie było cienia złośliwości, ale widocznie na swej drodze samych złośliwych ludzi spotykasz, więc widzisz zagrożenie z każdej strony, a każde pytanie skierowane do Ciebie traktujesz jako atak. [/quote] Kochany Wujku Tomie Nawet nie masz pojęcia jaka jestem spokojna. A sarkazm... hmmm mam tak od zawsze. A ponieważ wiem na czym siedzę, wiem co potrafię, wiem na co mnie stać. To takie moje zboczenie poniekąd zawodowe. Uwielbiam prowokować dyskursy. Ale nie takie słodkie i wyściełać sztuczną trawkę, malować płoty itd. Nie ubliżyłam nikomu. Spotykam różnych ludzi na swojej drodze. Sorry pomyliłam się widać, osądziłam przez moment że będzie nam fajnie pogadać. Nie przypuszczałam że ty rzucając pytanie, które nie tylko przeze mnie było odczytane jako lekko prowokujące, uznajesz że prowokacja dozwolona tylko w jedną stronę. No cóż... [quote name='dogman'] Co do Violetty Villas, to zgodzę się. Byla to genialna śpiewaczka i aż żal, że kiedyś mogła osiągnąć międzynarodowy sukces, a dziś jest samotną, opuszczoną przez ludzi i rozum kobietą. [/quote] Violetta była zniszczona przez ludzi w dużej mierze. Młodą dziewczynę otoczył sztab pseudodoradców. Narzucili jej wizerunek taki a nie inny. Niestety nie miała tak silnej psychiki jak pani Irena Dziedzic, skądinąd genialna i bardzo inteligentna osoba. Ale dla dla Pani Ireny zakładało się na kamerę pończoszki (nie było innych możliwości zblurowania obrazu) dla Violetty nie. Szkoda, bardzo szkoda niespotykanie pięknego głosu. [quote name='dogman'] Czyli taki pieski Jurek Owsiak w spódnicy, tak? :) [/quote] Nie śmiałabym porównywać się do Owsiaka. Aczkolwiek jest jednym z moch Guru. [quote name='dogman'] I po cholerę ta ironia? Ale niech Ci będzie, niektóre kobiety tak czasem mają... W każdym razie po takim tekście nie kupiłbym od Ciebie żadnego towaru. Twój marketing po raz kolejny zawiódł. Pozdrawiam i życzę powrotu do formy, Wujcio[/quote] A tak ładnie żarło, żadna "cholera" nie padła, nie wspomnę o innych przecinkach. Nie psuj tego Drogi Wujku Tomie - bardzo proszę. Co do kupowania nie musisz, bo nigdy nic nie sprzedawałam i nie sprzedaję. Natomiast mam prośbę: o co biegusia w zdaniu [I]"Twój marketing po raz kolejny zawiódł"[/I]. Kiedy i jaki mój marketing zawiódł, nie jestem marketingowcem. Nie skończyłam nawet jednej z miliona szkół pt "marketing i zarządzanie" i nie zamierzam. To o co kamam? Drogi Wujku Tomie landryneczki dla ciebie, krówki z Milanówka, cukrowa wata ale wyluzuj. I dawaj, dawaj odpowiedzi :) Serdeczności Wujku Tomie
  3. [quote name='iwa77']Gumiśku czy ty się dobrze rozglądasz za tym domkiem , bo coś go nie widać ![/quote] Ciekawa jestem czy teraz któryś z obserwatorów się zdecyduje
  4. [quote name='iwa77']Saruś już bezpiecznie dotarła do nowego DT .[/quote] Uffff Sara szukamy domku dalej
  5. Tuptusiu wysłałam do prawdopodobnie twojego przyszłego domku umowę adopcyjną. No i organizuję transport. :loveu::loveu::loveu:
  6. Śliczny Gonzuś. Wspaniale Danusiu że trafił do ciebie. Będzie odchuchany przed pójściem do domku.
  7. [quote name='dogman']Tak mnie natchnęła pewna myśl... Widzę, że jesteś dobrotliwą wielce Kobietą, kochającą zwierzęta, również te będące w potrzebie... Czy Ty nie zechciałabyś adoptować Tuptusia? Skoro świetnie sobie poradziłaś, to myślę, że jesteś idealną kandydatką do tego, aby Tuptuś na stałe stał się Twym podopiecznym. [/quote] "Kocham" takie pytania. Są takie... głębokie. Po nich najczęściej następuje pouczanie ze zamiast mądrzyć sie powinnam sama brać psiaka. Ale zawsze daję procent na to że to przypadek, a nie zamierzone "pouczanie z politowaniem". Dlatego oczywiście odpowiem. Tak chciałabym, bardzo chciała zaadoptować nie tylko Tuptusia ale wszystkie jamniki w potrzebie i nie tylko jamniki. Ale przyznam że Violetta Villas nie jest dla mnie idolem w tym temacie. Aczkolwiek ma cudny niespotykany głos. Niemniej jednak wolę słuchać jak śpiewa "Mamo" niż brać przykład z bycia dobrotliwą kobieciną i adoptować wszystkie nieszczęścia, nie bacząc na to czy mam możliwość wyżywić, leczyć, dać gdzie mieszkać. Znalazłam za to w swej "kobiecinej dobrotliwości" metodę na to jak pomóc. pomóc z sensem i realnie. I to robie i mam wyniki, dobre wyniki. [quote name='dogman']Toś mi narobiła smaka :D Pozdrawiam, Wuj Tom[/quote] Moze rzeczywiście sobie strzel lufkę :) o ile masz możliwość. Za zdrowie "dobrotliwej kobiety" co to Villasową, czy panią ze Starej Wsi zostać nie chciała. Serdeczności Wujku Tomie od Ciotki Isadory vel dobrotliwej kobiety która lubi kieliszek śliwowicy łąckiej albo dzięgielówki w glinianych kielonkach. I chleje te trunki zamiast adoptować co tylko się da.
  8. [quote name='dogman']Chyba że miałaś na myśli wrodzone szlachectwo jamników :) Wtedy pełna zgoda. [/quote] Drogi Wujku Tomie Jest dokładnie tak jak w powyższym cytacie. Mamy w tym miejscu absolutną zgodność. [quote name='dogman'] Przysłowia są mądrością narodu i warto z nich czerpać. Coraz bardziej widzę przewagę jamników nad innymi psami... Aczkolwiek jest też kilka innych ras, które uznałbym za niezwykle miłe człowiekowi, a i wśród zwykłych kundelków zdarzają się psiaki szlachetne. Bo i w przydomowej piwnicy można czasem wyprodukować szlachetny trunek... Z ludźmi jest podobnie: wśród arystokracji zdarzały się kanalie i chamy, wśród ludzi z plebsu można wyłowić ludzi o duszach arystokratycznych. [/quote] Wujku Tomie oczywiście, że jest wiele ras przemiłych dla człowieka. W zasadzie pieski mają to w naturze. Wyłączając oczywiście jednostki ze skrzywioną psychiką, ale tak jest też wśród ludzi. Ja zajmuje się jamnikami w potrzebie, ale jak zajdzie potrzeba a jestem w stanie pomóc, pomogę każdemu zwierzakowi. W niczym to nie przeszkadza aby nadal uznawać ze jamnik to jest TO. Że ma przewagę. Znam jamniki, znam ich naturę i wspaniale sie z nimi czuję. Miałam na tzw "tymczasie" również bardzo trudne jamnicze jednostki i poradziłam sobie bardzo dobrze. Czyli można. Trzeba tylko chcieć. [SIZE=1]Co do śliwowicy z piwnicy czy dzięgielówki hhmmmm jasssne[/SIZE]:evil_lol: :cool1: [FONT=Arial Black][SIZE=7][COLOR=Blue][B] Tuptuś czeka na swój kochany domek[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  9. [quote name='Celina12']Pozdrawiam z Łodzi wszystkich...:loveu::loveu: Dumiś strasznie chciała jechać ale zostawiłam bo Panowie strasznie , by tęsknili.... Mam fotki Toluni, Gabi, Sarenki....ale to jak wrócim...:loveu:[/quote] I będą fotki z jamniczego powitania do kompletu?
  10. [quote name='dogman']Droga Isadoro, Z tego, że jamniki to indywidualiści, zdaję sobie sprawę. I cieszę się, że podkreśliłaś to z całą mocą. Teraz sęk w tym, aby udało się pogodzić tę jego indywidualność z jego współżyciem z domownikami, czyli żeby - że się wyrażę kolokwialnie - nie wlazł na głowę. Z tego jednak, co powiedziano tutaj na forum, wynika, że Tuptuś to pies dobrze zsocjalizowany [B](jeżeli w przypadku jamników można mówić o zjawisku socjalizacji)[/B] i dobrze koegzystujący z człowiekiem. Pozdrawiam, Wujek[/quote] Drogi Wujku W przypadku jamników to jest tak że w zasadzie przychodzą na Świat już zsocjalizowane. I bardzo ważne, aby trafiły do zsocjalizowanego człowieka. A to jak wiemy nie jest normą wśród ludzi. Jamnik to naturalne świadectwo socjalizacji człowieka. [QUOTE] Aby na starość nie zmienić się w pryka Prowadź codziennie na spacer jamnika.[/QUOTE] [QUOTE] Smutek z duszy prędzej znika, Gdy pod kołdrą masz jamnika.[/QUOTE] [QUOTE] Nie zmarłaby od żmii piękna Eurydyka, gdyby dla swej obrony miała psa jamnika.[/QUOTE] [QUOTE] Jamnik to najczulszy pies Złagodzi nam każdy stres[/QUOTE] Jak widzisz same zalety, ale czuję że Drogi Wujku ty o tym dobrze wiesz. :cool1:
  11. [CENTER][FONT=Arial Black][SIZE=7]jasny gwint Lupucjusz co ty tu do diaska jeszcze robisz?[/SIZE][/FONT] [/CENTER]
  12. [quote name='dogman'] [SIZE=4]Chyba że pies już został zmanierowany, wszak ma 4 lata[/SIZE]. [/quote] Drogi Wujku To jest Jamnik, trzeba mieć tego świadomość. [B]Pan Jamnik nie da się zmanierować.[/B] To indywidualiści. To psiaki o niezwykłej inteligencji. Nie na darmo w Krakowie - mieście jamnikofanów - mówi się że "jamnik to styl życia". Jamnik nie da się zmanierować. Nie na darmo też mówi się, że są psy i jamniki. Nawet podział grup ras to uwzględnia. Jamniki są w osobnej IV grupie. I w tej grupie są TYLKO jamniki, w przeciwieństwie do pozostałych grup mających po kilka/kilkanaście ras.
  13. Gumiś natchnieniem poetyckim
  14. Witaj Kamusiu, może zdjęcie jakieś?
  15. Witaj Tuptusiu
  16. [quote name='olenka_f']dziś bedzie wyczesany wytulony i wyspacerowany a to tylko dzięki takiej jednej cudownej Cioteczce :loveu:[/quote] No to będzie jeszcze większy przystojniak niż jest
  17. [quote name='dogman']Witam, witam i o zdrowie pytam :) Czyli okazuje się, że sprawa ruszyła z kopyta. Bardzo dobrze, że odważono się powiedzieć tutaj kilka słów na temat ogólnej sytuacji zdrowotnej Tuptusia i ewentualności, jakie pojawić się mogą podczas niedyspozycji psiaka. Sugerowałbym jednak jeszcze jedną rzecz zrobić. Jeżeli dysponujecie kamerą (nawet większość aparatów fotograficznych posiada funkcję kręcenia krótkich form obrazu ruchomego), to warto byłoby nagrać jakiś filmik z jamnikiem, wtedy będzie łatwiej znaleźć mu domek. Bo owszem, tutaj padają same superlatywy, jednak czy ewentualny nabywca psa (wspomniano tutaj o Pani, która jest ponoć dość mocno zainteresowana) weźmie przysłowiowego kota w worku, mając jednak świadomość istnienia padaczki u Tuptusia? Film mógłby rozwiać ewentualne wątpliwości. Co Wy na to? Wujek pozdrawia :)[/quote] Drogi Wujku nie sądzę aby filmik był czynnikiem decydującym (nie każdy też ma możliwość nakręcenia). [B]Na temat sytuacji zdrowotnej Tuptusia wiadomo od samego początku tego wątku, więc nie nastąpił nagły przypływ odwagi.[/B] Tu na dogo mówi sie o znacznie gorszych sprawach związanych ze zdrowiem jakiegoś psiaka. Również na moich aukcjach bywają pieski w gorszym stanie. Nieporównywalnie do incydentalnych ataków padaczki u Tuptusia. I pieski znajdują domy bez filmików. Ja osobiście nie napisałam do Pani ani trochę mniej niż tutaj. A raczej więcej. Nie naciskam, nie nalegam. Pani musi podjąć decyzje sama. I żaden filmik tego nie przyspieszy. Oczywiście bywa, że pieski mają filmiki. Ale nigdzie nie było to argumentem przetargowym. Z adopcji które ja przeprowadziłam mniej lub bardziej pośrednio (za pomocą aukcji lub z domu tymczasowego u mnie osobiście) żaden psiak nie posiadał filmu. Natomiast z właścicielami mam kontakt, niektórzy nawet zostali dogomaniakami i pomagają psiakom. :cool1:
  18. [quote name='kikou']a czy juz moze mialabys chwilke czasu na allegro dla chlopcow...?[/quote] Tak, właśnie mam wolną chwile pierwszą od wielu dni :loveu:
  19. [quote name='danka1234']Ja tez chciałabym dostąpić tego saszczytu :oops:tylko nie wiem czy nie za wysokie progi na moje nogi:evil_lol:.[/quote] [B]Dansiu ty jak Iwonka masz z marszu nadane honorowe członkostwo[/B] [quote name='Koperek'][B]Dzisiejszy[SIZE=3][COLOR=red] LUPUŚ[/COLOR][/SIZE][/B]- niestety coraz smutniejszy i smutniejszy:-( Już nawet do mnie nie podchodzi- a poznaje przecież, widzę to! :placz: [/quote] [B]Co tu jeszcze wymyśleć temu słodziakowi?[/B]
  20. [quote name='Koperek'] Co lepsze wiadomości- jeśli dziewczyna, która się zadeklarowała wziąć dwa starszaki, to boks 16 póki co odetchnie od miecza nad nim i nie będzie żadnego zagrożenia, bo po prostu zrobi się luźniej. Także głowa do góry i działać z ogloszeniami! :)[/quote] Kopereczku zgadza się. Są pozytywne elementy. Ale też i ja przez fakt uronienia łez nad jamnisiem nie mówię że nie pomogę. Zawsze o każdej porze dnia i nocy jeżeli coś mogę pomóc to pomogę. Niemniej jednak zapłakać nad tymi którym sie nie udało też mam prawo
  21. [quote name='iwa77']Czy taki biedny pikuś jak ja ma w ogóle szansę na statut członka tego elitarnego klubu ?:roll::roll::roll:[/quote] Iwonko ty masz już status członka honorowego :loveu:
×
×
  • Create New...