-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
bumel, śliczne te foty Wasze :) dopiero teraz widać te nasze psy! -
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochani... :(:(:( -
jest jeszcze coś, co muszę pokazać :) pamiętacie Odynka? starego wyrzuconego ONka, który 2 dni koczował przy głównej ulicy w Gołkowie... nasz stary Odynek w hoteliku: [CENTER][URL="http://img59.imageshack.us/i/dsc3804.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1848/dsc3804.jpg[/IMG][/URL] [INDENT]Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę.[/INDENT] — [B]Paulo Coelho[/B] [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/173916-Owczarki-ze-A-mietnika-w-Radomiu-oraz-staruszek-Odyn-z-Konstancina-juA-w-hotelu?p=13922880&viewfull=1#post13922880"]więcej tu[/URL][/B] [/CENTER]
-
starsza malutka Kora po wypadku - pojechała do domu, trzymajcie kciuki :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
też cały czas o tym myślę :roll: wiadomo jak to jest... a dziś nasz staruszek Timurek umarł :( coś strasznego, tak nagle... po zabiegu :( -
staruszek Kosteczek już w DOMU! u pani Eli w Łodzi :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
już jest jak nowy! :D i już doskonale wie gdzie mieszka, dziś na spacerku pani Ela powiedziała "wracamy do domu" i ją Kostek bezbłędnie pod blok przyprowadził :loveu: pani Ela mówi, że Kostek musiał mieć dom kiedyś, ma takie domowe nawyki :) ładnie czeka na jedzonko w kuchni ;) na spacerku przez ulicę szybko przechodzi jejku, Kostek to był taki uśpiony jeszcze bardzo żywy pies bardzo mnie wzruszył, a widziałam go tylko dwa razy w życiu po 10-15 minut :) wzruszyła mnie też pani Ela, która zawsze do mnie dzwoni, opowiada o Kostku :) która cieszy się jak ja dzwonię i jest bardzo mądra :) dlatego zamówiłam parę dni temu adresówkę dla Kostka :) (mimo, że przyczepiłam mu taką adresówkę-kieszonkę materiałową, ale wiadomo, to jest mało trwałe) adresówka jest śliczną kosteczką :) mam nadzieje, że Kostkowi będzie w niej do twarzy! pani Ela dziś ją dostała, bardzo się cieszyła :) oh, Kosteczku! czuję, że już nie pamiętasz Konstancina, swojego boksu, Mroczki i dr R... ;) -
starsza malutka Kora po wypadku - pojechała do domu, trzymajcie kciuki :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
oj trzymamy trzymamy, starsza już nasza Korunia... a wiecie co się okazało? ;) że nowa pani Kory pracuje z moją ciocią :eviltong: nawet już o mnie kiedyś słyszała :cool3: -
wielu schronom to wisi faktycznie :( jak widzę jak ludzie od ręki masowo biorą psy z Palucha... jak kończą te wszystkie psy? niestety znam życie i mogę się domyślać. nie chodzi o traktowanie jak debila - chodzi o zaufanie. ufasz osobie, której nie znasz? od tego zależy dalszy los psa i jego ew. potomstwa (liczonego na dziesiątki) czyli jakieś 15 lat życia psa plus po 15 lat życia jego potomstwa... jesteś w stanie zapewnić, że będą one wszystkie miały wspaniałe życie...? niby jest możliwość sterylizacji przez schron potem, ale... komu zależy? i kto o tym wie ;)
-
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dołączam się do pytania - czy można Wam jakoś pomóc? -
no co do tego nie ma dyskusji faktycznie i u mnie.
-
nie :) moje wszystkie to kastraci :P Gacek - miał być problem z agresją, nic to nie dało, ale jajek nie ma ;) Diego - miał iść do adopcji, no ale został ;) Hazmat - czeka na ciachnięcie, jest moim tymczasem i za nic nie wydam go bez niestety - poza tym dominuje nas hihi i sika :P Skrzek - już nie miał jajek jak go wzięłam ale cieszę się, bo ja się idzie z takimi dwoma czy trzema to naprawdę nie ma się 100% pewności, że się nie wypuści smyczy z rąk (chociaż bardziej reagują na koty niż na suki hehe) jak miałam jednego psa 15 kg - było łatwiej ;)
-
ja miałam niekastrowanego samca i oprócz tego, że czasem kogoś tam brzydzi, że coś mu wychodziło (no doprawdy straszne...!) to się nie męczył... nie uciekał, nie szalał, niczego nie spłodził, przeżył 18 lat. to chyba zależy od psa. ale też od właściciela - trzeba być BARDZO odpowiedzialnym i świadomym, a ludziom często się nie chce i nie widzą w tym nic złego dlatego właśnie psiaki się tnie.
-
zdublowało mi się
-
a, to nie do mnie :) ja jestem przekonana już jeśli chodzi o to, co mówi mała_czarna to zgadzam sie - ja tez najchętniej nie wycinałabym nic psom :) ani sukom tylko... no właśnie... (i tu już wiemy co)
-
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
zrobione: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=890556225[/url] -
a widzisz - Tobie tez puszczają nerwy ;) i też nie jesteśmy dobrymi odbiorcami - bo znów nie o to chodzi, żeby na "nas" krzyczeć :P no, ale masz dużo racji.
-
myślę, że żadne z nas tak naprawdę nie zna jednego dobrego sposobu jak dotrzeć do ludzi
-
no to właśnie my też tak uważamy, że powinno się tłumaczyć ludziom w czym rzecz jesli chodzi o "cackanie się" - nie mam na myśli obrażania kogoś pisania "ale z pani idiotka" albo "no żałosny pogląd, paniusiu" ale raczej dawanie bezpośrednich przykładów popartych autentycznymi zdjęciami - czasem brutalnych chodzi o to, że suche słowa, że "(jakieś tam) psy umierają na ulicach" są po prostu nic nie warte inna sprawa, że jak czasem ktoś mi coś wykrzyczy to jest to bardziej interesujące niż spokojne tłumaczenie - bo oznacza, że ten ktoś ma charakter, broni czegoś i być może w takim razie jest to coś warte i warte zainteresowania z mojej strony ;) no, ale nie stosuję takich metod do obcych, bo to bez sensu taka obca osoba uzna mnie za wariatkę i nawet nie doczyta maila do końca we wszystkim trzeba być racjonalnym, starać się wejść w skórę takiej osoby (jak ta od maila) i pobić ją inteligentną dyskusją ;)
-
starsza malutka Kora po wypadku - pojechała do domu, trzymajcie kciuki :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
Kora ma się dobrze, problem siusiania w domu jakby mija ale ustaliliśmy, że można by Korę nauczyć siusiania do kuwety :) normalnie będzie w domu sama ok. 9 godzin - a już młodsza nie będzie ;) dziś Kora ma sterylizację! trzymajcie kciuki! :roll: mocno mocno! -
no pit ma za długi pysk, kundle umaszczenie, i jest za duży, za smukły na pita :) odświeżyłam 1stronę wątku - zgodnie z sugestią Kociejbandy2 dopisałam przy każdym psiaku czego potrzebuje zobaczcie, czy jest dobrze? niestety przy robieniu ogłoszeń psiakom jest sporo roboty :( potrzebujemy pomocy! PS: w lecznicy są dwa nowe psy. niestety lekarze mieli zebranie, jak był TZ... więc na razie nie wiem nic o Kamie ani o Picie.
-
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
chyba zrobię Miki allegro nie zapowiada się, że będę w najbliższym czasie miała więcej zdjęć :( zrobię z tego, co mam -
o matko, to co napisała Visenna jest okropne! ale nie dziwi mnie :( to straszne naprawdę, myślę, że wielu z nas kiedyś marzyło o byciu wetami... teraz widać że wielu wetów nie ma z "nami" nic wspólnego :/ i to są młodzi ludzie! studenci! ...
-
o matko, to co napisała Visenna jest okropne! ale nie dziwi mnie :( to straszne naprawdę, myślę, że wielu z nas kiedyś marzyło o byciu wetami... teraz widać że wielu wetów nie ma z "nami" nic wspólnego :/ i to są młodzi ludzie! studenci! ...