Jump to content
Dogomania

Beatrx

Members
  • Posts

    4822
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Beatrx

  1. [quote name='xxxx52'] kazdy chce miec psa socjalnego ,[B]bez instyktow lowieckich,strozujacych[/B] [/QUOTE] polecam pluszowego, zero instynktów, bezproblemowy, idealny do mieszkania w domu, idealny dla dzieci.
  2. [quote name='xxxx52']Czy to kaukaz czy bernardyn to mieszkaja w domu .innej obcji sobie nie wyobrazam .[/QUOTE] współczuję tym psom:(
  3. [quote name='gops']po drugie dajesz strasznie małe i słabe kółka, radziłabym zmienić na większe, mocniejsze jesli chcesz sprzedawać obroże.[/QUOTE] kółka jak kółka, bardziej mnie ten zatrzask zastanawia:razz:
  4. smycz, kaganiec, to rozwiązania na już. na dłuższą metę praca z dobrym szkoleniowcem.
  5. tożto brzydkie strasznie, ale jakie ma piękne oczyska:loveu:
  6. pamiętaj, ze kolczatka to narzędzie szkoleniowe, a nie obroża spacerowa i jako takie powinno być używane, ale na dorosłym psie a nie na małym szczylu. póki co wystarczy nagradzanie spokojnego chodzenia, tak żeby pies chciał być przy Tobie, bo jesteś fajna, a nie dlatego, ze jak odejdzie dalej to zaboli;)
  7. może nie o staffikach, bo to nie "moja rasa", ale ogólnie o psach: lepiej sprawdźcie wcześniej, czy córeczka nie ma alergii na psa. do tego nie nastawiajcie się na branie psa "na już". lepiej porozglądać się dłużej, rozmawiać z hodowcami, dowiedzieć się więcej żeby lepiej przygotować się na przyjęcie takiego psa. a czemu w ogóle staffik?
  8. Beatrx

    boxerek

    i o to właśnie chodzi: uczenie psa obojętności i życzliwości do ludzi, a nie wrogości, bo to ostatnie prędzej czy później zemści się na nas.
  9. Beatrx

    boxerek

    czyli reszta społeczeństwa się nie liczy? osoby upośledzone, dzieci, przypadkowi przechodnie?
  10. Beatrx

    boxerek

    no tak, bo baba na chodniku co psa nie ma wie najlepiej:cool3: nikt Ci źle nie życzy, pogryzienie będziesz miała na własne życzenie tworząc sobie niezsocjalizowanego, pozornie ostrego psa.
  11. Beatrx

    boxerek

    [quote name='kingaweronika19']pies nie ugryzie przez kaganiec wiec spokojnie czas mam zeby szkolic psiaka zresto mam blisko a jak ktos dziecka nie wychowal ze sie do czyich psow rak nie pcha to jego problem moja corka wie ze nie mozna glaskac obcych psow[/QUOTE] jak ktoś dziecka nie wychował to i tak Ty za to poniesiesz odpowiedzialność, jak Twój pies w kagańcu dziecko przewróci i ubrudzi (bo o rozbitej głowie nie wspomnę). przechodząc koło dorosłego pies też może się czegoś przestraszyć, może zostać niechcący uderzony torbą, ktoś zza rogu może na was wpaść i co wtedy? pies wprowadzany do ludzi nie ma prawa być "ostry", bo to nie Ty będziesz później ponosiła konsekwencje zdrowotne za psi atak tylko obce, przypadkowe osoby.
  12. Beatrx

    boxerek

    szkolenie szkoleniem, ale nie każdy pies się nadaje na szkolenie obronne. chciałaś mieć obrońce to było wziąć psa z linii pracujących i go w tym kierunku szkolić. już nie mówiąc o tym, ze pies ostry pozornie (a wiec lękliwy, nie zsocjalizowany) w razie konfrontacji z przeciwnikiem ucieknie z podkulonym ogonem i tyle będziesz go widziała. ale dziecko, które podbiegnie znienacka już bez problemu ugryzie. no ale niektórzy widać muszą się przekonać na własnej skórze. i oby tylko na własnej, nie cudzej.
  13. 1. jeden pies, owczarek niemiecki, czarno podpalany, dobrze wychowany, obojętny w stosunku do obcych. 2. mieszkam przy lesie, ale tam wychodzę tylko rano, następne spacery odbywają się "na mieście", z tym że czasem zachodzę do parku, nie ma znaczenia pora dnia, czy jest ciemno czy nie. czasem wychodzimy na pola, na mało uczęszczane drogi i tym podobne. 3. tam, gdzie głównie wyprowadzam psa praktycznie nikogo nie ma, bo staram się unikać miejsc uczęszczanych przez ludzi (duży pies puszczony luzem mógłby komuś przeszkadzać). a park, do którego czasem chodzimy jest w miarę zadbany, ostatnio nawet i monitoring przy placu zabaw na środku parku umieścili. 4. nie noszę. smycz ma ciężki karabińczyk i w razie czego mogłabym się nim wspomóc, ale przedmiotów typowo do obrony nie noszę. 5. rano 7-8, wieczorem 19.30-20.00 do 21.00-22.00. praktycznie zawsze wychodzę sama, czasem rano jakiegoś znajomego psiarza w lesie spotkamy. 6. 3 razy gonił mnie jakiś mężczyzna, nie wiem z jakim zamiarem, bo zwiałam. ogólnie raczej są zaczepki przyjazne, w stylu "ja/ciocia/wujek/babcia/sąsiad mieli takiego psa i on bardzo mądry jest", chwalenie psa, zagadanie "o pogodzie". chociaż sądzę, ze jakbym miała małego psa to w niektóre miejsca bym nie chodziła, bo bym się bała.
  14. Beatrx

    boxerek

    a potem nie dziwota, ze co chwila słyszy się o pogryzieniach...
  15. [quote name='gops']ja mam alergie na dziwne rzeczy bo nawet na słońce jakkolwiek to głupio brzmi :) nie mogę się opalać bo wychodzą mi plamy na całym ciele.[/QUOTE] to moja koleżanka wychodząc na słońce z ciemnego pomieszczenia zaczyna kichać:cool3:
  16. to w takim wypadku i flexi daje radę:cool3: a nie trzeba tego w rękach przewalać tylko samo się zwija. ale masz rację, co kto woli;)
  17. no tak, ale nie trzeba od razu brać 2-3 metrowej, tylko metrowa spokojnie starczy i wisi luźno jak pies idzie przy nodze;)
  18. a jak dla mnie bez sensu brać prawie 3 metrową smycz, która ma służyć jedynie do spacerów po chodniku, gdzie psa wypadałoby trzymać krótko.
  19. [quote name='klaki91'] ale za nic nie mogę zrozumieć debili, którzy szczekają/wyją :shake: [/QUOTE] tia, a spróbuj zrozumieć takich co widząc sytuację: ja idę z psem a kot przebiegł drogę/idzie gdzieś/siedzi/cokolwiek zaczynają miauczeć o.O
  20. na razie wybierz tę lżejszą, bo ludzie mają to do siebie, ze na agresję reagują obroną i zamiast zastanowić się nad sobą to tym bardziej będą tkwili w tym co jest, bo przecież oni są najmądrzejsi a co tam im ktoś będzie gadał:roll:
  21. tylko pamiętajcie, żeby list był póki co w przyjaznej formie, bez ataku czy pretensji, po prostu taka informacja o potrzebach rasy. a jak to nie pomoże to trzeba to zgłosić do odpowiednich służb.
  22. Beatrx

    boxerek

    mój owczar jako szczyl bł wygłaskany przez każdego, kto tylko okazał mu odrobinę życzliwości. dzięki temu mam teraz psa, który nie boi się krzyczących ludzi, pijaków, niepełnosprawnych, dziwnie wyglądających, dziwnie zachowujących się, a obcych po prostu ignoruje, nie garnie się do nich i nie podchodzi nawet wołany.
  23. Beatrx

    boxerek

    jeśli go źle zsocjalizujesz z ludźmi, albo nie zsocjalizujesz wcale to będziesz miała psa strachliwego, a nie obronnego. póki jest szczeniakiem to niech poznaje jak najwięcej ludzi: dzieci, osoby starsze, na wózkach, idących o kulach, w płaszczach, kapeluszach, podchmielonych, głośnych etc. jeśli osoby są miłe, uprzejme w stosunku do psa to niech go głaszczą. a jeśli nie chcesz, żeby był głaskany to po prostu ostro mów "proszę nie dotykać psa". jeśli nie chcesz wyjść na niemiłą, to możesz dopowiadać, ze pies jest chory i mogą się od niego zarazić:cool3: do obrony lepiej sobie kup gaz pieprzowy, bo nie masz żadnej gwarancji, że nawet wyszkolony w kierunku obrony pies, w razie realnego zagrożenia Cię obroni. więc na psa po prostu nie licz i stwórz z niego stworzenie przyjazne dla otoczenia, bo w życiu więcej będzie sytuacji, gdzie przyda Ci się łagodność psa (np. małe dziecko podleci na ulicy do niego albo przez przypadek ktoś go uderzy torbą z zakupami) niż takich, gdzie ktoś będzie chciał Cię napaść. a jak komuś będzie zależało na zrobieniu Ci krzywdy to z psem sobie bez problemu poradzi albo poczeka, aż będziesz bez psa.
  24. [quote name='Aganesi']Tak Ema ma legowisko w pobliżu sofy, myśle, że chodzi o samą sofę i chyba jesteśmy na etapie ustalania pozycji w stadzie.[/QUOTE] łóżko nie ma najmniejszego znaczenia w ustalaniu pozycji w stadzie (cokolwiek masz przez to na myśli). pies może spać/leżeć na łóżku, ale może wejść jedynie na pozwolenie i ma zejść od razu jak mu każecie. jeśli wiesz, ze ona wskakuje sama to blokuj ją wcześniej, albo krótki, ostrym "NIE", a jak to nie pomoże to fizycznie, swoim ciałem przyblokuj jej skok. po tym każ jej leżeć pod swoimi nogami i jak się położy to pochwal. jak masz ochotę posiedzieć z psem na kanapie to ją zawołaj np. Ema, chodź i poklep miejsce koło Ciebie. jak psica wejdzie to ją pochwal. potem wstań z kanapy, weź kawałek żarcia, pokaż jej przed pysk, tak żeby wyczuła, jak będzie chciała zjeść to odsuń powoli rękę, tak żeby musiała wysuwać głowę za żarełkiem, odsuwaj się dalej i jak w końcu wstanie i zeskoczy za żarciem to w chwili zeskoku powiedz "zejdź", jak będą 4łapy na ziemi to pochwal i daj jej żarełko. i tak to przećwicz, póki sucz nie nauczy się tej komendy. a jak nie chcesz, zeby w ogóle wchodziła na łóżko to tak jak pisałam na początku, nie pozwalaj jej w ogóle wejść i nie baw się z nią w wskakiwanie/zeskakiwanie, bo to wam nic nie da, jedynie nerwy psuje. [QUOTE] Robi sie nieznosna, nie slucha komend, ktore na spacerze rozumie doskonale, wszelakie zakazy ignoruje, albo po sec wraca do zlego zachowania, tylko z kotami troche lapiej. [/QUOTE] może jej się nudzi w domu i w ten sposób zwraca na siebie uwagę. wie, ze jak zrobi cos złego to się nią pańcia zainteresuje, więc to robi. wymęczcie ją na spacerze, tak zeby w domu jedynie myślała o tym, zeby wyciągnąć łapy i położyć się spać. a jak jest ładna pogoda to ona spokojnie może być na podwórku, wtedy wieczorem i w nocy będzie spokojniejsza. [QUOTE]A co zrobić z ćwiczeniami na macie? Chyba traktuje to jak zaproszenie do zabawy. Nie mam nic przeciwko temu przez 15 min, ale w koncu chciałabym poćwiczyć, teraz wyglada to tak, wyciągam matę, Ema zaczyna mnie podgryzać i zaczepiać, bawię się z nią przez jakieś 15 min i potem mówię ,,wystarczy", ,,nie wolno", nie pomaga, odprowadzam na legowisko, zostań, nie zostaje... po kilku próbach wyprowadzam ją na podwórko i wpuszczam do domu jak skończę ćwiczyć. Co robić?[/QUOTE] ona nie wie, co to znaczy "nie wolno", "wystarczy", "zostań" więc nie wymagaj, żeby tego przestrzegała;) jak czegoś robić nie wolno to krótkie, ostre "NIE", a nie ślamazarne niewolnopieseczkumójdrogikochanybopańciabędziezła. pies nie rozumie takich rozwlekłych komend, ma być krótko i treściwie. nie baw się z nią jak wyciągasz matę, bo to jest Twój czas, a nie czas dla psa. rozbawiasz ja w te 15minut, a potem zostawiasz jak ona chce jeszcze i dlatego nad nią nie panujesz. wprowadź zasadę: wyciągam matę = pies leży na posłaniu i konsekwentnie tego przestrzegaj. pobawić się z nią możesz później, jak już matę schowasz.
  25. jeśli taka hybryda ma być początkiem nowej rasy, ma w konkretny sposób służyć człowiekowi to jak najbardziej jestem za. a jeśli to jest radosna twórczość jakiś pseudohodowców to jestem na nie.
×
×
  • Create New...