no myślę, że ma extra tam, Antuś wesoło bawił się z synem Państwa. Córka tej Pani (podpisywała umowę) mówi, że piesek jest grzeczniutki, i mądry, bo już prawie nie sika w domu. Z kociaczkiem chce się bawić, ale kotek jest w szoku jeszcze.. :lol: że jakiś czarny Antuś w domku jest.:cool3:
Rozmawiałam też o kastracji, są zupełnie zdecydowani na to, mówią, że i tak mieli zamiar i na pewno to zrobią!;)