Jump to content
Dogomania

xmartix

Members
  • Posts

    11703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xmartix

  1. ok, to czekam na "sygnał" z ogłoszeniami :)
  2. Gosia doleci do Polski to się pewnie dowie :)
  3. o której suni? bo się pogubiłam, ta grubaska jedzie do Niemiec
  4. jakie ma ogłoszenia Taro? i czy będą zdjęcia z dt?
  5. Lorda obserwują 2 osoby na allegro...
  6. ... z tym kotem no... co za baba, ja myślę że możesz jeszcze raz iść i z tą babą pogadać, no bo jak ona sobie to wyobraża a potem jak nie poskutkuje napisałabym pismo do zarządu że ta osoba utrudnia Tobie i innym (bo Shilka szczeka) funkcjonowanie, zobacz na regulamin na bramie, tam jest taki punkt o tym..
  7. mówiłyśmy wetowi że Klara do Niemiec jedzie i że tam zrobią operację, mówił że ok, ale jak najprędzej... powiedział też wet że ona musi troszkę dojść do siebie najpierw zanim będzie się ją usypiać do operacji, więc nawet dobrze, niech te parę dni w Polsce odżyje troszkę chyba jakieś usg się robi tak? przed tym? czy co? ja nie wiem czy taki sprzęt mają ci weci Demi... jakby mieli to można zrobić przepuklinę trzeba najpierw zrobić, a potem zęby, uszy (to sprawa drugorzędna jak na razie)
  8. no i się dowiedziałam od Demi, że wet nie mógł znaleźć wejścia do przepukliny ani do macicy.. powiedział że albo ma taką wielką przepuklinę albo coś tam się przerwało i jej wypadła macica straszne stwierdzenie.. trzeba to dokładnie sprawdzić
  9. oł dżizaa ale ogłoszeń! jako "obca" osoba dla MIli (bo ile tam się widziałyśmy ze 2 razy tylko) Mila wraz ze stadem innych psów Demi podbiegła dziś do mnie i oczywiście zalizałaby na śmierć, jest teraz pewna siebie, chyba najlepiej jakby trafiła do domku z innymi psami
  10. a kto się kontaktuje z tym domkiem?
  11. wet nie mógł czegoś znaleźć, wejścia do przepukliny? nie wiem o co chodzi, i że coś z macicą ma Klarcia.. jutro poproszę Demi o szczegóły boja na takich rzeczach się nie znam
  12. dostawać będzie jedzenie w małych porcjach, jak Demi wróci z miejskich "wojaży" to Klara dostanie kolejną porcyjkę
  13. dopiero wróciłam do domu Klara pojedzie do tego dt dopiero jutro, dzisiaj się nie wyrobiłyśmy, a we Wro takie korki, że nie było sensu, na razie jest u Demi, nie kąpałyśmy jej, jutro będzie wykąpana i na wieczór późny pojedzie do tego dt umówionego po wizycie u weta Klara zaczęła być bardziej kontaktowa, uspokoiła się, patrzyła za nami i podchodziła żeby pogłaskać ją po głowie :) jestem zachwycona jej "chrumkaniem", u weta zamiast go ugryźć bo nie podobało jej się czyszczenie uszu (same bagno tam było!!! aż niedobrze nam się robiło!) to sobie chrumkała co chwilę, no taaakie słodkie to było. jeszcze szczegóły wizyty u weta - Klara ma okropną przepuklinę, i mówił że tam coś jest nie tak... ja się nie znam, więcej wie Demi bo nie skumałam o co mu chodziło.. poczekamy aż napisze... Klara waży tylko 16 kg, wizyta była po kosztach, czyli 20-30 zł [FONT=&quot]zapomniałyśmy zapytać o te zęby i wiek, mówiłyśmy o tym, ale jakoś umknęło, spędziłyśmy w lecznicy 2 godziny…[/FONT] Co do innych psów - spotkała u Demi psa i suczkę, nic nie było, ale była mocno zainteresowana, na koty nie została sprawdzona jak na razie zdjęcia wkleję jurto, dziewczyny trochę cierpliwości, Demi jeszcze pojechała coś załatwić i dziś pada na twarz dziękujemy Guśce za szelki, smycz, puszki dobrej karmy dla Klary i także Betce za szampon, algi i również karmę prosimy o wsparcie finansowe za paszport i wizytę u weta
  14. byłyśmy tam jednak z Demi, obleciałyśmy całe te działki, nie było go, ale oczywiście mógł się gdzieś ukryć pewnie wychodzi z samego rana albo wieczora
  15. Klara już wyciągnięta, ma paszport (50 zł), czipa, jest zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, byłyśmy u Demi weta, dostała kroplówkę, wyczyściliśmy uszy (ale nie do końca, to trzeba zrobić pod narkozą..), dostała przeciwzapalny środek, zaraz ją kąpiemy. to tak w skrócie, teraz odpoczywa u Demi na chwilę, jest widać zainteresowana tym co się dzieje odkąd wyszła ze schronu, ogonek jest często już do góry i taki zawinięty, dalej się słania na tych nóżkach swoich no nic, szczegóły i zdjęcia wieczorem :)
  16. zgłosiłam znalezienie Maxa w schronie lecę dalej z psami zalatwiać
  17. podobno schron zrobił, jasne że weźmiemy i jakiś antybiotyk na coś dostaje, wszystkiego się wypytam, ok, lecę
  18. ja dopiero jutro bo dzisiaj jestem "w trasie" z psiakami.. [SIZE=1]nie ma kurna jak zwolnienie... człowiek i tak lata z tymi psami.. z tym że cały dzień.. a nie tylko przed lub po pracy..[/SIZE]
  19. A.K. my jeszcze dziś skoczymy do weta z nią, żeby nie zwlekać z niczym jakby co
  20. pojawiam się tutaj znowu
×
×
  • Create New...