jak nie masz jak się nią zająć? przecież głaszczesz, wyprowadzasz, kąpiesz, dajesz jeść, pić, ciepło ma, nie oddałaś jej na ogród.. w ogóle to zgodziłaś się użyczyć auto i siebie jako kierowcę by wyjąć Klarę, bo ja to przecież nie dość że brzuch mi rośnie to ani auta ani nic nie miałam, a Ty wszystko pomogłaś. Asia - i Ty nic dla Klary nie robisz? hahhahaha
zaraz wstawię zdjęcia
co do tych zmian skórnych - wet zeskrobał i zobaczył pod mikro, z tym że nie wiem o wyniku, Demi będzie u mnie o 19 to się zapytam